Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie.


Bardzo proszę także o klikanie w reklamy, które wyświetlają się na blogu. Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 19 października 2021

2788. Avon Mark Epic Lip Lipstick trwała pomadka "Moc koloru"

 Witajcie!

Dziś czas na usta.

Będę mówić o Avon Mark Epic Lip Lipstick trwała pomadka "Moc koloru".

Słowo od producenta: "Formuła szminki została wzbogacona o primer, który: 

- pozwala na gładkie rozprowadzenie koloru
- zapewnia wyraźny kolor już od pierwszego pociągnięcia 
- sprawia, że długo utrzymuje się on na ustach.
Szminka dostępna w sprzedaży od stycznia 2018 r."

Produkt w okazałości:



Odcień Blue Suede:



Na dłoni:


Szczegóły:

Cena i dostępność: produkt można znaleźć na Avon.pl za ok. 26 zł.
  Zapach: lekko słodki.
 Konsystencja: pomadkowa.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe, czarne, z białymi napisami od producenta. Pojemność: 3,6 g.

Wydajnośćbardzo dobra. Takie opakowanie starczy na kilka miesięcy używania.
Działanie: średnie. Zacznę od tego, że kiedyś kochałam tego typu pomadki z Avonu. Jako studentka miałam ich naprawdę ogromną ilość i każdego dnia używałam innego odcienia, coby moim wargom nie było nudno. Z upływem czasu, a także rozwojem kosmetycznej technologii, powoli odchodziłam od tradycyjnych pomadek, na rzecz tych matowych, zastygających. Gdzieś tam jednak dawny sentyment do tradycyjnych szminek pozostał i nie byłabym sobą, gdybym kilku tego typu mazideł nie miała w swojej kolekcji. Skąd się jednak wziął pomysł na ów niebieski odcień? Ano z czystego przypadku... Jak zwykle buszując po Internetach, obczaiłam wyprzedaż kosmetyków na Allegro... w skład których wchodziła właśnie powyższa szalona, niebieska pomadka. Co o niej sądzę? Ano przede wszystkim to, że nie jest to kolor odpowiedni na co dzień, a jedynie na jakąś grubą imprezę, najlepiej taką w klimacie Wioski Smerfów. Pomijając jednakże barwą produktu, to gagatek sam w sobie jest naprawdę przyjemny. Formuła szminki jest niezwykle kremowa, aksamitna, o naprawdę intensywnej mocy pigmentu. Już jedna aplikacja wystarczy, aby wargi pokryły się pożądanym odcieniem. Specyfik jest jednakowoż średnio trwały i wytrzymuje tylko do pierwszego jedzenia/picia, czyli jednym słowem jest to typowe dla większości szminek w sztyfcie. Mimo tego, mam ochotę przetestować inny odcień z tej serii, bo myślę, że ciemny brudny róż, albo czekoladowa czerwień byłyby zacnymi akcentami kolorystycznym tej jesieni. Warto wspomnieć, że produkt nie podrażnił, ani nie uczulił mnie; nie zauważyłam też podkreślenia suchych skórek, a wręcz przeciwnie: delikatnie nawilżenie. Myślę, że gagatek jest warty wypróbowania, ale na pewno normalnych kolorów, a nie owych niebieskości.

Ocena: 3/5

Miałyście?

Kathy Leonia

26 komentarzy:

  1. kolor nie dla mnie, a pomadek z tej serii nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nice lipstick, but not my colour! Valerie

    OdpowiedzUsuń
  3. It's original but too dark.
    Lovely day!

    OdpowiedzUsuń
  4. mam dwa kolory, ale bardziej przystępne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. This colour not for me :) thanks for your review...

    OdpowiedzUsuń
  6. It looks beautiful but I wouldn't choose this color.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię pomadki Avon. Ten kolorek byłby fajny do różnych charakteryzacji. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nie widziałem ust w tym kolorze u zwykłej dziewczyny, jeśli już to u takich z kolorowymi włosami,tatuażami i piercingiem gdzie poleci. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. So original to try diferent artist looks

    OdpowiedzUsuń
  10. kolor dość ciekawy, ale sama na pewno bym takiego nie wybrała ; )
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolor odjazdowy , dla odważnej kobietki. Pozdrawiam serdecznie 🍁🍁🍁🍁🍁🍁🍁🍁🍁🍄🍄🍄🍄🍄🍄

    OdpowiedzUsuń
  12. Fiuuu niebieska. To musiałabym poszukać okazji do jej noszenia na ustach. :) - praca w edukacji jednak wymusza takie tradycyjne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  13. Taki kolor to chyba tylko do artystycznych makijażu lub na Hallowen ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolor nie dla mnie, ale dobrze wiedzieć, że jest coś takiego.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wolę jednak bardziej klasyczne kolory na ustach, jeśli chodzi o wyjście na co dzień. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. osz w mordę, ale kolor :D Ale chyba nie odważyłabym się na taki ;)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Zarabiaj z Ceneo.pl

Ceneo.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

hx caps

www.uusoccer.ru