Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie.


Bardzo proszę także o klikanie w reklamy, które wyświetlają się na blogu. Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

środa, 13 października 2021

2785. O tym jak podkład Loreal True Match mnie zapchał...

 Witajcie!

Dziś czas na pogawędkę żałości pełną.

Oto bowiem jak mnie poszkodował sławetny podkład Loreal True Match.

Winowajca poniżej:


A tak jak moja buzia się prezentowała po ok. dwóch tygodniach stosowania mazidła:








Już wcześniej, kilka lat temu bodajże, podejrzewałam, że ów specyfik robi mi kuku na buzi.

Ale wtedy pamiętam nie przywiązałam do tego jakieś większej uwagi, bo zanim mnie zdążyło porządnie wysypać, ów podkład oddałam koleżance.

Teraz jednak byłam wytrwała w swoim postanowieniu i z uporem stosowałam gagatka dalej, mimo widocznego pogorszenia stanu skóry na twarzy,

I jak możecie się domyślać, efekty widać gołym okiem.

Wypryski, rozszerzone pory, tłusta skóra...

Nie prezentuje się to estetycznie i uroczo...

Dlatego mając dowód na to, że faktycznie sławetny True Match jest sprawcą mojego zakrostowania, wywaliłam go czym prędzej do kosza, coby więcej krzywdy mi nie zrobił.

I dumam teraz co podkład ten ma w swoim składzie, co może  mnie tak uczulać?

Może ktoś znający się bardziej na kosmetycznych składach pomoże znaleźć winowajcę:

Skład:  AQUA / WATER, DIMETHICONE, ISODODECANE, CYCLOHEXASILOXANE, GLYCERIN, PEG-10 DIMETHICONE, METHYL METHACRYLATE CROSSPOLYMER, BUTYLENE GLYCO,PENTYLENE GLYCOL , SYNTHETIC FLUORPHLOGOPITE ,DISTEARDIMONIUM HECTORITE ,HYDROXYETHYLPIPERAZINE ETHANE SULFONIC ACID,CETYL PEG/PPG-10/1 DIMETHICONE • SODIUM CHLORIDE • POLYGLYCERYL-4 ISOSTEARATE • HEXYL LAURATE • CAPRYLYL GLYCOL • PHENOXYETHANOL • DISODIUM STEAROYL GLUTAMATE • TOCOPHEROL • PANTHENOL • ALUMINUM HYDROXIDE • HYDROXYETHYL UREA • HYDRATED SILICA • METHICONE • [+/- MAY CONTAIN: CI 77891 / TITANIUM DIOXIDE • CI 77491, CI 77492, CI 77499 / IRON OXIDES • MICA • CI 15985 / YELLOW 6 LAKE • CI 42090 / BLUE 1 LAKE • C I 7 7 5 1 0 / F E R R I C A M M O N I U M FERROCYANIDE • CI 45410 / RED 28 LAKE • CI 15850 / RED 7]. (F.I.L. B167167/1).

A Wy mieliście podobną sytuację z jakimś podkładem?

Kathy Leonia

32 komentarze:

  1. Sama wiem coś o nieskutecznych kosmetykach bądź co gorsza pogarszających stan skóry. Dlatego sama sobie robię kosmetyki z naturalnych składników.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sorry this product was not good for your skin, hope you find a better one soon. Have a great day, Valerie

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja akurat nie używam takich podkładów.

    OdpowiedzUsuń
  4. czasem taki podkład jednemu super służy, drugiemu psuje cerę

    OdpowiedzUsuń
  5. ja nie miałam takich problemów, ale u ciebie ewidentnie zrobił złą robotę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam jak na razie żadnych problemów z podkładem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Hola Kathy, gracias por la recomendación❤

    OdpowiedzUsuń
  8. Not sure why it work and didn't work. Hope you will find a better product. Best wishes

    OdpowiedzUsuń
  9. Może jesteś uczulona na jeden ze składników? Widzę piperazine a ten składnik jest ostry w działaniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam tego podkładu, ale to co zrobił jest straszne :o

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam to samo z tym podkładem, tyle osób go chwali, a u mnie porażka :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Hello!! I didn't now this product.

    Blessings!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam tego podkładu, ale raczej się na niego nie skuszę :/
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj znam ten ból:( Ja teraz muszę dojść co mnie zapycha. Na szczęcie nie podkład. Wydaje mi się, że krem.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam właśnie ten sam i jestem zadowolona. Chyba u każdego działa inaczej.
    Pozdrawiam Kolorowo

    OdpowiedzUsuń
  16. hmm taki lekki ten podkład. Dobry dla skóry naczynkowej.

    OdpowiedzUsuń
  17. And I thought it would be a good remedy! It's a pity...

    OdpowiedzUsuń
  18. O kurczę.. a ja go bardzo lubię, i to jeden z niewielu, który jest dla mnie ok. Pamiętam jednak fluid z Vichy, to był gagatek, myślałam, że jak płacę dużo pieniędzy to super produkt.. ale moja cera wyglądała po nim koszmarnie..

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobrze, że piszesz o tym podkładzie, bo chciałam go wypróbować, mnie większość podkładów zapycha:/

    OdpowiedzUsuń
  20. Nieciekawy efekt daje ten podkład :( Mam nadzieję, że cera szybko wróci do normy, a kolejne podkłady spiszą się dla odmiany na medal.

    OdpowiedzUsuń
  21. Dlatego ja w ogóle nie sięgam po podkłady, nie znam się z resztą na nich. 🙈 Przykro mi, że tak Cię rozczarował. :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nie używam tego typu podkładów od lat :). Ciężko będzie wydumać, co z tego składu mogło tak zadziałać, większość podkładów ma bardzo zbliżone składy, pełne silikonów i innych tego typu składników, a też wiele z nich ma potencjał do takiego działania. Czasem wystarczy nieco większa ilość danego składnika i już inaczej zadziała na skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wah, I like it. The result is good for you, maybe it'll be good too for me or everyone there.

    OdpowiedzUsuń
  24. Oh, what a shame you got an allergy. I send a kiss

    OdpowiedzUsuń
  25. I can see the difference when you put this makeup on your face.

    OdpowiedzUsuń
  26. Usually, I like their products. Wonderful post!

    OdpowiedzUsuń
  27. Któryś ze składników Cię uczulił, albo konsystencja jest nieodpowiednia i preparat zatkał Ci pory... Od lat używam podkładu jednej marki i nie zamierzam eksperymentować z innymi:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Zarabiaj z Ceneo.pl

Ceneo.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

hx caps

www.uusoccer.ru