.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 12 kwietnia 2015

681. Recenzja: Essence Nail Art Express Dry Drops wysuszacz do lakieru

Witajcie!
  
Porozmawiamy sobie dziś o kolejnym mazidle wysuszającym lakier do pazurów.

Będę mówić o wysuszaczu od Essence o nazwie Nail Art Express Dry Drops.

Słowo od producenta: "Krople przyspieszające wysychanie lakieru. Ekspresowy płyn przyspieszający wysychanie lakieru. Osusza lakier do paznokcie w ciągu 60 sekund.

Skład: Cyclopentasiloxane, Disiloxyne, Dimithecone, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet almond) oil, Tocopheryl acetate.

Produkt w butli:


Obietnice producenta:


Pipetka:

Na dłoni:



Szczegóły:

Cena i dostępność specyfik ten dorwałam w Rossmanie, gdzie dałam za niego ok. 9 zł.
    Zapach słodki, delikatny, pudrowy.
  Konsystencja olej do natłuszczania się tu i tam.
   Opakowanie i pojemność: tubka plastikowa, w tonacji zielono-żółtawej. Pojemność: 8 ml.
  Wydajność: bardzo dobra. Produkt powinien wystarczyć na kilka miesięcy użytku.
Działanie: beznadziejne. Wysuszacz - jak sama nazwa wskazuje - winien nam pazury pomalowane wysuszać szybko i bezboleśnie. Dobrze by było również, gdyby nadawał delikatny połysk, przedłużając również trwałość całego mani. Specyfik z Essence niestety pod kątem wspomnianym powyższych wymagań, sprawdza się niezbyt zacnie. Świeżo potraktowane - po pomalowaniu - paznokcie produktem tym, nie schną niestety w oka mgnieniu, ale raczej w oka drzemce... Aby mani było suche, potrzeba coś mniej więcej 15 minut. Prosta kalkulacja - 60 sekund obiecywane przez producenta, a 15 minut są wartościami odlegle proporcjonalnymi. Co natomiast z przedłużaniem trwałości malunku paznokciowego naszego? I w tej kwestii mazidło essencowe nie popisało się... Lakier odłazi i ucieka z dłoni już po ok. 3 dniach, miast być na miejscu swym nieco dłużej. Kolejny mankament powyższego płynu to jego konsystencja i strasznie długie wysychanie. Ot jest to - wypisz, wymaluj - niczym olej! Tłusty, świecący się dziarsko i ociekający z palców, lubiący zostawiać plamy tu i ówdzie. Ohyda i niesmak! Jedynymi plusami tegoż płynu są jego taniość, wydajność i łatwa dostępność. Niestety te trzy wspomniane wcześniej zalety nie sprzyjają temu, że manicure nam wyschnie i będzie mocarny... Jak dla mnie to produkt bubel, do którego z pewnością nie wrócę.
 Ocena: 2/5 

Miałyście?

Kathy Leonia

43 komentarze:

  1. Dobrze, że ostrzegasz przed takim marnym kosmetykiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W ogóle wysuszacz z pipetką? Jak dla mnie w sumie lepsza opcja z pędzelkiem, nie?

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie spotkałam się w Rossmannie z tą firmą O.o

    OdpowiedzUsuń
  4. Skoro twoim zdaniem to bubel, to ja bez żalu odpuszczę go sobie.

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy nie używałam wysuszacza w takiej formie, ciekawe jakby się u mnie sprawdził :) chociaż po twojej recenzji raczej się nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda, że się nie sprawdził, ja już strasznie długo nie malowałam nawet paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  7. No proszę, a mi on służył dosyć dobrze. Przerzuciłam się na jego braciszka - wysuszać w sprayu - jest jeszcze lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Widziałam podobny produkt w Avonie, ale chyba w postaci sprayu, ciekawe czy on dałby radę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam go i faktycznie dawał radę. ;)

      Usuń
  9. Już wiem czego nie kupię . * U nas też zaświeciło słoneczko i jest ciepło :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam i po Twojej recenzji na pewno nie kupie :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomijając aspekt skuteczności a raczej jej braku - recenzja świetna :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam i po Twojej recenzji zdecydowanie mieć nie będę. Zapowiadało się obiecująco, szkoda jednak, ze to kompletna klapa :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Byłam ciekawa jego. Ostatnio nawet rozmyślałam nad kupnem ale dzięki Tobie to się póki co wstrzymam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam utwardzacz do lakieru z tej firmy i powiem szczerze, że nie jest zły, ale niestety w połowie butelki strasznie gęstnieje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że się nie sprawdził, bo taki produkt by mi się zdecydowanie przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj tam, oj tam :) może producent piszą 60 sekund miał na myśli właśnie 15 minut? :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Skoro bubel to nie ma co sobie nim głowy zawracać. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sporo takich bubli jest, tak czy tak człowiek siedzi z paznokciami 20 min i czeka ;/ w sumie ja mam teraz super krótkie, bo w stresie obgryzłam wszystkie więc, heh, nie mam problemu z lakierami xD

    OdpowiedzUsuń
  19. w takim razie na pewno będę trzymać się od niego z daleka :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dla mnie wysuszacze o takiej konsystencji tłustej nie mają najmniejszego sensu niestety...

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam ale wciąż poszukuję ideału na razie testuję z miss sporty i nawet daję radę ale to wiąż nie to :)

    OdpowiedzUsuń
  22. wydawał mi się ciekawy i zastanawiałam się nad kupnem, dziękuję za recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  23. kiedyś miałam te krople, u mnie spisały się bardzo dobrze

    OdpowiedzUsuń
  24. Coś podobnego kupiłam ostatnio w Avonie tylko w sprayu - TRAGEDIA do niczego się nie nadaje...

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj na szczęście nie używam takich cudaków ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wielka szkoda, niestety sporo takich bubli ostatnio :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Szukałam czegoś takiego, ale skoro nic nie warty, nie kupuję, szukam dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam go, ale moim lakierom przyspiesza schnięcie, choć nie jest to 60 sekund to jednak zawsze szybciej lakier schnie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie lubię wysuszaczy w takiej formie. U mnie znacznie lepiej sprawdzają się te w formie lakieru do paznokci, mam nawet dwóch ulubieńców: Seche Vite i Sally Hansen i Insta-Dri.

    OdpowiedzUsuń
  30. szkoda że się nie sprawdził, niektóre rzeczy od essence nawet lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  31. sama szukam jakiegoś dobrego wysuszacza, niestety jeszcze na nic godnego uwagi nie trafiłam :(
    ps obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  32. Z tego wniosek, że do paznokci najlepsza jest cierpliwość ;) plus dobra książka :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.