Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie.


Bardzo proszę także o klikanie w reklamy, które wyświetlają się na blogu. Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 29 czerwca 2018

1828. Na piątek!

Witajcie!

Dziś czas na coś dobrego.

Oto moje cudo:



Nie wiem jak Wy, ale ja jestem miłośniczką chińskiego jedzenia.
Uwielbiam ichniejsze makarony sojowe czy chińskie, surówki czy mięsa.

Sajgonki to również jedno z moich ukochanych dań.
Pyszne, chrupkie, sycące z lekką nutą pikanterii.

Sama w domu również robię sobie podobne z papieru ryżowego i mięsa mielonego.
Wiadomo, że te domowe są o wiele zdrowsze niż "chińczykowe" ale i tak od czasu do czasu wybieram się na ucztę do barów typu Ha Long.

A Wy co dziś jeść będziecie?

Kathy Leonia

30 komentarzy:

  1. Chińskie lubię tylko to które sama zrobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Och sajgonki, koniecznie z ryżem, surówką i dużą ilością sosu sweet chili <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Tiaa.... na warszawską Ochotę a dokładniej Szczęśliwice wprowadziło się do bloku mnóstwo Chińczyków... dziwnym trafem jednocześnie poznikały wszystkie bezpańskie koty.. kaczek na jeziorku tez drastycznie ubyło. Cóż... ja się do chińskich barów nie zbliżam. Za dużo było z nimi dziwnych akcji...

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie dziś łosoś będzie. Ale dawno nic chińskiego nie jadłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię, ale jak mam opcję to wybieram tajskie potrawy :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne i dobre sajgonki, ja robie wege :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Również bardzo lubię chińskie jedzenie. Jednak najczęściej po prostu idę do chińskiej restauracji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię ;) Może nie jest to moje ulubione danie, ale zjem ze smakiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię, ale standardowo kurczaka w cieście haha! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam azjatycką kuchnie ale sajgonki średnio

    OdpowiedzUsuń
  11. Wieki już nie jadłam, ale teraz smaka mi narobiłaś... Mniam...

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak ja dawno nie jadłam sajgonek.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pewnie pyszne. :))) Dziś urodziny brata, to będę opychała się tiramisu. :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziś nie specjalnie mamy czym się chwalić jeśli chodzi o jedzenie bo tak wyszło klasycznie ale w piekarniku siedzi ciasto czekoladowo-kasztanowe więc będzie jedzone w weekend :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawie wygląda, nigdy nie jadłam sajgonek :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Też uwielbiam chińszczyznę, a najbardziej kurczaka w sosie orientalnym.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie przepadam za chińszczyzną :P Co innego włoskie jedzonko :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Baaaardzo rzadko biorę jedzenie w jakiś barach czy restauracjach. Takich chińskich nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie przygotowywałam jeszcze sajgonek sama :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja zjadłam dziś wędzonego korbacza. Mocno wędzonego. Napracowałam się przy gryzieniu. ;) Ale był pyszny. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. I love Chinese food too. I want spring rolls now. Feeling hungry already

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja również uwielbiam chińszczyznę <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie jadłam sajgonek xD

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam! :) ale jakoś nigdy nie wpadłam na to żeby zrobić je sama :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja nigdy w domu nie robiłam,ale chyba czas to zmienić (:

    OdpowiedzUsuń
  26. Od zawsze sajgonki kojarzyły mi się z czymś niedobrym. Nie wiem dlaczego. Było tak do pewnego dnia, kiedy postanowiłem odsunąć swoje nieuzasadnione uprzedzenia i spróbować. Posmakowały mi :)
    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Zarabiaj z Ceneo.pl

Ceneo.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

hx caps

www.uusoccer.ru