Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie.


Bardzo proszę także o klikanie w reklamy, które wyświetlają się na blogu. Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 17 czerwca 2018

1816. Bourjois Reveal Mascara tusz pogrubiający do rzęs

Witajcie!

Dziś podumamy o tuszu do rzęs.

Będzie to Bourjois Reveal Mascara tusz pogrubiający do rzęs.

Słowo od producenta: "Nowa maskara Bourjois Volume Reveal ze zintegrowanym lusterkiem z 3-krotnym zoomem, dzięki któremu dostrzec można nawet te rzęsy, które zwykle są niewidoczne dla oka. Silikonowa szczoteczka z podwójnym rzędem włosków o 2 długościach pozwala pomalować każdą rzęsę od nasady aż do końca. Delikatna, elastyczna formuła pokrywa wszystkie rzęsy, nawet te najkrótsze. Ergonomiczny kształt maskary o podstawie trójkąta sprawia, że łatwo i stabilnie się nią trzyma w ręce. Dostępna w kolorze czarnym.

Maskara dostępna jest również w wersji wodoodpornej."

Produkt w okazałości:





Szczota:




Na oku:





Zacznę od tego, że rzadko miałam styczność z kosmetykami Bourjois.

Po pierwsze, ich cena wyjściowa zawsze przyprawiała mnie o zawrót głowy.
Po drugie, ich mazidła jakoś niespecjalnie były w moich, kosmetycznych gustach.

Ale pewnego razu, gdy po raz kolejny podziwiałam u koleżanki z pracy rzęsy długie jak u motyla skrzydła, nie wytrzymałam i zapytałam się jakiego cuda ona używa.

Ta rzekła, że mascary Reveal.

I - jakżeby mogło być inaczej - tego samego dnia poleciałam do drogerii i kupiłam swoją sztukę tuszu.

Co prawda te 60 zł ciężko mi przyszło wydać na tusz, ale skoro efekty robi WOW, to coś w tym musi być.

Niestety, okazało się, że u mnie ów tusz jest co najwyżej przeciętniaczkiem.

Rzęsy mocno sklejał, nie wyglądało to estetycznie, ani sexownie.
Wydłużenie?
Zapomnij.

Kilka ufajdanych na czarno włosków i efekt pandy po kilku godzinach plus osypywanie się na potęgę.

Co z tego, że super lusterko dołączone do opakowania produktu, co z tego, że extra szczota.
Specyfik to bubel, jakich mało, zwłaszcza, że przy dłuższym stosowaniu spowodował wypadanie rzęs moich...

Żałuję tych wydanych pieniędzy na niego.
Równie dobrze mogłabym zamiast tego kupić sobie porządne butki letnie.

Produkt kosztuje ok. 60 zł, ma 8 ml pojemności i można go dostać w drogeriach.

Miałyście?

Kathy i Leon

36 komentarzy:

  1. Moja mama go kiedyś używała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja go mam i polecam, może musisz jeszcze poćwiczyć z malowaniem, ponieważ takiego efektu to ja nigdy po nim nie miałam! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że to zmarnowane pieniądze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie to jeden z najlepszych tuszów Bourjois. Tusze tej marki mają jednak to do siebie, że na samym początku są dość rzadkie i ciężko się je nakłada, bo faktycznie sklejają rzęsy. Wymaga to trochę wprawy, ale gdy się dłużej używa tej marki, przychodzi to samo. A z czasem tusz trochę gęstnieje i wtedy jest idealny do nakładania.

    OdpowiedzUsuń
  5. I prefer other type of mascaras. Have a good day

    OdpowiedzUsuń
  6. nie wygląda dobrze na rzęsach, fajną ma szczotkę ale moimi ulubieńcami są tusze loreal

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie brzydko skleja rzęsy :(

    OdpowiedzUsuń
  8. też ostatnio się zawiodłam na ich tuszach....:(

    OdpowiedzUsuń
  9. Najgorzej, kiedy coś jest mega drogie, a się nie sprawdzi, idzie się popłakać:/

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja go bardzo lubiłam, chociaż wart swojej standardowej ceny nie jest. Na początek mnie nie przekonywał, ale jak trochę go poużywałam, to byłam z niego zadowolona. U mnie się nie osypywał i nie sklejał rzęs. Szkoda, że Tobie się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że zawiódł, bo kojarzę go z internetu i miał nawet dobre opinie chyba. Natomiast mnie też efekt nie przekonuje i podobnie, jak Ty nie wydałabym na tusz do rzęs 60 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  12. To bardzo dobry tusz, niestety twój cały makijaż jest słabej jakości wiec nie dziwie się z sam tusz wyglada źle

    OdpowiedzUsuń
  13. It's a pitty, but it's true: the lashes are seen as sticky.
    You have so beautiful eyes.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojej, nie wydałabym tyle. Szczególnie, że efekt zupełnie mi się nie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda okropnie!! Ostatnio również się nacielam na tandetny bubel, z miss sporty..

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślę ze to jest kwestia popracowania z tuszem. Albo trafił Ci się wadliwy produkt. Miałam ten tusz i u mnie sprawdził się genialnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używałam tego tuszu, ale podobnie zawiodłam się na innym tuszu - inni chwalili, a u mnie kiepsko (chociaż jak na złość zdjęcia wyszły świetnie)

    OdpowiedzUsuń
  18. To przykre. Wydawałoby się, że coś takiego jak tusz u wszystkich powinno działac tak samo...

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie wygląda najgorzej, ale za taką cenę spodziewałabym się czegoś lepszego.

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, że nie było efektu wow, zwłaszcza za taką cenę.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie podoba mi się ten efekt.

    OdpowiedzUsuń
  22. Sounds really interesting dear) Thanks for the post)

    OdpowiedzUsuń
  23. fajnie że ma lusterko. Ale to za mało by zainwestować w niego, tym bardziej ze są lepsze tańsze alternatywy

    OdpowiedzUsuń
  24. zawsze myślałam, że ta firma robi naprawdę dobre kosmetyki, a tu takie zaskoczenie

    OdpowiedzUsuń
  25. se ve que tiene buena pinta el producto :)
    Besitos

    OdpowiedzUsuń
  26. Osobiście dla mnie jest to jedna z najgorszych Marek które produkuje kosmetyki do makijażu. Miałam kilka produktów które albo wylądowały jako Bubble albo były zwykłe takie przeciętniaki typowo drogeryjne i tandetne. Jak dla mnie bardzo przereklamowana Marka.

    OdpowiedzUsuń
  27. Za 60 zł ciężko kupić porządne buty, ale rzeczywiście tusz nie jest warty swojej ceny.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nigdy nie używałam tego tuszu do rzęs. Całe szczęście! Od lat sprawdza się u mnie tusz z Lovely za kilkanaście złotych. :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Zarabiaj z Ceneo.pl

Ceneo.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

hx caps

www.uusoccer.ru