.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 19 września 2016

1203. Dlatego warto jeść szpinak? Krótka historia szpinaku

Witajcie!

Dziś będzie zielono i zdrowo.

Podumam z Wami o moim ulubionym warzywku, czyli o szpinaku.

Tu w tym miejscu, pewnie większość z Was zrobi wielkie oczy.

Szpinak? 
Ale że jak?
Przecie to zielenina prosta, niczym trawa na łące rosnąca.
Bez wyglądu, bez certyfikatów jakości, bez prezencji odpowiedniej.

Ano i w tym właśnie tkwi piękno szpinaku.

Niby niepozorny, niby skromny, niby nijaki, ale za to jaka moc w nim drzemie!

Może najpierw trochę historii.

Szpinak to warzywo z tradycją.
Jego korzenie sięgają czasów średniowiecza, kiedy to Arabowie przywieźli szpinak z dalekiej Persji, gdzie został odkryty.

W Europie jednak, szpinak miał debiut dopiero w czasach późniejszych.
Jego dobroczynne właściwości rozpowszechniły się podczas wojny, gdy to chorzy pili napar z liści szpinaku, po którym szybko odzyskiwali siły i wracali do zdrowia.

Z upływem czasu i rozwoju medycyny oraz sztuki kulinarnej, szpinak zyskiwał coraz większą popularność i z stał się warzywem iście kultowym.

Dlaczego zatem warto jeść szpinak?

Oto kilka powodów:

1. Szpinak to bogactwo żelaza. Jeśli więc zauważymy u siebie pierwsze objawy anemii (senność, bladość cery, zmęczenie, ciężki wzrok) od razu sięgajmy po dania na bazie szpinaku. Koktajl z ich świeżych liści szybko uzupełni niedobór żelaza w naszym organizmie, a my błyskawicznie odzyskamy siły witalne.

2. Szpinak to także źródło wapnia. Wapń z kolei jest budulcem kości. Dlatego tak ważne jest podawanie szpinaku dzieciom (najlepiej od 6 roku życia) aby ich kości rosły zdrowe i były silne. 

3. Szpinak ponadto zawiera mnóstwo witamin takich jak: C, E, K, B1, B2, B6 oraz mikroelementów: jod, karoten. Chcemy mieć dobrą odporność organizmu, piękną cerę i mocne włosy oraz paznokcie? Jedzmy szpinak przynajmniej 2 razy w tygodniu.

4. Szpinak zawiera również antyoksydanty. Dzięki nim nasz organizm nie ima się częstych chorób i jest gotowy na każde przeciwności losu. Nie musimy się również bać takich chorób jak Parkinson czy Alzheimer.

5. Szpinak to idealne warzywo dla osób chcących utrzymać linię i mających problemy z układem pokarmowym. Niska kaloryczność  i lekkostrawność sprzyja utrzymaniu ciała w dobrej kondycji.

Mam nadzieję, że powyższym artykułem niejedną osobę przekonałam do spożywania szpinaku.

Może na zachętę - i dla smaku - zapodam moje ulubione przepisy ze szpinakiem w roli głównej.

a) Pizza dwóch smaków na proszku do pieczenia szpinak i salami: Klik!
b) Smażony szpinak z burakami, przyprawami i czosnkiem: Klik!

A Wy lubicie jeść szpinak?

Artykuł powstał przy współpracy z portalem Kobieceporady.pl

Kathy Leonia

95 komentarzy:

  1. Ja do szpinaku przekonałam się niedawno, ale teraz zawsze jak robię koktajl - dodaję szpinak, bo nie czuć go wcale, a zawsze to zdrowiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szpinak uwielbiam , obok pomidorów to moje ulubione magiczne jedzonko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szpinak z pomidorami mozna jesc razem, np pasta ze szpinaku z suszonymi pomidorami;)

      Usuń
  3. Kocham szpinak i to się nie zmieni:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jadam szpinaku, a może przekonam się?
    laurie-blogg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ogólnie warzyw nie jadam, wiec szpinaku tez nie. : )

    OdpowiedzUsuń
  6. nie jadlam, kiedys próbowalam i nie przekonalam sie, ale fakt faktem, ze jest megaaa zdrowy

    OdpowiedzUsuń
  7. Strangely, I love spinach :)
    Have a good day :)
    Kiss, Kati

    ossegredosdakati.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. ja kocham szpinak w każdej formie:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Szpinak mogę jeść ale w śladowych ilościach i musi być z czosnkiem bo inaczej nie przełknę :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak szpinak to tylko z czosnkiem. A na pizzy z mozzarella "deliszys" :D sama mnie ten smak zaskoczył. Pozytywnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię szpinak. Ale dopiero ze dwa lata temu zaczęłam go jeść. Wcześniej jak tylko o nim pomyślałam to robiłam bleeee :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lovely post dear!Have a great week! xx

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś chyba źle przyrządziłam i mi nie posmakował :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie jadłam nigdy szpinaku, może czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś - nie znosiłam. Obecnie - lubię. Jak naprawię blender to znów będą się u mnie pojawiały koktajle ze szpinaczkiem, a jak ;) Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ogólnie lubię warzywa i zieleninę, ale raz na jakiejś imprezie jadłam filet z kurczaka faszerowany szpinakiem i więcej nie tknę. Podobno szpinak był źle przygotowany, ale mnie to nie przekonuje ;) Uraz pozostał.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja uwielbiam szpinak, młode liście daję nawet do kanapek i sałatek :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja jem szpinak bo mi po prostu smakuje, bardzo lubię większość warzyw

    OdpowiedzUsuń
  19. ja jem szpinak rozdrobniony razem z serem fetą w devolay'u :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Szpinak bardzo lubię, ale tylko świeży. Najlepiej dodany do kanapki albo sałaty. Nie znoszę jego przetworzonych form, takich papek :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię szpinak, a ostatnio często robię tartę ze szpinakiem:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam szpinak, ale nie jako mrożoną breję, tylko świeży do sałatek i koktajli :D

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam szpinak - jest pyszny, a do tego jeszcze taki zdrowy! <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Szpinak uwielbiam mogłabym go jeść i jeść

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja lubię szpinak :) Kiedyś robiłem naleśniki ze szpinakiem :) Niestety, ale błędnie pisze się na temat szpinaku, że on ma dużo żelaza. Nic bardziej mylnego. Produkty roślinne zawierają żelazo niehemowe, które gorzej się przyswaja niż żelazo hemowe, które zawierają produkty pochodzenia zwierzęcego.
    Dobrym źródłem żelaza jest wątróbka, bo ma go ok. 16,6 mg/100g. Szpinak ma go ok. 2,7 mg/100 g. Zgadzam się z tym, że szpinak ma dużo wapnia, bo ma go prawie 99 mg/100 g. Szpinak ma więcej już kwasu foliowego. Owszem, szpinak jest zdrowy i nie ulega wątpliwości, ale nie jest źródłem żelaza pod względem wartości odżywczej. Owszem, kiedyś uważano go za źródło żelaza, ale to wynikało z tego, że błędnie zapisano wynik zawartości żelaza i stąd kiedyś stał się źródłem żelaza. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. oj zjadłabym sobie takie pierożki ze szpinakiem:)

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie w domu kompletnie nikt nie lubi :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Jakkolwiek byś mnie nie przekonywała, nienawidzę szpinaku i nigdy nie polubię :(

    OdpowiedzUsuń
  29. A wiesz, że jeszcze szpinaku nie jadam ?
    Pomożesz : http://bit.ly/2cJpr76 ?

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam szpinak. Dużo osób kręci na niego nosem, bo łatwo zrobić z niego katastrofę. Osobiście uwielbiam pierogi ze szpinakiem. Muszę się nauczyć sama je robić:D

    OdpowiedzUsuń
  31. odkryłam szpinak w tym roku i teraz go uwielbiam <3 w pierogach, z makaronem, sam <3

    OdpowiedzUsuń
  32. Nożkurrrrr!!! Trzeci raz pisze komentarz!!!!!!

    Szpinak jest smaczny i zdrowy ale... z tym zelazem to bajka.. żelazo pochodzenia roślinnego jest słabo wchłanialne, wiec przy anemii to jednak czerwone mięso a nie szpinak. :P Do tego ta wspaniała roślina silnie zakwasza organizm.. więc jeśli spożywamy jej dużo to warto zadbać o przeciwwagę zasadową, np. kaszę jaglaną.

    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  33. Kocham szpinak, dla tych co nie lubią, warto wrzucić garść do koktajlu, nie zmienia smaku, a dobro zjada się samo :P

    OdpowiedzUsuń
  34. Lubię go w ciastkach i w zupie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Lubię bardzo szpinak w smoothie. Jak jest bardzo dobrze doprawiony to zjem też z makaronem. Aaa pyszne ciasto jeszcze jadłam ze szpinakiem :P

    OdpowiedzUsuń
  36. Szpinak sam w sobie średnio mi podchodzi, ale jako dodatek do nadzień czy sosów jest doskonały. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dopiero w tym roku przekonałam się do szpinaku i nawet dość często ostatnio go przyrządzam :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja kocham szpinak. Kiedyś go nie cierpiałam. Patrzeć nie mogłam, a teraz tylko wystarczy hasło:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Mimo wszystko szpinak nie jest dla mnie - chociaż innym go polecam :D Sama się nie przekonałam do smaku, podobnie mam z kaszami. Co do postu - sama myślę, czy go nie skleić z następnymi częściami w jakiegoś pdf-a/ebooka - łatwiej będzie drukować :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja również bardzo lubię szpinak, zwłaszcza w naleśnikach i pierogach :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Szpinaku nie jem, bo ani ja, ani żaden z domowników nie umie go przyrządzić. Ale przeczytam te przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Szpinak przyprawia mnie o mdłości.

    OdpowiedzUsuń
  43. Szpinak jest najlepszy! Muszę spróbować kiedyś takiej pizzy ze szpinakiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Lubię szpinak jako dodatek do kurczaka :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie jadłam nigdy szpinaku. Jakiś czas temu chciałam go wypróbować, ale jeszcze nie zakupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Kocham szpinak ♡♡♡☆☆☆ w kazdej postaci, o każdej porze dnia i nocy :D świetny wpis. Chcę więcej takich :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Kiedyś za nim nie przepadałam, a teraz jestem praktycznie uzależniona od szpinaku :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Szpinak pod względem właściwości do absolutnie kopalnia. U mnie ulubiona forma to w połączeniu ze śmietanką jako sos do makaronu albo solo. Pizza ze szpinakiem też, ale rzadziej:))

    OdpowiedzUsuń
  49. Chyba nie miałam okazji jeść dobrze przygotowanego szpinaku, bo kojarzy mi się on tylko z brakiem smaku. :P

    OdpowiedzUsuń
  50. Uwielbiam szpinak w każdej formie! Nie jestem z tych, którym kiedykolwiek nie smakował i zdaję sobie sprawę z jego właściwości zdrowotnych :D

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo





    OdpowiedzUsuń
  51. Ja uwielbiam szpinak w dodatku do piersi kurczaka.

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja lubie szpinak w rożnych wydaniach obecnie najcześciej zjadam młody na kanapkach

    OdpowiedzUsuń
  53. very interesting post my darling
    I'd love to know your opinion on my NEW POST
    have an happy day
    kiss
    ---> tr3ndygirl fashion & beauty blogger <---

    OdpowiedzUsuń
  54. Lubię bardzo szpinak, chociaż rzadko jadam, mam nadzieję, że to nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Polecam omlet ze szpinakiem!:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja niestety jestem na niego uczulona, czego bardzo żałuję bi właściwości odżywczych ma wiele, a smak jest dla mnie dobry ;/

    OdpowiedzUsuń
  57. A ja niestety nie lubię, jestem zrażona do szpinaku od dzieciństwa -.-

    OdpowiedzUsuń
  58. Uwielbiam szpinak:) Makaron ze szpinakiem, lasagne ze szpinakiem, naleśniki ze szpinakiem... Pyszności:)

    OdpowiedzUsuń
  59. A ja lubię szpinak i polecam go jeść :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Kiedyś nie przepadałam niestety za szpinakiem jednak niedawno go polubiłam :)
    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/09/zadbaj-o-wasciwa-diete-suplement-diety.html

    OdpowiedzUsuń
  61. uwielbiam szpinak
    ogolnie lubię wszystko co zielone

    OdpowiedzUsuń
  62. Nigdy nie jadłam szpinaku, ale w zasadzie nie wiem dlaczego, bo przecież lubię wszystkie warzywa

    OdpowiedzUsuń
  63. Bardzo lubię szpinak, jest smaczny , a najlepiej świeży :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  64. Szpinak bardzo lubimy podgotowany w zupie pomidorowej :) Robi się taki delikatny i jakby śliski :P

    OdpowiedzUsuń
  65. Lubię szpinak ,piję coktajle,pierogi.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  67. Zawsze uwielbiałam szpinak. Nawet jako dziecko, kiedy moi rówieśnicy zawsze ukrywali go pod mięsem żeby tylko nie zjeść, ja jadłam go z wielką przyjemnością ;P
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  68. Nie powinnam jeść szpinaku, ale strasznie go lubię, więc robię sobie czasami "przymknięcie oka" i wsuwam całą michę smażonego z czosnkiem :)))

    OdpowiedzUsuń
  69. Siostro moja, oto łączę się z Tobą w uwielbieniu dla zieleniny owej, która i dla mnie zawżdy stanowi przemożne dobro i cudowną mi się zda! Napominam Cię jednak, abyś wybierała szpinak z certyfikatem jakości, któren oto niepomiernie ku zdrowiu bardziej się przysłuży :D

    OdpowiedzUsuń
  70. Very interesting post!
    Thank you for your comment, followed you too :)

    valerianest.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  71. Szpinaczek - uwielbiam! Ostatnio jadłem takie tortille z serem i szpinakiem - BAJA! ;D

    OdpowiedzUsuń
  72. u mnie króluje ostatnimi czasy na obiedzie :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Bardzo lubię szpinak, szczególnie w postaci farszu do pierogów, a także w koktajlach :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.