.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 25 września 2016

1209. Google AdSence - zarobki, czy się to opłaca?

Witajcie!

Z racji na fakt, iż post o kwestiach zarobkowych blogerki urodowej: Klik! cieszył się takim zainteresowaniem, dziś kolejna finansowa odsłona blogowania.

Podumamy sobie mianowicie o pewnym, bardzo popularnym serwerze reklamowym, jaki często widzi się na blogach.

Google AdSence, bo o nim mowa, to typowa platforma reklamowa.
Jej działanie jest bardzo proste - rejestrując się na stronie, podając dane bloga naszego i weryfikując go, zarabiamy na umieszczaniu banerów reklamowych, wyświetlanych na naszej stronie.

Wszystko by było pięknie i cudownie, gdyby nie mały psikus.

Mianowicie zasady działania owego serwera.

Aby twórcom opłacało się wynagrodzić nasz udział w tymże przedsięwzięciu, musimy uzbierać odpowiednią liczbę "klików" na reklamach.
Wszelakie próby oszukiwania, czyli klikanie samemu sobie, nie są mile widziane, gdyż serwer automatycznie blokuje nasze niecne poczynania.

Jeśli uzbieramy tyle, że aż głowa boli, możemy wtedy dopiero pokusić się o wypłatę środków.
Ale, ale, nie tak prędko...

Wiecie, od ilu $ następuje dopiero wypłata?
Ano od 300 zł.

Zdradzę Wam teraz mały sekret - do programu AdSence przystąpiłam jakieś... 2 lata temu.

Do tej pory miałam li jedną wypłatę, mimo, że mój blog miesięcznie odwiedza ok. 30-35 tysięcy osób.

Szczerze zastanawiam się, czy dotrwam do czasów, kiedy oto odpowiednie sumy z tego programu regularnie będą wpadać na me konto...

Zatem Ci, co spodziewali się grubych milionów, mogą czuć się nieco zawiedzeni.
Chyba nie tędy droga.

A Wy co sądzicie o programie AdSence?

Kathy i Leon


77 komentarzy:

  1. ja nie zakładałam blogów z myślą o zarobkach,więc mnie to niezbyt pociąga:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. To w takim razie skoro przy takim ruchu nie ma szału, to szkoda sobie d.. zawracać;) z resztą, tak przeczuwalam a teraz mam potwierdzenie:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jakoś się nie skusilam na te program, po próbie na krótki czas uznałam, że to nie ma sensu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jakoś nie wierze w takie serwery :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem tak nowa w tym wszystkich, że też i zarobkach nie myślę. Myślę, że skoro blog to takie hobby, to same współprace polegające na testowaniu produktów są super "wypłatą", więc czego chcieć więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szału niestety nie ma. Blog to moje hobby, ale fajnie, gdyby wpadło parę groszy na zakup kolejnych produktów do testowania. Takie małe wynagrodzenie za włożoną pracę na blogu. Mam nadzieję, że dziś będzie u Ciebie lepiej i coś tam wpadnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy nie miałam AdSence i nie zamierzam mieć. nie przy takiej liczbie wyświetleń

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie korzystam i nie przewiduję tego w przyszłości, wiadomo, mój blog to jeszcze bobasek :"D

    OdpowiedzUsuń
  9. sama średnio lubię reklamy, także i na swoim blogu ich nie umieszczam. szczerze mówiąc nie wiedziałam, że na swoim blogu umieszczasz te reklamy (bo to chyba nie są te reklamy w ramkach z boku, tylko pewnie jakieś wyskakujące znienacka), bo używam adblocka :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Interesting post, thanks for sharing!

    Kisses,
    Le Style et Moi
    http://lestyleetmoi.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zrezygnowałam. Gra nie warta świeczki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Hm, ja ze swojego bloga nie robię portalu reklamowego :) Ja robię to dla pasji i oczywiście nie mam zamiaru ani zarabiać na prowadzeniu bloga ani robić współpracy :) Po prostu piszę dla pasji, a w szczególności edukuję zdrowe żywienie, szczególnie żywienie w zakładach gastronomicznych :) Ja nie lubię reklam, a ich jest tak dużo, że nie potrzeba robić ze swojego bloga portalu reklam :) Nawet niektórzy przypadkowo wchodzą na mój blog i dodawają u mnie komentarze, gdzie w opcji Nazwa/adres URL umieszczają adresy do firm transportowych, BHP itp. :D Takie komentarze są u mnie kasowane, bo jak już wcześniej wspomniałem, że mój blog nie jest miejscem na reklamy. Ja wolę za darmo prowadzić bloga i dla pasji :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie oszukali :( o czym pisałam na blogu. Nie polecam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja się nie bawię w takie rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie korzystam szkoda mi miejsca na blogu na takie rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja tam nawet się zarejestrować nie potrafiłam więc olałam temat :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha miałam tak samo właśnie :D I już tyle opinii negatywnych słyszałam, że zdecydowanie zrezygnowałam ;)

      Usuń
  17. Moim zdaniem gra niewarta świeczki. Małe zarobki, a jednak banerki szpecą stronę moim zdaniem.

    OdpowiedzUsuń
  18. Słyszałam o tym ale tak naprawdę w ogóle mnie to nie kusi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja się bez bicia przyznam - w takie reklamy nawet nie wchodzę :D Rzadko keidy znajdzie się coś, to mnie rzeczywiście zainteresuje...;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Really interesting post dear :D

    http://angolodellamisantropia.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie zamierzam z tego korzystać, post przydatny 👌

    Silvervea.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Dobrze wiedzieć, ja jeszcze się nie Skusiłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Też uważam, że gra nie warta świeczki! :)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  24. Hello dear thank you for follow me I follow you back on Gfc... Great product
    Kisses for you ❤

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajnie gdy pasja może przerodzić się w jakąś korzyść, ale jestem zdania, że nie warto się rzucać na wszystko co się nam pod nos podsunie ;)
    A z tym Adsence to słabo... Zastanawiam się jaki ktoś musiałby mieć ruch na blogu, aby mieć z tego w miarę konkretny zarobek ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie lubię bannerów reklamowych na blogach, dlatego sama nie korzystam. Ale u Ciebie ich nawet nie zauważyłam xD Mam blokowanie reklam, więc może dlatego? :P

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo





    OdpowiedzUsuń
  27. na blogspocie też to miałam, ale odkąd przeszłam na własną domenę już nie ma i jakoś nie żałuję:P bloga mam głownie dla własnej przyjemności:) fajnie by było móc na tym zarabiać, ale nie jest to dla mnie najważniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ano, nie daję reklam na blogu, bo widzę ich dookoła siebie tyle, że w moim netowym miejscu na świecie ich nie chcę.

    OdpowiedzUsuń
  29. P. S. Wyjątkiem są firmy współpracowe, ale ostatnio tylko jedną mam, bo mi się zwyczajnie nie chce :P

    OdpowiedzUsuń
  30. ja sie nie bawie w to zbytnio :)
    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/09/nowosc-w-mojej-pielegnacji-paznokci.html

    OdpowiedzUsuń
  31. kiedyś prowadziłam bloga i miałam jakies reklamy ale nie pamietam skad i jak to dzialalo
    raz dostalam przelew na bodajze 14 zlotych i to by bylo na tyle

    OdpowiedzUsuń
  32. Szczerze mówiąc nie sądzę w takim razie, że opłaca się ta opcja z reklamami na blogu. Marnie coś..

    OdpowiedzUsuń
  33. ja nie mam tych reklam włączonych i żyje :D Nie potrzebuje kasy z Google
    Mam prace realna i to mi wystarczy :) a po dwa blog to przyjemność testowanie a nie zarabianie
    Przynajmniej to jest moje zdanie

    Miłej Niedzieli :*

    OdpowiedzUsuń
  34. nie korzystałam z tego i jak widać nie warto :)

    OdpowiedzUsuń
  35. mnie program wisi i lata, bo nie prowadzę bloga dla zarobków:) to moje hobby, oderwanie od rzeczywistości i normalnej pracy;0

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie stosowałam jeszcze tego programu i raczej nie sporzystam. Jak zakładałam bloga nigdy nie patrzyłam na niego pod kontem zarabiania.

    OdpowiedzUsuń
  37. ja mam te reklamy ale szału nie ma, po roku jeszcze nie uzbierałam pierwszej wypłaty, a raz to mi nawet konto zawiesili na miesiąc, nawet nie wiem za co. uzbieram do pierwszej wypłaty i rezygnuję, chyba, że znowu zawieszą mi konto, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja raczej z tego nie korzystam ;)

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. nie korzystam z tej możliwości zarobku, jakoś nie widzę w tym zbytniego sensu.
    buziakii :***

    stylowana100latka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Co myślimy o AdSense po lekturze Twojej notki? Paskudztwo niewarte zawracania głowy i psucia wygospodarowywania miejsca w szablonie! ;]

    OdpowiedzUsuń
  41. Co za mizerny zysk ;p Chyba 100K miesięcznie osób musiałoby odwiedzać bloga ;x
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  42. A Ja klikam u Ciebie jak coś czytam.

    OdpowiedzUsuń
  43. Nigdy nie myślałam, żeby zarabiać na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie mam przekonania do takich programów... poza tym... na tyle wyświetleń co Ty to ja jeszcze muszę trochę poczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Nigdy mnie do tego typu zarobku jakoś nie ciągnęło.

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie korzystam z tego programu i mało się w tym orientuje w ogóle. Podziwiam jednak obrotność blogerów, którzy na blogu zarabiają robiąc to, co lubią, po swojemu, w zgodzie ze swoimi założeniami. Super sprawa :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Dobrze mówisz(a raczej piszesz). Ludzie wyobrażają sobie, że blogerki tylko zarabiają na blogach i dostają paczki od partnerów. Realia mamy trochę inne :D
    P.S: Nominowałam Cię do Liebster Blog Award :))

    OdpowiedzUsuń
  48. Interesting thoughts!
    Have a good evening

    OdpowiedzUsuń
  49. Nie korzystam z Adsense i nie mam zamiaru. Nie podoba mi się ten "program" :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja nie korzystam i nawet nie próbuję, jest kilka blogów na które wchodzę i mój antywirus wariuje przez te reklamy... albo mi wyskakuje dodatkowe okno strony co strasznie mnie drażni.

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja nie chce zarabiać na blogu wole mieć tylko czysta satysfakcję :P

    OdpowiedzUsuń
  52. Normalnie szał;p;p Nic tylko zakładać bloga dla kasy;p;p;p
    Myślę, że lepiej zarabiają blogi szafiarek - zwłaszcza tych znanych.

    OdpowiedzUsuń
  53. Fajny post, ale jak na razie nie prowadzę bloga z myślą o zarabianiu na tym, z resztą mój blog nie jest bardzo popularny, więc raczej mam na to nikłe szanse.

    http://kuraibanii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  54. Żeby te reklamy były bardziej opłacalne pewnie miałoby to jakiś sens ale tak chyba szkoda miejsca na blogu :(

    OdpowiedzUsuń
  55. Nigdy się w to nie pchała :D

    Zapraszam: http://velina-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  56. dlatego nie widzę potrzeby dodawania reklam do mojego bloga, którego prowadzę dla własnej przyjemności. o takich statystykach mogłabym marzyć :D poza tym jak widzę na małym książkowym blogu reklamy, to trochę mnie to odstrasza... pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Chyba czytasz mi w mysach bo też się zastanwiałm jak to działa :) Nie wiem sama, chętnie bym to załozyła, ale chyba moje statystyki są zbyt słabe ;) Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  58. Nie lubie reklam tego typu i nigdy na moim blogu nie zagoszczą na szczęście blog to dla mnie hobby a utrzymuje się z czego innego 😀

    OdpowiedzUsuń
  59. Słyszałam od wielu osób, że trzeba mieć naprawdę wysokie statystyki żeby się to opłacało ;p

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja jakoś nie mam cierpliwości do takich akcji ;) Ale tak myślałam, że to jest słabe ;)
    Świetny wpis!
    Miłego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Nie znoszę reklam.. nie znoszę ich wręcz organicznie, blokuję je zawsze i wszędzie. Mam na wyszukiwarce po blokowane tez samoistnie odtwarzające się filmiki.. no te to już biją wszystko na głowę!

    OdpowiedzUsuń
  62. Ja się zastanawiałam nad przystąpieniem do tego, ale kicia Claire-Genevieve bardzo stanowczo sprzeciwiła się (jest współ-autorką)! :D

    OdpowiedzUsuń
  63. nikt nie lubi reklam, a że są przeważnie po angielsku lub oferują jakieś szemrane towary to nikomu się klikać nie chce. ja nigdy nie klikam.

    OdpowiedzUsuń
  64. Nie korzystam z AdSence. Może kiedyś, ale skoro piszesz że nie opłaca się to nie będę się w to bawiła. Dobrze gdy można przetestować jakieś kosmetyki. To też taka mała nagroda za pracę na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  65. My ich oszukać nie możemy to oni nas oszukują :D
    Mogłabyś u mnie poklikać ? :) marrstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  66. Ja korzystam ale powiem szczerze że mam i jakoś się na tym nie skupiam ;) Jest to jest....kiedyś w dalekiej oddali może sobie wypłacę ;) Za bardzo się nie przejmuję gdyż nie po to blog prowadzę, chodź wiadomo fajnie by było jak by coś wpadło np. na kolejne kosmetyki, te których jeszcze czytelnicy nie znają ;)

    OdpowiedzUsuń
  67. Tworzę bloga, ponieważ chcę dzielić się z innymi osobami moją pasją. Słyszałam co nie co o AdSense, ale nie korzystam z niego, ze względu na fakt, iż blog nie jest dla mnie źródłem dochodów a satysfakcji. Dlatego też nie ma na nim żadnych reklam czy wpisów sponsorowanych. Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Fajny wpis. Ja mam reklamę Adsense na blogu. Choć piszę z pasji to jednak chciałabym,aby blog na siebie zarobił. Niestety jeszcze nic mi do kieszonki nie wpadło, a pierwsza wypłata to min 70 euro.Więc czekam. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  69. Myślę, że wynika to właśnie z tego, że zarabiasz jedynie na tym gdy ktoś kliknie w reklamę. Ja, przyznam szczerze, nigdy tego nie robię. Generalnie rzadko zwracam uwagę na typowe reklamy na blogach. Czym innym są "artykuły sponsorowane", te, jeśli temat mnie zaciekawi, z przyjemnością przeczytam. Natomiast na typową reklamę jestem dość odporna i oporna.

    OdpowiedzUsuń
  70. Dobrze, że w ogóle jakaś wypłata była, bo jak zaczęłam czytac Twojego posta to obawiałam się, że napiszesz, że jeszcze nic nie zarobiłaś!

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.