.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 5 września 2016

1189. O jesiennym wypadaniu włosów...

Witajcie!

Dziś poruszę temat, który - jak świat długi i szeroki - dotyka setki tysiące kobiet i mężczyzn na całym świecie...

Jesienne wypadanie włosów mianowicie...

Czemu przyjęło się mawiać o jesiennym?

Ano temu, że jesień to pora, gdy zgodnie z naturalną koleją rzeczy, drzewa gubią liście, zwierzęta zmieniają swoje futro na zimowe, a ludzie - futer i liści niemający - z braku laku tracą włosy.

Niby przyjęło się uważać, że 100 wypadających włosów dziennie to norma, ale u osób, które mają cienkie włosy w obwodzie, każdy uciekający kosmyk to tragedia.

U mnie jest podobnie.

Mająca w obwodzie 7 cm zaledwie moja kita boleśnie krzywi się i cierpi na widok zostawianych w zlewie kłaków podczas mycia czy podczas porannego czesania.

Dlatego okres jesienny to dla mnie i dla mojej czupryny czas stresujący.

Od kilku dni, na widok większej ilości uciekinierów z głowy, zadaję sobie bowiem pytanie ile mi włosów wypadnie co rano i jak długo owa sytuacja będzie miała miejsce?

Mam nadzieję, że jest to jedynie sytuacja przejściowa i szybko nad nią zapanuję...

Póki co uzbroiłam się w arsenał typu: skrzyp, pokrzywa, suplementy.

Mam zamiar także zmienić dietę - zero % i soli i ostrych dań.

Oby takie podejście szybko miało przełożenie na efekty w postaci zahamowania wypadania...

A Wy jak sobie radzicie z wypadaniem włosów na jesień?

Artykuł powstał przy współpracy z portalem Kobieceporady.pl

Kathy i Leon

69 komentarzy:

  1. Sól dla naszego organizmu jest ważna, należy ją przyjmować, oczywiście w odpowiednich dawkach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi wlosy wypadaja odkad pamietam, a mimo to nonstop geste,nie widac,zeby ubywalo :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Sam muszę się zaopatrzyć w jakiś arsenał do ratowania mojej czupryny...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi wypadają włosy prawdopodobnie ze stresu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie stres tez ma ostatnio sie dobrze...

      Usuń
  5. Ja jeszcze nie zauważyłam nadmiernego wypadania włosów u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. U nnie jesienne wypadanie trwa cały rok. ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie przejmuję się za bardzo swoimi włosami

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam cienkie włosy,delikatne,ale nie wypadają ponad normę
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi też zawsze na jesień wypadają włosy, ale szybko mi mija i w sumie za bardzo się nie przejmuję :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja akurat nie mam poki co tego problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam podobny problem.Za bardzo lubię azjatycką aby zrezygnować z ostrych przypraw ale w suplementy się zaopatrzyłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Coś niecoś już zaczęły mi wypadać, niestety. Póki co suplementuję witaminki i wcieram różności. Zapuszczam włosy (a przynajmniej bym chciała je zapuścić), więc wypadanie teraz mi wyjątkowo nie na rękę. Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja w zasadzie nigdy nie miałam czegoś takiego, że akurat na jesień mi wypadają włosy :) i za to Dzięki Bogu :)

    zapraszam w wolnej chwili :P NAHTURAL.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi na szczęście nie wypadają włoski za bardzo, zdrowa dieta, skrzyp, biotyna to przepis na mocne włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  15. a może spróbuj maskę do włosów od Planeta Organica - ta przeciwdziałająca wypadaniu włosów?

    OdpowiedzUsuń
  16. póki co jeszcze nie wypadają, ale zawsze pomaga mi szampon ze skrzypem z Barwy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja myślę nad jakąś suplementacją naturalnymi produktami, no ale jeszcze nie mam dokładnych planów :P U mnie włosy lecą przez cały rok :D



    Zapraszam na kosmetyczny KONKURS na blogu Sakurakotoo! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też muszę coś zrobić z wypadaniem włosów, ale jeszcze nie wiem co.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja od 1 września ruszyłam z walką i zapobieganiem - Sesa i Calcium Pantothenicum 💪

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jakoś nie mam z tym szczególnie problemu bo mi rzadko wypadają więc jakoś nie zaprzątam sobie tym głowy

    OdpowiedzUsuń
  21. Kiedyś bardzo wypadały mi włosy, jednak po zmianie diety w ogóle nie mam tego problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Też ostatnio zauważyłam pogorszenie... Muszę znów wdrożyć plany koktajlowe. Wyrzuciłam już parę produktów z mojego menu :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ostatnio wypadały więcej, ale to przez to, że dałam im farbami popalić

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja mam tak mało wlosow, ze po jesiennym wypadaniu czuje sie jakby łyso...

    OdpowiedzUsuń
  25. kurde, nie skojarzyłam, że to na tą jesienną aure mogło się tak nasilić. myślałam, że to ze stresu mi włosy lecą. wrzuciłam już do koszyka olejek pokrzywowy - dziwnie brzmi, ale zobaczymy co to będzie.

    OdpowiedzUsuń
  26. U mnie cały czas włosy wypadają na potęgę. I nie ważne czyt to jesień czy inna pora roku.

    OdpowiedzUsuń
  27. Mi właśnie teraz okropnie włosy lecą :(

    OdpowiedzUsuń
  28. U mnie włosy wypadają tak samo jesienią jak i np latem:) także nie zauważyłam żadnego wzmożonego wypadania w żadnym okresie:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wypadaniem włosów juz dawno przestałam się przejmować, choć też mam cienkie, więc jest ich mało. Zażywałam kiedyś skrzyp, ale tak paskudnie pachniał, że szybko przestałam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja jeszcze wzmożonego wypadania nie zauważyłam, ale prewencyjnie zaczynam stosować skrzyp :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja biorę teraz biotyne bo też zaczęły mi lecieć włosy moja kita jest marna nawet jej Nie będę mierzyć :P testuje jeszcze teraz olejek nacomi do włosów bo podobno działa cuda, zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja się przerzuciłam na wszelkie olejki, wcierki, a w planach mam zakup skrzypu. To co się dzieje z moimi włosami to jakaś tragedia.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja stawiam na pokrzywę i kozieradkę:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mi też lubią wypadać włosy niestety, a że są cienkie to już gorzej;p U mnie cuda działa picie siemienia lnianego i też kombinuję ostatnio z ziołami:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Zmiana diety na pewno pomoże, ale na efekty trzeba będzie trochę poczekać.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja myślę, że to nie tylko kwestia pory roku, w której wszystko inne traci swoje okrycie zwierzchnie. Myślę, że słoneczne dni, morskie kąpiele i lato samo w sobie - również przyczynia się do wypadania włosów.
    W moim wypadku zła dieta, brak pielęgnacji i zmęczenie stały się głównymi przyczynami wzmożonego wypadania włosów. Teraz, gdy ponownie zaczęłam o siebie dbać, wypadanie trochę ustało. Mam świadomość, że zanim wrócę do normy minie trochę czasu - jednak nawet mała poprawa to już sukces :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Polecam do kompletu biotynę m-ki Swanson w dobrych aptekach. Efekt murowany.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ostatnio czytałyśmy o plastrach na wypadanie włosów. Może to dobry pomysł?

    OdpowiedzUsuń
  39. u mnie właśnie chyba zaczyna się jesienne wypadanie włosów, bo coraz ich więcej widzę na szczotce...

    OdpowiedzUsuń
  40. Mi jeszcze niedawno włosy wypadały garściami, ale na szczęście jakoś się to unormowało po tym jak poświęciłam więcej czasu na ich pielęgnacje, ale brałam też suplementy i kupowałam różne szampony.

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie słyszałam o czymś takim jak o jesiennym wypadaniu włosów. Życzę Tobie pozytywnych efektów!

    OdpowiedzUsuń
  42. Mi też wypadają, ale ja mam taką ilość ich, także chętnie się trochę ich pozbędę.

    OdpowiedzUsuń
  43. U mnie naszczęście tych włosów wypada mało, ale, żeby ich coraz mniej wypadało stosuję odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja tez staram się codziennie skrzyp wypić

    OdpowiedzUsuń
  45. Mam to samo :(( na jesień zawsze mi wypadają

    OdpowiedzUsuń
  46. Mi włosy wypadają ze stresu :(

    OdpowiedzUsuń
  47. Piję ostatnio więcej pokrzywy i skrzypu. Zakupiłam dodatkowe odżywki :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Pokrzywa najlepsza, na każdą porę roku :)

    OdpowiedzUsuń
  49. I have this autumn "hairfall", so I try to use more oils and eat more vitamins)

    OdpowiedzUsuń
  50. oj tez mma ten problem - przede wszystkim stawiam na dietę, uzupełnianie witamin oraz maseczki :-)

    OdpowiedzUsuń
  51. skąd ja znam ten ból :(
    pozdrawiam,
    http://ylali.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. Och :( ja mam to samo i bardzo na tym ubolewam, stosuję teraz maseczkę drożdzową od babci agafii i mam nadzieję że pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Moje włosy na jesień nie wypadają. Raczej tylko na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  54. mi kiedyś bardziej wypadały włosy i szukałam jakiś specyfików na to, ale nic nie pomagało, aż w końcu z biegiem czasu się to unormowało i już nie mam z tym problemu :P

    http://dalenadaily.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Ponoć pieprz dodany do szamponu pomaga przy wypadaniu włosów. Ile w tym prawdy ? nie wiem jeszcze nie wypróbowałam tego sposobu. Mnie puki co przed wypadaniem włosów ratuje pokrzywa, którą regularnie piję :)

    http://wazkowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja ostatnio również zauważyłam, że trochę włosów tracę. Staram się działać w tym kierunki, ale niestety co idę do mojego sklepu zielarskiego, to specyfiku którego szukam nie ma.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  57. Osobiście twierdzę że oprócz wewnętrznego wzmocnienia (pokrzywa i skrzyp - na zdrowie :D) trzeba ogarnąć skórę głowy. Dlatego polecę ci szampon w proszku Hesh (jest u mnie na blogu, może widziałaś), wcierkę z szałwii i masażerek. Ostatnio też gdzieś mi na jakimś blogu mignęło, że jako wcierkę można też zastosować rozcieńczone krople żołądkowe. Coś w tym jest, w końcu to same zioła i alkohol, nieco rozrusza mieszki włosowe :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Jeszcze nie zauważyłam zwiększonego wypadania i mam nadzieję, że tak zostanie!!!

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja mam okropne problemy z włosami, wypadają i wypadają..

    OdpowiedzUsuń
  60. Choć u mnie też okresowo zauważam wzmożone wypadanie włosów, uznaję, że to normalne podczas przesilenie jesiennego i wiosennego i nauczyłam się z tym żyć. Widocznie tak ma być i już. Również wprowadzam w tym okresie suplementy, głównie Silica, żeby choć trochę wspomóc moją czuprynę, ale tak na prawdę pozostaje nam przeczekać ten trudny dla włosów czas.

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.