.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 25 stycznia 2015

607. Gotujemy w weekend, cz. 25 naleśnik z kremem truskawkowym

Witajcie!

Zgodnie z leonową tradycją, niedziela będzie słodka.

Zachwycimy się dziś niezwykle prostym daniem, jakim jest naleśnik z kremem truskawkowym.

Rzekniecie pewnie pod nosem, ot danie dla pospólstwa, banalne i proste jak budowa zabawki z Kinder niespodzianki.

Ale zanim zaczniecie marudzić i sapać, spójrzcie lepiej na owe dzieło:




Składniki:

a) ciasto

pół szklanki mąki pszennej
 łyżka masła
łyżka mleka
 1 jajko
szczypta soli

b) krem

na jedną porcję: 1/4 truskawkowego kremu do tortów (np. Dr Oetkera)
ćwierć szklanki mleka

Czynności:

1. Do rondelka wsypujemy mąkę, dodajemy mleko, a następnie rozbite jajko i sól. Wszystko ładnie mieszamy/blendujemy do zniwelowania grudek.
2. Na patelni rozgrzanej roztapiamy masło, uważnie rozprowadzając je po całości naczynia. Gdy wszystko ładnie się rozpuści, wlewamy nań naszą papkę naleśnikową. Smażymy do uzyskania brązowozłociści, czyli z każdej strony po ok. 2, 3 minuty, w zależności od grubości placka.
3. Upieczony twór zdejmujemy z patelni i wykładamy na talerz.
4. Czas na krem! Miksturę truskawkową robimy zgodnie z przepisem na opakowaniu (dodajemy do niej mleko) i miksujemy na najwyższych obrotach ok. 3 min. Dla ciekawych - gotową maź można przygotować dzień wcześniej i podawać na naleśnik prosto z lodówki, dzięki czemu będzie idealnie komponowała się z gorącem ciasta.
5. Na samotnie leżący naleśnik na talerzu przekładamy krem nasz.
6. Gapimy się z ukontentowaniem.
7. Żremy!

Wypróbujecie?

Kathy i Leon w kremie

45 komentarzy:

  1. Ja też miałam dziś naleśniki na śniadanie :) Pychotka!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja naleśniki uwielbiam wprost!
    na pewno spróbuje z takim kremem jak będę je smażyła następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to czekam na focie naleśnika w Twym wykonaniu:D

      Usuń
  3. Nie żeby coś, ale... zostało mi z babeczek kremu czekoladowego i śmietankowego :) Ale jeszcze o gofrach myślę... Jedno jest pewne:) Ślinę mam już na podłodze!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię naleśniki, Ale nie znoszę kremu truskawkowego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mniam mniam! Ja chyba sobie przed egzaminem na pocieszenie zrobię!

      Usuń
  5. Jestem ninja! :D myślę każdego miesiąca żeby zrobic zdjęcie i dodać aktualizację ale....... No wiesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha no tak czas Cię oszukuje i jest go za mało;p

      Usuń
  6. Ja uwielbiam naleśniki z dżemem brzoskwiniowym ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chociaż z kremem tez bym wszamała ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Chociaż z kremem tez bym wszamała ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie jadałam jeszcze naleśników z takim nadzieniem, więc czemu nie. Jest na pewno pyszny!

    OdpowiedzUsuń
  10. mniami!!! naleśniczki!! ale mi narobiłaś smaka!! ommmommm ale z kremem do tortów nalesników jeszcze nie jadłam:) musze spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zjadłabym takiego naleśnika :) Krem truskawkowy wygląda smakowicie, nie próbowałam jeszcze takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Naleśniki!!! :D już mi się morda cieszy :D wyglądają smakowicie, ale ja chyba zrobię sobie za jakiś czas, bo dopiero w piątek miałam na obiado-kolacje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Smakowicie wygląda ten naleśnik:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. I znowu mi apetytu narobiła :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie cierpię truskawek w innej postaci niż owoc, dlatego krem w swojej wersji zmienię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kocham naleśniki, chociaż w zimie wolę mniej owocowe smaki, np. czekolada :D

    OdpowiedzUsuń
  17. wszystko co pastelowe mógłbym pożreć :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Naleśniki uwielbiam smażyć.
    Nigdy nie próbowałam z kremem:)
    Dzieki za nowy pomysł

    OdpowiedzUsuń
  19. No to wiem co w piątek będzie u mnie :]

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam naleśniki na słodko, na słono i w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ależ pysznie wygląda z tym kremikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Łoł łoł, ale Ty pyszności robisz! Ja dziś też naleśniki - a do nich twarożek, wymieszałam z domową kandyzowaną skórką pomarańczową i domowym cukrem waniliowym, odlot!;D

    OdpowiedzUsuń
  23. naleśniki tylko na słodko najlepiej z twarogiem :D

    OdpowiedzUsuń
  24. dobrze, że jestem po kolacji:P za to wiem co jutro zrobię na obiad:D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja bym dała serek homogenizowany, nieraz tak robię, uwielbiam jak się lekko rozpływa na ciepłym naleśniczku ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. "Za mało" to mało powiedziane haha! :D
    Te 4miesiące na studiach minęły mi jak wczoraj!
    Za parę godzin jadę na ostatni egzamin... na którym pewnie polegnę :( ekonomio witaj..

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie wypróbuję bom na diecie. ;) ale pogapić się mogę :D

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.