.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 8 stycznia 2015

590. Hajże na lumpeksy!

Witajcie!

Tak to post z łupami lumpeksowymi.
Tak oczęta Was nie mylą.

Po ponad kilkumiesięcznej przerwie w polowaniu na szmaty, udałam się byłam dnia wczorajszego do lumpeksu mego.

Myślałam początkowo, że odwykłam od przepychanek i podeptań ze strony miłego walczącego o każdą rzecz grona bab, ale na szczęście nie.
Po kilku minutach bowiem w Leonie obudził się dawny łowca, który staranował konkurencję i wybrał z całego arsenału ciuchowego to co - oczywista - najlepsze.

Oto co upolował:

fioletowa bluzka w paski no name i no size, stan dobry - 10 zł


łososiowa tunika Only, stan idealny, rozmiar S, - 5 zł


pomarańczowy sweter, Ya Shen, rozmiar M, stan idealny - 7 zł


sweter w paski, Czar, rozmiar S, stan bardzo dobry - 7 zł



Szczególnie rada jestem z tych sweterków.
Ciepłe, miękkie, przytulne, będą idealne na zimne, styczniowe dni.

Tunika z kolei, w kolorze dość niespotykanym, leży znakomicie i coś czuję, że z dodatkiem odpowiedniej biżuterii i kryjących rajstop czarnym, będę w niej brylować na imprezach.

A Wy coś ostatnio upolowaliście zacnego?

Kathy i Leon

PS. Co do problemu z komentarzami - pochuchałam, poklepałam i przemówiłam do rozsądku systemowi blogera i mam nadzieję, że teraz będzie działał bez zarzutu.

47 komentarzy:

  1. ojj ja już nawet nie pamiętam kiedy ostatnio byłam w sh ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedys chodzilam co tydz na zakupy do lumpeksu...

      Usuń
  2. świetny ten niebieski sweterek w pasy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. błękitno - biały sweterek podoba mi się najbardziej, udany zakup

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byly jeszcze inne swetry tego typu ale sie opamietalam xd

      Usuń
  4. uwielbiam zakupy w sh! wczoraj mężowi kupiłam super koszule w sh!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie umiem robić zakupów w lumpeksie. Brak mi chyba cierpliwości.

    OdpowiedzUsuń
  7. W mojej okolicy nie ma niestety dobrego ciucholandu. A szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  8. jesteś dowodem na to, że można znaleźć i wyszperać coś świetnego :D ja gdybym mial wiecej czasu to bym buszowal bo sieciowki są zdecydowanie za drogie

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawno nie byłam w lumpku. Może w sobotę uda mi się wyskoczyć na łowy. Musze uzupełnić półki z ubrankami synka.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja już od kilku miesięcy nie byłam w lumpeksie :) czasu brak :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przypomniałaś mi, że miałam iść do lumpeksu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne :) Ze 20 lat temu szalałam w sh , wtedy to udało się upolować cudeńka. Dziś te lumpeksy to już nie to samo, czasem taniej jest kupić nową rzecz na wyprzedażach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. oj, dawno nie buszowałam po lumpeksach...

    OdpowiedzUsuń
  14. No właśnie ;p Dawno nie byłaś na ciuchowych zakupach i wreszcie nie wszystko jest niebieskie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja ostatnio byłam ale nic nie upolowałam :( ale tunika z Only za 5 zł. zawsze spoko ! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Łososiowa tunika podoba mi się <3

    OdpowiedzUsuń
  17. sweterek niebieski w paski jest świetny:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję świetnych łupów, fajnie jest odnowić garderobę za grosze :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też podobają mi się sweterki ^^ Sama ostatnio dorwałam parę łupów na lumpeksowych wyprawach :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Podoba mi się ta różowa tunika :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nadal jest problem z pisaniem komentarzy. ;// Dawno nie miałam okazji być w lumpeksach... Ahh ten brak czasu... Tunika idealna!

    OdpowiedzUsuń
  22. ja tam nie mam jakość szczęścia do zakupów w sh :D jak znajde cos fajnego to cena taka że nówkę w sklepie kupię, a jak cena niska to takie szmaty, że bym nawet podłogi nimi nie myła ;( do tego chyba trzeba mieć talent i instynkt łowcy :D

    OdpowiedzUsuń
  23. "Pan Tadeusz', 'Pana TADEUSZ EVERYWHERE!! :D

    OdpowiedzUsuń
  24. moje miasto cierpi na deficyt lumpeksów

    OdpowiedzUsuń
  25. Ależ zdobycze :) ja dawno nie chodziłam, ale te najfajniejsze zamknęli ;(

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  26. Cóż za zdobycze! Tak się składa, że mieszkam w mieście znanym pod szyldem "miasto kebabów i szmateksów", jednak jakoś niechętnie odwiedzam sekend hendy... Nie mam cierpliwości do tego grzebania:P choć parę rzeczy niedawno udało mi się wygrzebać, nawet całkiem zacnych;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Sweterki sliczne, ale tunika skradła wrecz moje serce!

    OdpowiedzUsuń
  28. Sie oblowilas ;p Bardzo fajne lupy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja w poniedziałek wyruszam na lumpeksowe łowy ;> Ostatnio znalazłam ciekawy lumpeks, gdzie są cudowne sukienki, ach ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Widać, że łowy udane. :D

    OdpowiedzUsuń
  31. dobre zdobycze! :) śliczna jest ta tuniczka!

    OdpowiedzUsuń
  32. A ja jeszcze nigdy nic nie kupiłam w sh :P
    Ale Tobie polowanie się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam jakąś psychiczną blokadę przed zakupami w takim miejscu, sama nie wiem czemu. Kiedyś nawet byłam kilka razy, ale obecnie już dawno nie robiłam zakupów w SH.

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.