.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od 25.08.2017 r - 05.09.2017 jestem na urlopie bez dostępu do komputera i Internetu.
Posty jakie się w tym czasie pojawią, są publikowane automatycznie.

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 5 listopada 2013

246. Depilacja nóg depilatorem - efekty po 5 latach

Witajcie!

Dziś post, po którego przeczytaniu, żywot Wasz depilacyjny już nie będzie nigdy taki sam.
Gwarantuję, że porzucicie zaraz w kąt żyletki, maszynki czy woski, i polecicie w te pędy po zakup jedynego, słusznego sprzętu depilacyjnego.

Jakiego?

A  depilatora elektrycznego mianowicie!

Pisałam o nim już tutaj: Klik!

Dzisiaj natomiast, postanowiłam pokazać Wam efekty 5- letniego użytkowania depilatora na małej powierzchni nogi mojej.
Zaznaczam, że to noga nie depilowania jakieś 2/3 tygodnie:


I co, zatkało Was?

Kto by powiedział, że ta noga nie widziała depilatora od 2/3 tygodni?
Wygląda jak świeżo odwłosiona!


Co innego noga golona maszynką czy kremami do depilacji...
Tu pewnie włos by się szerzył na włosie i poganiał kolejnego włosa.
Krótkie spodenki czy sukienka po nodze nie golonej 2 tygodnie?

O matko i córko, zapomnij, toż to wyśmiech przez otoczenie gwarantowany!

Im częściej się depilujemy bowiem maszynką czy specyfikami chemiczno-golącymi, tym szybciej nam ten włos odrasta i szybciej się nam z nogi robi tzw. busz.

W przypadku depilatora takiego problemu nie ma.
Mogę spokojnie założyć sukienkę czy inny ciuch odsłaniający nogi, i wybrać się na imprezę czy na rande-vu do faceta, bez zakłopotania, że nagle jakiś włos mi wylezie tu i ówdzie.

Dzięki systematycznej depilacji depilatorem, włosów odrasta mi coraz mniej, aż w końcu niektóre zanikają.
Takie sytuacje mam w okolicach górnych partii nóg i bikinii.

Oczywiście z początku depilacja depilatorem do przyjemnych nie należy, i niektóre partie skórne bolą jak cholera.
Ale to tylko kwestia przyzwyczajenia.
Po którymś razie z kolei ból będzie mniejszy, aż dojdziecie do momentu, że to wcale Was nie rusza.

Za to efekty gładkości Was ruszają!

Co to, którą zwolenniczkę golenia przekonałam do zakupu depilatora osobistego swego elektrycznego?

Kathy Leonia

20 komentarzy:

  1. Mnie tylko wkurza to w tej całej depilacji, że potem włosy mi wrastają ;/ No i jeszcze się nie przyzwyczaiłam do bólu :p
    Efektów można zazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też używam depilatora, choć depilacja jest bolesna i bardziej czasochłonna niż żyletka. Jednak lubię ten efekt gładkiej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety nie jestem w stanie znieść tego bólu.
    Próbowałam nie raz i nie dwa depilować nogi i kończyłam ze łzami w oczach, dlatego wolę chyba jednak męczyć się z maszynkami co 2-3 dzień niż zaciskać zęby co 2-3 tygodnie...

    OdpowiedzUsuń
  4. w sumie co racja to racja :) zakupiony mam tylko wprowadzić w życie! ot co :)) może jakoś to zniosę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nooo efekt faktycznie zadowalający, po maszynce to ja na drugi dzień mam już sierść na nogach ;p
    Kiedyś kupię sobie depilator, a co ;) a póki co chcę sprawdzić domowy sposób na usunięcie włosów :p

    OdpowiedzUsuń
  6. Brawo! ja też mam taki fragment łydki gdzie przez rok depilowałam i jest tam może 5 % włosów z tego co powinno tam rosnąć. Wszystko zależy od tego na jaką fazę wzrostu uda nam się natrafić.
    Niestety dla mnie ból przy depilacji jest tak duży nie mimo efektów nie dałabym rady działać jak ty.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja używam też od kilku lat ale niestety takich efektów nie mam :<

    OdpowiedzUsuń
  8. mam depilator philips. kiedyś go używałam ale było to bolesne. po drugie mimo regularnych mocnych peelingów włoski wrastały mi bo są z natury jasne i delikatne. wyrwana cebulka była dodatkowo osłabiona i włos nie mógł przebić się przez naskórek. Fajnie, że u Ciebie ta metoda się sprawdziła. mnie pozostają maszynki i kremy do depilacji.

    OdpowiedzUsuń
  9. boję się bólu :D ale jak patrze na odrastające włoski po 1 dniu to mnie szlag trafia :D a mam włosy grube i czarne... czas zaprzyjaźnić się z depilatorem

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nigdy nie używałam depilatorów i raczej nie będę, bo nie potrzebuję. Mam to szczęście, że jasniutkie mam włoski ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. hah, widać że masz więcej czasu teraz ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. i masz rację mam w domu depilator ale używam go jedynie pod pachami bo na nogach piecze jak diabli więc się zraziłam i uzywam normalnych metod

    OdpowiedzUsuń
  13. oh nie, ja tam mam male wloski i to jasne wiec bede dalej uzywac maszynki, depilator sprawia mi bol..

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja depilatorem robie pachy :D I wyobraź sobie, że mnie to nie rusza hehe, mogę jednocześnie czytać książkę :P Pierwsze podejście było tylko masakryczne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też wolę używać depilator.

    OdpowiedzUsuń
  16. A w sumie może i dodam zdjęcie moich kłaków jakoś niedługo xD

    OdpowiedzUsuń
  17. ja co prawda używam depilatora od niedawna, ale też jestem mega zadowolona (ja mam akurat philipsa) i nawet tak nie boli, jak się obawiałam, ale to może dlatego, że używam go w wodzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwio, nie mam Twego adresu bloga, możesz mi go podać?:)

      Usuń
    2. cały czas się do niego przymierzam, jak tylko założę, dam znać, póki co próbuję ogarnąć Google+ ale jak na mnie to i tak dużo:)

      Usuń
  18. hmmmm.... ja mam elektryczną maszynkę firmy Remington (teraz doczytałam, że to nie depilator ha ha), który odbiega znacząco od tych standardowych depilatorów... (Nie ma tych przerażających ostrzy) Był to zakup za pierwsze zarobione pieniądze... I wiem na pewno że różnica jest ogromna, bo ja od samego początku używania go nie czułam ani przez chwilę bólu! Co wiadomo było przy depilatorze. Raz miałam z nim styczność i uczucie na skórze było fatalne. Boże przez cały dzień czułam jak mi coś jeździ po nogach hahah :D

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.