.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

polecam: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 19 listopada 2013

259. Refleksja...

Witajcie!

Wiecie co...
Tak dochodzę powoli do wniosku, że zmiany poranne są beznadziejne.

Po pierwsze - muszę wcześnie wstać.
Po drugie - jak przychodzę na rano, to przez pierwsze cztery godziny drapię się po głowie/tyłku/nosie z racji na brak lepszego zajęcia.
A po trzecie - nie mogę pisać konstruktywnych postów na bloga wieczorem, bo czuję się padnięta a przez to tworzę notki typu "co ma piernik do wiatraka"...

Wystosuję chyba jakiś specjalny komunikat do szefowej, że preferuję zmiany drugie.

Kathy & Leon


9 komentarzy:

  1. Ja zawszę lubię robić wszystko rano, potem mam więcej godzin dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wolę rano odpękać zajęcia i mieć potem wolne do końca dnia :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak, wieczorem to człowiek już inaczej myśli :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pisz notki w pracy, ja tak kilka razy zrobiłam, ale trudniej jest się skupić.

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja właśnie siedzę sobie w pracy na rano :P ale ja nie narzekam, pracuję u siebie i na dodatek mam mieszkanie nad pracą, genialnie :) ale jak wcześniej pracowałam w kawiarni, to też wolałam zmiany drugie, po prostu rano nic się nie dzieje, nic i można kociokwiku dostać od siedzenia na fb i innych ambitnych portalach :P

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja tam bym się cieszyła jakbym miała choć godzinkę wolnego w pracy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja tam wole wczesniej wstac zrobic co zrobic i miec wolny dzien :)
    co nie zmienia faktu ze lubie sie wyspac :)

    OdpowiedzUsuń
  8. popytaj w robocie, może ktoś woli generalnie pierwsze zmiany, to możecie się dogadac i z gotową propozycją do szefowej. :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.