.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 21 czerwca 2016

1113. Recenzja: Montibello Total Repair maska odbudowująca-odżywcza do włosów zniszczonych

Witajcie!

Dziś o włosach sobie popiszemy.

Będę mówić o Montibello Total Repair, czyli masce odbudowująco-odżywczej do włosów zniszczonych.


Słowo od producenta: "Maseczka odbudowująco-odżywcza do włosów zniszczonych i/lub odwodnionych. Regeneruje, odżywia, nawilża i chroni włókna włosowe. Działanie od wewnątrz: włosy odzyskują utracone nawilżenie, elastyczność i odporność. Włosy stają się miękkie i nabłyszczone. Efekt antystatyczny. Ochrona termiczna. Ma elegancki i delikatny zapach kwiatowy, bardzo kosmetyczny, o bazie drewniano-piżmowej i lekko kwiatowej."


Skład:





Bohater w butli:









Od producenta:




Otworek:




Na dłoni:




Szczegóły:

Cena i dostępność specyfik ten otrzymałam od  Handsome-men.pl. Normalnie można go znaleźć w sklepach fryzjerskich, gdzieś za ok. 60  zł.

    Zapach ciepły, kwiatowy, przyjemny.
  Konsystencja kremista.
   Opakowanie i pojemność: butla plastikowa, w tonacji białej z elementami pomarańczowego brązu i czarnością napisów od producenta. Pojemność: 200 ml.
  Wydajnośćbardzo dobra. Produkt powinien wystarczyć na pół roku użytku.
Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że z racji na ŁZS nie używam masek wedle ich normalnych zaleceń, tzw. nakładanie ich na skalp. Moja łepetyna, nieważne jakiej maści i marki jest produkt, zwyczajnie w świecie

sprzeciwia się maskowaniu. Zatem, aby jednakowoż trochę tych składników odżywczych spłynęło na me kudły, są one maskowane od ucha w dół. I to się u nich najlepiej sprawdza. Z produktem Montibello zrobiłam podobny eksperyment; co drugie, trzecie mycie nakładałam specyfik - objętość równa ziarnku fasoli - na umyte, acz mokre włosy od ucha w dół, czekałam chwil kilka, po czym całość spłukiwałam. I to okazało się najlepszym rozwiązaniem dla kudłów. Włosy były bowiem lśniące, odżywione i takie radosne. Nic nie puszyło się, nic nie strąkowało. Ot poezja! I ten piękny zapach maski, utrzymujący się długo na kosmykach... Ach! Może i produkt jest drogi i dostępny w sklepach fryzjerskich, ale wiem, że jest wart ucapienia z racji na swe działanie i wydajność. Na pewno kiedyś jeszcze do niego wrócę.
 Ocena: 4/5 

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.

Miałyście?

Kathy Leonia

PS. Głosujemy: Klik!

59 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Jak Ma ona suche wloski i zniszczone to sie nada;)

      Usuń
    2. Kręcone czyli z natury suche,farbowane od lat więc zniszczone tym bardziej że prostuje dużo

      Usuń
  2. Może kiedyś wpadnie w moje ręce;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem ci, że wydaje mi się drogi jak popatrzę na skład...

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama poszukuję właśnie jakiejś dobrej maski albo odżywki do włosów, jednak cena trochę mnie odstrasza. Mimo wszystko kiedy będę miała okazję, to na pewno kiedyś rozejrzę się za tym kosmetykiem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale ma fajną konsystencje taką treściwą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też nie nakładam masek na skalp, bo zwyczajnie go przetłuszczają, a poza tym tylko końcówki traktowane są rozjaśniaczem, więc potrzebują najwięcej odżywienia :)Niestety nie znam marki, o której piszesz i chyba spotykam się z nią pierwszy raz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Skoro tak polecasz to skuszę się na nią :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam. Ostatnio odżywki mocno obciążają mi włosy i na drugi dzień włosy okropnie wyglądają. Lepiej jest bez nich.

    OdpowiedzUsuń
  9. chyba raz miałam maseczkę na włosach, potem przez tydzień wyglądały na wymęczone, zamiast na odżywione:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja lubię od czasu do czasu zainwestować w porządną maskę do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubie te markę. Jest znakomita w przypadku moich wlosow.

    OdpowiedzUsuń
  12. wow pierwsze widzę te markę ;D

    Btw Ty jestes jak jakaś armata co wejde na bloga to nowa notka ! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Spróbowałabym :) Może nie najtańsza, ale ważne, że super działa. No i w dodatku wydajna. Gdyby tylko cena była ciut niższa to byłby perfekt :D Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo treściwa i przyjemna konsystencja. Ja czuje się skutecznie zachęcona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz widzę :D nie używałam nigdy kosmetyków fryzjerskich, może kiedyś :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Oo ciekawy produkt. Trochę drogi ale jak działa,to świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. mam teraz maskę z Lee Staford, kosztuje ok. 30 zł, ta sama pojemność i działa z moimi włosami cuda ta wydaje mi się za droga ;p jednak bardzo fajnie, że działa :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam sposób w jaki opisujesz produkty :) zawsze mi się micha wtedy cieszy :P
    Szkoda że ma taką cenę ale może kiedyś kupię, póki co to mam jeszcze zapas masek z kallosa :)

    OdpowiedzUsuń
  19. musze wypróbować kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy raz widzę. Podoba mi się zarówno działanie, ale także sama konsystencja :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Konsystencja wygląda bardzo zachęcająco!

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie kuszą mnie te 'profesionalne' kosmetyki, poza profesionalną ceną wielkiego wow nie ma. Nic nie pobiło odżywki z Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  23. maska wydaje się być ciekawa, ale ten skład nie spodobałby się moim włosom

    OdpowiedzUsuń
  24. jest świetna, bardzo ją lubię w dueacie z szamponem wrecz cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Thanks for sharing the review for this repair mask!
    xx Rena
    www.dressedwithsoul.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Chyba nie dałabym tyle za kosmetyk do włosów. No chyba że zarabiałabym przynajmniej 4 razy więcej niż obecnie;p

    OdpowiedzUsuń
  27. Pierwsze widzę ale może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  28. nie znam tego kosmetyku, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Cos do moich włosów, z chęcią jej poszukam i kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak na razie to piję wywar z pokrzywy :D podcięłam włosy,żeby były zdrowsze :(.

    OdpowiedzUsuń
  31. Jedyna maskę jaką używam to firma Biovax, a o tej nie słyszałam jeszcze:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Miałam kiedyś styczność z tym produktem (albo podobnym tej marki) .. i szału nie robił. Dla mnie jest przyciężkie.. za tą cenę oczekiwałabym jednak więcej. Ale może to moje włosy dobrze nie zareagowały.

    OdpowiedzUsuń
  33. Fryzjerskie kosmetyki są jednak dobre... Tylko te ceny...

    OdpowiedzUsuń
  34. Wole odżywki bez spłukiwania :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.