.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 20 czerwca 2016

1112. Wąsik kobiecy, włoski na twarzy - przyczyny powstawania

Witajcie!

Dziś poruszymy temat nieco unikany przez piękny ród kobiecy.
Mianowicie, podumamy o owłosieniu nad górnymi wargami, zwanym potocznie wąsikiem.

Niby wąsy są domeną męskiego grona, które dumnie, prężąc się, dowodzi swego testosteronu.

Niestety, u niektórych kobiet, poprzez różne hormonalne wahania, drastycznie odchudzanie, czy przyjmowanie leków, włosy nad górną wargą - zwykle jasne i bladziutkie - z dnia na dzień stają się bardziej widoczne.

U mnie ów niechciany wąsik spowodowany był anoreksją: Klik!
W wyniku szybkiego spadku masy ciała, wiecznego uczucia głodu, wahań ciśnienia, zaniku okresu, moje hormony oszalały.

I tak oto pojawił mi się meszek nad górną wargą, z którym walczę od ponad lat 10.

Dokumentacja fotograficzna:







Uprzedzając zainteresowanych moją nader ciekawą przypadłością: mój wąsik nie jest jakiś strasznie widoczny.

Ot kilka ciemniejszych włosków, które mnie strasznie denerwują, a które muszę usuwać różnymi sposobami mniej, czy bardziej pomysłowymi...

A Wy borykacie się z podobnym problemem?

Kathy Leonia

PS. Głosujemy: Klik!

61 komentarzy:

  1. Ja mam nie tyle wąsik, ile ciemniejszą skórę nad ustami i to niestety brzydko wygląda :( Nie mam pomysłów, jak mogłabym się tego pozbyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam w liceum koleżankę, która miała nie wąsik a wąs. Ale w ogóle jej nie krępowało,czy przeszkadzało. Brunetki w większości mają lekki meszek,ale nie sądzę by w większości przypadków był on jakoś bardzo widoczny i stanowił defekt:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Na szczeście nie, ale ostatnio testowałam i w sumie nadal z niego korzystam - depilator BaByliss Homelight, któy działa na zasadzie metody IPL. Posiada nakładkę, którą wykorzystuje się właśnie na twarzy, aby uporać się z takim wąsikiem.

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne kolory na ustach masz:) jeśli chodzi o wąsiki to chyba laserowo najtrwalej usuwać

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam i jakoś bardzo się tym nie przejmuje, usuwam i po krzyku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wg mnie tam prawie nic nie masz :) moja koleżanka ma taki bardzo ciemny i bardzo widoczny przy jasnej karnacji i pozbywa się go plastrami

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam tego problemu, jednak wiem że są jakieś produkty, które nie usuwają włosków, ale powodują, że są one jasne i prawie nie widoczne...:) Bardzo ciekawy post kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam do czynienia z tym problemem, więc ciężko mi cokolwiek poradzić. Jednak na pewno są jakieś sposoby domowe lub apetyczne na ten problem. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ten problem pomimo, że mam blond włosy. Laser u mnie na to nie działa, hormonalne tabletki tez nie pomogły. Muszę więc sobie radzić inaczej ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy post. Nigdy wcześniej jakoś nie zastanawiałam się jakie pochodzenie może mieć taki wąsik ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam kilka jaśniejszych włosków i są praktycznie nie widoczne.
    Nie zwracam na nie uwagi , nie przeszkadzają mi o chyba nikomu tez nie. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na szczęście nie mam problemu z tym,ale masz rację ten temat jest unikany :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też mam ale nie przejmuje sie tym :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mam na szczęście:) a na zdjęciach widać, że u Ciebie go praktycznie nie widać;)czyli dobrze sobie z nim radzisz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też trochę mam, ale na szczęście nie dużo.

    OdpowiedzUsuń
  16. Cool post :) :*
    New post on my blog: http://vesnamar.blogspot.rs/2016/06/purple-fusion.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Tego z bliska prawie nie widać, a z daleka z pewnością nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nie powiem że nie mam bo mam ale jeszcze nie usuwałam. Nie jest on jakiś super widoczny więc po co mi go ruszać:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobrze, że ja ich nie mam :D a jak z nimi walczysz?

    OdpowiedzUsuń
  20. na szczęście ja mam jedynie meszek.

    OdpowiedzUsuń
  21. Moje PRZEKLEŃSTWO!!! U mnie wąsik (a także pojedyncze włoski na brodzie) pojawiły się po źle dobranej antykoncepcji. Po zmianie pigułek problem lekko się zmniejszył (znaczy nie nastąpiła eskalacja), ale nie zniknął.
    Wosk to u mnie standard.. choć powinnam chyba zainwestować w laser...

    OdpowiedzUsuń
  22. Meszek też mam ale w ogóle o tym nie myślę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Walczę, walczę... Moi obydwoje rodzice - bruneci, więc moje owłosienie mocne ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wydaje mi się że każda kobieta jakiś meszek nad górną wargą ma. Jedne jaśniejsze drugie ciemniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja też mam ale nie tak dużo plasterek nad wargą jedno pociągnięcie i spokój na miesiąc :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja średnio raz w miesiącu pozbywam się tego utrapienia plastrami z woskiem do twarzy Veet ;) Kiedyś chodziłam w tym celu regularnie do kosmetyczki, ale odkąd nauczyłam się obchodzić z plastrami, najczęściej załatwiam sprawę sama.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja jestem brunetką, więc owszem, mam ten problem i przy Twoim to ten Twój wypada naprawdę blado ;p Usuwam wąsik plastrami :)

    OdpowiedzUsuń
  28. mam koleżankę, która ma anoreksję i sama ma wąsik, jednak dużo bardziej widoczny niż Twój
    a tak nawiasem to nie wiedziałam, że można się takiego nabawić poprzez różne czynniki... :P myślałam, że jedni go mają, bo mają i tyle

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja mam w tym miejscu kilka ciemniejszych włosów ale na razie z nimi nic nie robię. Miałam w pracy za to starą babę która miała wąsy jak u suma, które smętnie zwisały aż do brody.... szkoda gadać :P

    OdpowiedzUsuń
  30. Na pewno mam, ale chyba nie dokucza mi aż tak, bo nie zwraca mojej uwagi nawet ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale nie widać tego u Ciebie i nie rzuca się to w oczy kompletnie. Chyba większość dziewczyn ma delikatne włosi nad wargą, ja też, ale bardzo mało to widać, czasem używam plastrów i spokój na kilka miesięcy;) U znajomej jest on baardzo widoczny, ale ma bardzo grube i mocne włosy.

    OdpowiedzUsuń
  32. ja od czasu do czasu wyrwę kilka włosków, ale na ogół o nich nie myślę, chociaż mam chyba bardziej widoczne niż Ty :p

    OdpowiedzUsuń
  33. Szczerze mówiąc to chyba muszę iść do okulisty, bo tam żadnego wąsiku nie widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Absolutely wonderful. Thanks for sharing!

    ** Join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!


    BEAUTYEDITER.COM
    INSTAGRAM @BEAUTYEDITER

    OdpowiedzUsuń
  35. Really interesting post...thx for sharing! xx

    OdpowiedzUsuń
  36. Jak mam być szczera, to nie widzę na tych zdjęciach wąsika. Ale wiem, jak takie niechciane włoski mogą przeszkadzać. Sama na szczęście nie mam takiego problemu, za to mam dość gęsty meszek na twarzy, na szczęście jaśniutki.

    OdpowiedzUsuń
  37. też mam meszek i nie wydaje mi się, żeby to było spowodowane czymś, chociaż może, no nie wykluczam tego, ale po prostu nie znam dziewczyny, któa nie posiada takiego meszku, serio :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Współczuje,ja nie mam tego problemu.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja na szczęście nie mam tego problemu, ale mam właśnie bardzo ładną koleżankę z tym problemem :(

    OdpowiedzUsuń
  40. Taki wąski to ma co druga kobieta ;) Nie ma co się przejmować.

    OdpowiedzUsuń
  41. przyglądam się na te zdjęcia i nie widzę tu żadnego wąsika....taki problem to nie problem kochana!

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja nie mam wąsika :)
    https://marrstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Mało widoczny ten wąsik,jednak zdradź mi jak z nim walczysz?

    OdpowiedzUsuń
  44. też walczę z meszkiem pomiędzy nosem a ustami:/

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja borykam się z tym problemem od gimnazjum. 4 lata temu postanowiłam go rozwiązać i co tydzień/ dwa tygodnie depiluję wąsik woskiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie przejmuj się, nic nie widać :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Mam widoczny i ciemny wąsik, ale mało z nim robię. Wosk i krem odpadają przy wrażliwej skórze, zaraz bym miała krostki jak na nogach czy pod pachami. Czasem je tylko rozjaśniam. Niestety potem wracają do swojego koloru. Co za złośliwość ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie zwracam na niego uwagi :p może kiedyś wybiorę się z tym do kosmetyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Dobrze,ze ja nie mam z tym problemu:D

    OdpowiedzUsuń
  50. WOoo, ciekawa notka. o,o
    Dziękuję ślicznie za miły komentarz i obserwację. :)

    Pozdrawiam i zapraszam na swojego art-bloga,
    K.

    http://k-borkowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  51. U mnie jest lekko widoczny ale nie walcze z nim w jakis szczegolny sposob, bo nie przeszkadza mi jakos bardzo...

    OdpowiedzUsuń
  52. Mam i walczę. Jest blady i jasny, ale pod światło widoczny, co mnie denerwuje. Woskuję.

    OdpowiedzUsuń
  53. ufff ja jeszcze nie mam tego problemu :D


    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja też mam i moja mama ma, ale usuwamy cholerstwo plastrami z woskiem :D Przy moich ciemnych i gęstych włosach taki wąsik to nic dziwnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Pamiętam taką panią, u której to było bardzo widoczne :/.

    OdpowiedzUsuń
  56. nie mam takiego problemu jak na razie :)

    OdpowiedzUsuń
  57. W sumie to się nad tym nie zastanawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja tam nic na tym zdjęciu nie widzę. ;p

    OdpowiedzUsuń
  59. Nie jest jakoś bardzo widoczny :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.