.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 18 sierpnia 2015

809. Migawki z Częstochowy

Witajcie!

Dziś przybywam do Was z małą fotorelacją z sobotniego wypadu do Częstochowy.

Pomijając fakt, że było gorąco jak we wrzątku, a do tego tłumy pielgrzymów były nieprzebrane, doceńcie poświęcenie Leona, który w pocie czoła zdjęcia strzelał.

Zaczynamy:

zoom na miasto

centrum Częstochowy

piwo być musi!

pomnik Haliny Poświatowskiej

pomnik Marka Perepeczko

fontanna

Grób Pamięci

lampeczka

szczyt z oddali!


w drodze przez park

wejście na Jasną Górę

zacna statua

pielgrzymkowy tłumek

obraz Maryji


Kaplica św. Antoniego

jarmarkowy tłumek

znowu tłumek

i tu tłumek

Kościół św. Barbary

j.w.

do wody święconej
kolejka do źródełka św. Barbary

św. Barbara


kościół św. Barbary z zewnątrz
tyle ludzi!

jeszcze więcej ludzi!

pomnik Jana Pawła II

źródełko św. Euzebiusza

akcja: "Pijcie kranówkę"
pani na zdjęciu na pewno kranówki nie pije...


ziom Leon
Zdjęć było co prawda poczynionych jeszcze więcej.
Niestety, niektóre przez upał nie doczekały dnia publikacji i się stopiły z pamięci telefonu.

Tak więc cieszcie się tymi ujęciami, które chwalebnie przetrwały.

Kathy

64 komentarze:

  1. Super zdjęcia :)
    Sama też kiedyś byłam w Częstochowie i bardzo mi się tam podobało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Co to za akcja: pijcie kranówkę? :O

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja byłam w Częstochowie ostatnio z miesiąc temu. :) Mam tam chrzestnego, ale dawno nie zwiedzałam centrum miasta.

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam to miasto i kilka lat temu sama byłam takim pielgrzymem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bylas na pielgrzymce? Ja przez Czestochowe z mozołem przejeżdzam co najmniej raz w miesiącu ale jakos nigdy głębiej nie zerknęłam

    OdpowiedzUsuń
  6. Dawno nie odwiedzałam tego miasta mimo. że daleko do niego nie mam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne zdjęcia, nigdy nie byłam w Częstochowie

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam rodzinę w Częstochowie, byłam tam 3 razy, ale zawsze byłam chora-nie wiem czemu tam zawsze się przeziębiałam ostro i nie zamierzam powtarzać wycieczki :) Moja ciocia zaś maszeruje dzielnie, 20 razy była.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie byłam w Częstochowie, bo w sumie nie mam po co tam jechać, ale słyszałam, że to bardzo ładne miasto :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Byłam w częstochowie w liceum przed maturą chyba ale jakoś mnie to miasto nie urzekło :P

    OdpowiedzUsuń
  11. w Częstochowie nie byłam, póki co, na weekend będę korzystała z wakacji i wybieram się do Karpacza :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne fotki..nigdy nie byłam w Częstochowie..

    OdpowiedzUsuń
  13. Często bywam w Częstochowie, bo mam tam sporo zleceń, na trasie wpadam do Poczesnej a A Donga na pyszne krewetki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Raz w Czestochowie bylam - przed maturami ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne zdjęcia, w Częstochowej byłam tylko raz..

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam.
    Dzieki za fajną wycieczkę po Częstochowie i za fajne zdjęcia.
    Tak się złożyło, że w Częstochowie nigdy nie byłem, bowiem jestem wędrowcem, a nie pielgrzymem.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  17. Mieszkam niedaleko Częstochowy..;-)
    A i tak nie wiedziałam, że Halina Poświatowska tam się urodziła...:)

    OdpowiedzUsuń
  18. byłam, widziałam ale jakoś nie wiem nie jestem fanem Częstochowy :D

    OdpowiedzUsuń
  19. ostatnio byłam w Częstochowie... przejazdem... w Macu ... :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Byłam kilka lat temu, świetna fotorelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  21. raz tyko byłam, ale mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będzie okazja :)
    fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  22. To tylko ułamek Częstochowy, byłaś może w parku pod Jasną Górą i niedaleko Urzędu Miasta? :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiękne miasto, jeszcze nigdy nie miałam okazji oglądać go "na żywo" :))

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale ludzi :) Ja nigdy nie byłam w Częstochowie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. jak pięknie tam ")
    http://faashionpashion.blogspot.com/2015/08/books-and-cosmetics.html nowy post zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  26. Byłam w Częstochowie tylko raz ;) Przed maturą ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam kiedyś przyjemność bycia tam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam do Częstochowy w miarę blisko ale jakoś mnie tam nie ciągnie;):)

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię Częstochowę, piękne miejsce ;) też byłam niedawno ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Witaj, nie byłam jeszcze nigdy w Częstochowie. Musze nadrobić. Dzięki za relacje. Pozdrowienia wakacyjne ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawy post... Co powiesz na wspólną obserwację... ? :) Jak zaobserwujesz daj znać... odwdzięczę się tym samym... :) http://ola-watala.blogspot.com/2015/08/back-to-school-1.html

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetne zdjęcia, naprawdę piękne miejsce. :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo ładne miasto i pomyśleć, że nigdy nie byłam w Częstochowie.:)

    OdpowiedzUsuń
  34. podobają mi się te pomniki na ławkach - super pomysł ^^
    Uh, aspołeczność w tłumie chyba by mnie przytłoczyła xd No i dobrowolnie to ja do żadnego kościoła nie wejdę ^^

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo lubię Częstochowę i jestem tam przeważnie raz w roku :) Piękne miasto :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale już dawno nie byłam w Częstochowie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Byłam tam dwa razy na wycieczkach szkolnych, bardzo miło je wspominam, ponieważ jestem fanką odwiedzania nowych miejsc :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Byłam w Częstochowie raz i pamiętam, że mi się podobało, zrobiłaś bardzo fajne zdjęcia i widać, że spędziłaś tą wycieczkę bardzo intensywnie, Leonie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bywam w Częstochowie sporadycznie, na jasnej Górze kilka razy, trochę centrum. Jegomościa Perepeczki nie spotkałam ;) Ciekawie uchwyciłaś to miasto :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. Częstochowa jest przecudowna! <3 Ale najbardziej podobała mi się, gdy chodziłam tam na pieszo z Elbląga :D

    OdpowiedzUsuń
  41. super widoki :)

    ja byłam w Częstochowie jak byłam mała ale jak będę na dłuższy urlop w Polsce to napewno odwiedzę i pozwiedzam :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Podziwiam, ze dalas rade w taka goraczke i jeszcze w tych tlumach, pomijajac to, w dlugich spodniach, czy mnie oczeta myla ;D? Bardzo fajna relacja, chetnie i ja odwiedzilabym to miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  43. Oj dawno tam nie byłam, dawno...;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ależ mnie tam dawno nie było... od matury ;D

    OdpowiedzUsuń
  45. Piękna fotorelacja :) pomniki ławeczki urocze :) tłum, tłumik nie dla mnie, nie lubię gdy mi ktoś depcze po piętach ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Byłam tam, ale nie widziałam połowy tych rzeczy!

    OdpowiedzUsuń
  47. Moje miasto ;-) Zapewniam, że jest duuużo więcej ciekawych, urokliwych zakątków. Pielgrzymki to czas kiedy miasto nie wygląda tak samo jak przez resztę roku :P Mural z pierwszego zdjęcia robi wrażenie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  48. pani na przedostatnim zdjęciu pije wodę, tylko z sokiem. ;) na stoisku obok podają właśnie kranówkę z różnymi sokami owocowymi. :)
    bardzo lubię oglądać Częstochowę na różnych zdjęciach, bo to moje rodzinne miasto, do którego mam ogromny sentyment. :) i zdecydowanie wypiękniało w ostatnich latach. :)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  49. też byłam w CZęstochowie oj dawno temu...

    OdpowiedzUsuń
  50. Tłumek...i znów tłumek... hehe :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Wstyd się przyznać, ale choć do Częstochowy mam rzut beretem nigdy nie byłam w tym mieście, w sensie żeby pozwiedzać. A jeśli byłam, to tak dawno temu, że już zapomniałąm. Może warto byłoby się wybrać...

    OdpowiedzUsuń
  52. Świetna fotorelacja. Pani z kubeczkiem niekranówki super :)

    OdpowiedzUsuń
  53. A koło Haliny Poświatowskiej to chętnie bym sobie zdjęcie zrobiła :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Nigdy nie byłam w Częstochowie :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.