.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 22 maja 2014

386. A'psik, a'smark, a'chrząk...

Witajcie!

Miał być post zakupowy, ale nie będzie.
Bo się zakichał.

A konkretnie mówiąc autorka owej notki się zakichała, zasmarkała i obecnie tonie w morzu chusteczek i papierowych ręczników.
Pozwólcie, że nie udokumentuje tego na zdjęciu...

Także doprawdy nie wiem, jak przeżyje te dwa dni pozostałe do weekendu.
Odliczam dosłownie godziny i minuty, kiedy będę mogła się walnąć pod kołdrę i z niej nie wychodzić.
Już bowiem  wczoraj ciężko mi było mówić normalnym głosem w robocie, dziś natomiast przyszła kumulacja.
Będę chyba jedynie pomrukiwać.

Wszystko przez pyłki i alergeny, których mój organizm nie trawi, i robi mi psikusa w postaci zatkanego nosa, bólu gardła i kaszlu. Typowe objawy chorobowe, które będą trwały dopóki, dopóty nie będę systematycznie zażywała środków typy Allertec czy Allerga. A że okres pylenia trwa aż do sierpnia, możecie sobie mnie wyobrazić...


Kocham swoją alergię...

Kathy i zasmarkany Leon

14 komentarzy:

  1. Kochana , wracaj szybciutko do zdrowia :) Bo jestem ciekawa Twoich nowych zdobyczy!

    Pozdrawiam,
    rzetelne-recenzje.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. mam karar przez pół roku i jest to w sezonie letnim, też alergia, nie mamy łatwo

    OdpowiedzUsuń
  3. kurde ta alergia to naprawdę nie daję żyć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze współczułam alergikom. Bierz tabletki regularnie i będzie dobrze :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale współczuję, ja mam tylko zwykły katar i też mnie dobija

    OdpowiedzUsuń
  6. Masakra, mnie jedynie swędzą oczy i nos, ewentualnie często kicham i tyle.

    OdpowiedzUsuń
  7. współczuję:( życzę wytrwałości kochana:*

    OdpowiedzUsuń
  8. No to.. może.. wypad nad morze ? Trochę morskiego powietrza.. :D
    Trzymaj się dzielnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. ahh ta alergia potrafi człowieka zmęczyć

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak ja się cieszę, że nie mam żadnej alergii. To chyba najgorsze na świecie, pogoda ładna, kwiatki kwitną, a tu smarkasz :c

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdrowiej kochana! ja mam alergika przy boku, wiec znam ból chodzenia z milionami paczek chusteczek w torebce :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wspolczuje i mam nadzieje, ze bedzie lepiej :) myslalas o odczulaniu?

    OdpowiedzUsuń
  13. Taaakie ciepło, a Ty chora, no wiesz co! :P
    No ale alergia nie wybiera ... współczuję :*

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.