Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie.


Bardzo proszę także o klikanie w reklamy, które wyświetlają się na blogu. Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 25 kwietnia 2019

2122. Equilibra Fango Termale Cellulite antycellulitowe błoto termalne

Witajcie!

Dziś się zabłotkujemy.

Będę mówić o Equilibra Fango Termale Cellulite antycellulitowym błotku termalnym.

Słowo od producenta: Antycellulitowe błoto termalne w wersji mini. Opakowanie 104 g wystarcza na około dwie aplikacje. Produkt na bazie szarej glinki, która dzięki zawartej w niej soli i mikroelementom ma właściwości remineralizujące oraz drenujące. 

Produkt odznacza się wysoką zawartością aloesu (20%), który zapewnia odpowiednie nawilżenie i uczucie świeżości. Właściwości antycellulitowe błoto zawdzięcza wyciągom roślinnym z kasztanowca, bluszczu i wąkrotki azjatyckiej. Po zabiegu skóra jest orzeźwiona i zrelaksowana.


Sposoby użycia:

1. Rozprowadź produkt na suchej skórze i pozostaw na 10 minut, następnie spłucz ciepłą wodą. Aplikację powtarzaj do 3 razy w tygodniu.
2. Jeśli nie chcesz poświęcać dużo czasu, stosuj niewielką ilość błota regularnie tuż przed prysznicem. Nakładaj błoto na suchą skórę. Wmasuj, aby uzyskać działanie nawilżające. A następnie weź prysznic.
3. Możesz też połączyć stosowanie błota termalnego z odżywczym peelingiem cukrowym do ciała. Na suchą skórę nałóż peeling, a na wierzch antycellulitowe błoto termalne, wmasuj oba produkty w skórę, pozostaw na kilka minut i spłucz. W ten sposób uzyskasz jeszcze lepsze efekty.

Co zawiera antylellulitowe błoto termalne?

► Szara glinka: remineralizuje

 Wąkrota azjatycka, kasztanowiec, bluszcz: tonizują i działają przeciwobrzękowo
► Olejek eteryczny z rozmarynu: hamuje gromadzenie się wody, zapewnia uczucie relaksu
 Mentol: orzeźwia i chłodzi
► Nikotynian metylu: zapewnia mikro-masaż dzięki efektowi zimno-gorąco
► Woda termalna Boario: nawilża, bogata w wapń, sód i magnez
► Aloes (20%): zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia."

Mazidło w okazałości:






Od producenta:




Skład:




Na dłoni:



Szczegóły:

Cena i dostępność
produkt dostałam w ramach giftów z spotkania łódzkich blogerek, o którym to pisałam tu: Klik! i tu: Klik! Normalnie można ów produkt ucapić tu, gdzie kosztuje ok. 8 zł.
Zapach: mentolowy.
Konsystencja: typowa dla pudrów w kamieniu.
Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe, jak tubka, w tonacji niebiesko-biało-zielonej z czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 104 g. 
Wydajność: taka sobie. Takie opakowanie starczy nam na dwa użycia.

Działanie: dobre. Zacznę od tego, że do produktów antycellulitowych podchodziłam zwykle jak pies do jeża; niby coś tam chciałam przetestować, ale z drugiej strony bałam się, że się rozczaruję niepotrzebnie, w razie, gdyby dany produkt nie działał, jak powinien. Do mazidła błotkowego z 
Equilibra miałam podobne, niezbyt kuszące przekonanie. I tak ów specyfik czekał i czekał aż razu pewnego w listopadzie roku zeszłego, robiąc porządki kosmetyczne stwierdziłam, że oto nadarza się idealna okazja do testów błotka na cellulit. Jak pomyślałam - tak zrobiłam. Zamknęłam się w łazience, naniosłam specjał na uda, poczekałam 10 minut i spłukałam wszystko pod ciepłą wodą. Od razu poczułam przyjemny, mentolowy zapach i delikatne chłodzenie skóry. A końcowy efekt okazał się całkiem zacny; gładka, miękka skóra, idealnie nawilżona i odżywiona. Delikatne, ale bardzo delikatne zmniejszenie widoczności cellulitu. Muszę przyznać, że po tym pierwszym zabiegu byłam naprawdę zadowolona, bo - szczerze - nie spodziewałam się niczego. Wiadomo, że cellulit nie zniknie po pierwszym, ani po drugim tego typu zabiegu i trzeba przede wszystkim ruszyć tyłek, aby cokolwiek zaczęło się "dziać" w tych rejonach... Niemniej jednak, motywacja do zniszczenia cellulitu w postaci miłego zabiegu z błotkiem jest jak najbardziej odpowiednia. Myślę, że można pokusić się o powyższego specyfika - zwłaszcza latem - tylko radzę kupować go w większej pojemności, bo te 104 g wystarczą na góra dwa-trzy zabiegi. 
Ocena: 4/5

Miałyście?


Kathy Leonia

45 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa efektów po dłuższym stosowaniu. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja raczej nie kupuję takich produktów :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi zachęcająco! Właśnie, ciekawe jak się sprawdza przy dłuższym stosowaniu! Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  4. I think the texture would like me.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czyli warto wypróbować. Będę miała ten produkt na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba by mnie cholera wzięła jakbym musiała stać w łazience 10 minut z błotem na nogach :D Zostanę przy antycelulitowych balsamach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. This is great. I would love to try it!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze podobnego produktu, ale dobrze wiedzieć na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie używałam takiego produktu

    OdpowiedzUsuń
  10. oooo nie spodziewałam się tak wysokiej oceny:) Muszę w takim razie rozejrzeć się za tym mazidłem:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem ciekawa działania tego błota 😉

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba muszę poszukać tego błotka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawe jak by sie u mnie sprawdziło to błotko: )

    OdpowiedzUsuń
  14. Całkiem ciekawy produkt w działaniu i składzie :), choć akurat działania na cellulit zupełnie nie oczekuję :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Cellulite is not fun to have. I try to exercise and eat healthy to keep it off.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jeszcze, ale fajny się wydaje ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam. Dołącz sobie jeszcze masaż do tego błotka to będziesz dopiero zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oh very interesting product darling
    xx

    OdpowiedzUsuń
  19. Być może ten produkt zdziała jakieś cuda . Podchodzę do takich kosmetyków z dystansem. Dieta i sport chyba mogą zdziałać więcej. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  20. Chętnie wypróbuję ten kosmetyk, choć na cuda nie liczę :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Błotka są fajne. :)
    Chyba coś się nie zgadza w opisie konsystencji. Ono jest w proszku i dopiero trzeba rozrabiać, czy jest już gotowe do użycia w tej saszetce?

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam, ale sam fakt, że to błoto do mnie przemawia :D Nie do końca ufam takim kosmetykom, ale czemu by nie spróbować:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Będę pamiętać, chociaż zawsze omijam takie kosmetyki szerokim łukiem, bo nie jestem pewna co do działania :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię kosmetyki Equilibra :) Ciekawa jestem jak te błotko w połączeniu z dietą i aktywności fizyczną, by podziałało..

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam takiego. Zawsze mi jednak nieprzyjemnie pachną ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie,powiem zaciekawiłaś mnie tym cudeńkiem ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie używam w ogóle takich kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie potrzebuję takich kosmetyków, ale bardzo ciekawa recenzja ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jestem zainteresowana :) Cena też nie jest wygórowana, więc najlepiej zamówić od razu trzy opakowania i będzie się miało na jakiś czas :) Ja obecnie walczę z cellulitem, którego nawet nie wiem kiedy się do tego stopnia nabawiłam :/

    OdpowiedzUsuń
  30. Mądre podejście do takich produktów . One mogę wspomóc ćwiczenia i dietę . Ciekawy produkt .

    OdpowiedzUsuń
  31. Takie produkty zawsze dobrze wpływają na suchą skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubię ich produkty, ale tego nawet nie kojarzę :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajnie, że produkt, mimo Twoich obaw, się sprawdził ;) Mnie od dłuższego czasu ciekawi ta marka. Może też się w końcu na coś skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  34. Znając siebie jeżeli by to było w dużej pojemności to bym przetestowała, bo lubię takie rzeczy.

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Zarabiaj z Ceneo.pl

Ceneo.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

hx caps

www.uusoccer.ru