.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 30 maja 2017

1456. Recenzja: Eveline SPA! Professional, luksusowy ultra-wygładzający balsam pod prysznic, Mango i Papaja

Witajcie!

Dziś się pobalsamujemy.

Będę mówić o  Eveline SPA! Professional, luksusowy ultra-wygładzającym balsamie pod prysznic.

Słowo od producenta: "Luksusowy ultra- wygadzający balsam pod prysznic o energetyzującym zapachu mango i papai natychmiast po aplikacji intensywnie nawilża i wygładza skórę. Formuła wykorzystująca dobroczynną moc 3 olejków- kokosowego, sojowego i arganowego- powstrzymuje procesy starzenia. Wzmacnia włókna kolagenu i elastyny, stymuluje mikrokrążenie, spektakularnie ujędrnia naskórek oraz odbudowuje lipidową barierę ochronną. Przywraca zdrowy, świetlisty wygląd nawet bardzo przesuszonej skórze.


Zaawansowane składniki:
• Olejek kokosowy złożony w około 95% z kwasów tłuszczowych, intensywnie odżywia i regeneruje skórę.
• Olejek sojowy jest silnym antyoksydantem hamującym procesy starzenia w skórze. Dzięki wysokiej zawartości witaminy E skutecznie neutralizuje negatywny wpływ promieni UV na skórę.
• Olejek arganowy zwany „olejkiem młodości”, uzupełnia olejki lipidowy w skórze ora chroni ją przed wpływem czynników zewnętrznych. Posiada silne właściwości odżywcze.
• bioHyaluron Complex spektakularnie nawilża głębokie warstwy skóry oraz chroni naskórek przed przesuszeniem. Intensywnie wygładza i uelastycznia.
• PhytoCellTec- roślinne komórki macierzyste, pobudzają komórki macierzyste skóry do intensywnej samoodnowy, poprawiając gęstość i sprężystość naskórka."

Bohater w butli:







Od producenta:



Skład:



Otworek:



Na dłoni:




Szczegóły:

Cena i dostępność produkt dostałam w ramach giftów z Meet Beauty, o którym pisałam tu: Klik! i tu: Klik! Normalnie można je ucapić w drogeriach, gdzie kosztuje ok. 20 zł.
Zapach: intensywny, owocowy, słodki.
Konsystencja: kremowa.
Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe, pomarańczowe z czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 200 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie starczy nam nawet na pół roku kremowania się
Działanie: średnie. Zacznę od tego, że to mój pierwszy balsam pod prysznic, jaki miałam możliwość testować. I dodam od razu, że ów ziomek z 
Eveline nie wywarł na mnie takiego wrażenia, bym mogła go wychwalać hen po świecie całym. Jak dla mnie to po prostu smarowidło, co ładnie pachnie. Może nawet trochę zbyt intensywnie, bo czasem woń ta powodowała atak kręcenia w nosie i kichania. Co oprócz tego? Cóż, specyfik faktycznie skórę nawilża i ją pielęgnuje, nadając jej gładkość i czyniąc ją miłą w dotyku. Na dodatek mazidło jest wydajne, ładnie się rozprowadza po skórze i szybko wchłaniała. Ponadto produkt ów możecie łatwo dostać w drogeriach. Warto dodać również, że mnie nie podrażniło, anie nie uczuliło. Nie zauważyłam natomiast obiecywanych przez producenta poprawy jędrności, efektu odmłodzenia i tego typu podobnych. Nie wrócę zatem do balsamu tego ponownie, gdyż jest wiele jemu podobnych o działaniu zbliżonym, a nawet lepszym i to w niższej cenie. Polecam dla niewymagających. 
Ocena: 3/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?

Kathy z Leonem

53 komentarze:

  1. Nigdy go nie widziałam ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli zapach ma zbyt intensywny to nie jest to produkt dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za balsamami pod prysznic, ale wariant zapachowy z mango mnie przekonuje. Ach, jak ja lubię mango! :)
    Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię klasyczne balsamy tej marki, ale tego nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubie zapach mango i produkty Eveline

    OdpowiedzUsuń
  6. Chcę go dla samego zapachu, to nic że słabo działa ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przetestowałabym tylko ze względu na zapach. Lubię takie intensywne i słodkie. Szkoda, jednak, że nie popisał się swoim działaniem :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie widziałam go nigdzie,a kosmetyki tej marki lubię. Ciekawi mnie jego zapach☺

    OdpowiedzUsuń
  9. Gliceryna + soja ... i u mnie skóra zapchana na amen. :(

    OdpowiedzUsuń
  10. zapach by mnie skusił z pewnością,ale po recenzji szukać go nie będę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Raczej nie będę się za nim rozglądać po sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie lubię basamów nawet pod prysznic, zawsze mam wrazenie, że się kleje.
    Ale chętnie bym powąchała ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem ciekawa zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie szaleje za ta marką

    OdpowiedzUsuń
  15. ja akurat lubię intensywne zapachy

    OdpowiedzUsuń
  16. o, czaiłam się na niego podczas promocji w hebe :P dobrze, że jednak wybrałam inne kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, że nie poprawia jędrności - na tym by mi zależało. No cóż, raczej się nie skusze, bo takich średniaczków mam dużo.

    OdpowiedzUsuń
  18. W tym temacie jestem niewymagająca, ale po takiej nazwie jednak czegoś bym oczekiwała :P

    OdpowiedzUsuń
  19. looks like a great :D do you have an instagram ?

    OdpowiedzUsuń
  20. Ogólnie lubię produkty z Eveline, ale tego balsamu nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zapachu jestem strasznie ciekawa, ale kosmetyk sam w sobie jakoś mnie nie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam :) Czas się w niego zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie stosowałam jeszcze balsamów pod prysznic. Może przy okazji promocji kupię i wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  24. Myślałam, że wypadnie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  25. W jednym zdaniu - obiecanki cacanki :P Może przy kilu opakowaniach lepiej by działał ?

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja wlaśnie od niedawna zaczęłam używać balsamów pod prysznic, bo często mi się spieszy i nie mam czasu na osobne nakładanie samego balsamu. Ale Twoja opinia niezbyt pochlebna :D więc raczej po ten konkretny produkt nie sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Widziałam ale jednak nie kupiłam i myślę że dobrze zrobiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Znowu kusisz, a już miałam się powstrzymać od kupowania nowego koemstyku:)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja jestem z tych niewymagających :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Na pewno ładnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Szkoda, że wypadł tak słabo.

    OdpowiedzUsuń
  32. Zapach mnie ciekawi, choć przyznam szczerze, nie lubię kosmetyków od tego producenta.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja to się w ogóle nie mogę przekonać do balsamów pod prysznic .:P

    OdpowiedzUsuń
  34. I don't know the product but the scent seems to be very summery.

    OdpowiedzUsuń
  35. hmmm, no i nie wiem czy jestem wymagająca czy nie:P

    OdpowiedzUsuń
  36. nie znam i raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  37. Szkoda, że słabo wypadł:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  38. Szkoda, że średniak, chociaż chętnie bym go powąchała (z nadzieją, że mi w nosie nie zakręci) :) Podoba mi się za to szata graficzna, bo jest tak egzotyczna i kolorowa - fajna na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Za pewnie pięknie pachnie...lubię zapach mango w kosmetykach...

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja nie lubię balsamów pod prysznic miałam różne i jakoś nigdy jeszcze nie byłam w 100% zadowolona z efektów ich działania :)

    OdpowiedzUsuń
  41. ten zapach pewnie by mi sie bardzo spodobal .. mm!

    OdpowiedzUsuń
  42. A to ma się wchłaniać czy ma myć? ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie testowałam jeszcze żadnego balsamu pod prysznic, ale pewnie właśnie ten bym wybrała ze względu na ładny zapach nie ten typowo "kremowy mydlany" ;)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.