.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 28 maja 2017

1454. Gotujemy w weekend cz. 60 suszony koktajl

Witajcie!

Dziś czas na szybki i bardzo prosty koktajl owocowy.

Przysmak ten polecany jest szczególnie osobom, które - delikatnie mówiąc - przeżarły się.
Do tej grupy person należeć będę dziś pewnie i ja, gdyż - znając mnie - nie będę mogła się powstrzymać od skosztowania wszystkich weselnych przysmaczków.

Oto jak wyszło:



Składniki:
kilka suszonych śliwek, moreli, daktyli

szklanka mleka
odrobina miodu
łyżka płatków ryżowych 

Czynności:

1. Suszone owoce myjemy pod bieżącą wodą, aby były jak nowe i świeże. Następnie kroimy je - w zależności od preferencji - na drobną lub większą kostkę.
2. Do blendera wlewamy szklankę mleka, płatki ryżowe - ja ich nie gotuję, tylko parzę kilka minut w gorącej wodzie - oraz wrzucamy nasze rozdrobnione owoce. Kto chce, może dosłodzić całość miodem.

3. Blendujemy!
4. Gdy uznamy, że konsystencja naszego koktajlu jest odpowiednia do picia, przelewamy całość do szklanek.

5. Dekorujemy całymi owocami.
7. Gapimy się z ukontentowaniem
8. Żremy! 

Wypróbujecie?

Kathy i Leon z obtartymi piętami

48 komentarzy:

  1. Pożywny :) Miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Suszone śliwki i mleko? Niezła rewolucja ;) Nie dla mnie, mój żołądek nie trawi takich połączeń :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie spróbuje , wygląda bardzo smacznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda pysznie z chęcią bym spróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo apetyczne i zdrowe śniadanko :) Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Coś dla mojego podniebienia:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo... wygląda naprawdę fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. w sezonie wole świeże owoce. ale wygląda smacznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jednak wolę zwykłe koktajle z truskawek :D Miłego wesela ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Za dwa tygodnie mam wesele, więc może się przydać 😁

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie przepadam za suszonymi owocami, za to taki koktajl truskawkowy z chęcią bym wypiła :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda pysznie, a smakuje pewnie jeszcze lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie piłam takiego koktajlu, ale wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio marzyła mi się sałatka owocowa ze świeżych owoców, kefir z truskawek albo placek z truskawkami o.O
    Nigdy jeszcze nie robiłam sobie takich koktajli, chciałabym, ale w sumie mi się nie chce... :'D

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię takie koktajle ale tego jeszcze nie robiłam

    OdpowiedzUsuń
  16. Napewno jest pożywny... ale to nie moje rejony smakowe. 😉

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba postawię dziś jednak na truskawkowy ;).

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię takie koktajle!
    Pięknie to wygląda i smakuje na pewno także bombowo.
    Kiedyś miałam fazę na suszone koktajle ;)
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój blender jest na wykończeniu, więc raczej nie wypróbuję :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Akurat mam płatki ryżowe w półce.

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj, nie dla mnie niestety. Nie spożywam nabiału i nie przepadam za suszonymi owocami ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Looks really nice!
    Have a good evening

    OdpowiedzUsuń
  23. mniam :) kocham suszonki, za wyjątkiem rodzynek :D moi wrogowie!

    OdpowiedzUsuń
  24. To musi być mega pyszne! Na pewno kiedyś wypróbuję ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam podgryzać w wolnych chwilach suszone morele. :3
    Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Teraz bym wypiła tym bardziej że dwa dni grilla miałam :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Super koktajl :) Takie koktajle są pyszne :)

    Pozdrawiam,
    Patryk

    OdpowiedzUsuń
  28. Lovely post dear! Have a great week! xx

    OdpowiedzUsuń
  29. O coś dla mnie, chętnie skosztuję :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.