.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 15 stycznia 2016

958. Na piątek!

Witajcie!

Dziś raczymy się pewną zacną odmianą paluszków.

Oto, co będę chrupać:


Możliwe rodzaje:


Wesołe szczegóły od producenta:


Co gdzie i kiedy:


Kaloryczność:


Skład:



Ziomy paluszkowe w okazałości:







Powyższy specjał od Beer Fingers, otrzymałam na spotkaniu blogowym: Klik!  i tu: Klik!
Nie jest to moja pierwsza styczność z wyrobami tej firmy, gdyż kosztowałam już wersję czekoladową i się nią zauroczyłam: Klik!

Podobna rzecz miała miejsce i w wypadku paluszków w słonej wersji.
Świetna chrupkość, idealna ilość soli, dobrze wypieczone ciasto, zadowolone kubki smakowe.

Czego chcieć więcej od przekąski, która znikła dosłownie w tempie sekundowym?

Jeśli jeszcze nie próbowaliście powyższych paluszków, gorąco zachęcam do wypróbowania!

A Wy co dziś jecie?

Kathy Leonia

PS. Przypominam o kończących się konkursach/rozdaniach.
Do jutra - 16.01.2016 r. - możliwość wygrania sprzętu do stylizacji włosisków: Klik!

59 komentarzy:

  1. Uwielbiam solone paluszki , wielokrotnie umilały mi życie w pociągowo-autobusowych wojażach

    OdpowiedzUsuń
  2. Kawę pije. Żadnych jedzeniowych umilaczy póki nie wepchnę sie w ubiegłoroczne portki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wcinam drożdżówkę własnej roboty aktualnie kawą popijając :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pychocia, ja to przygotowuje się na wieczorną sieste :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale je zachomikowałaś, moje już dawno zjedzone.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak widzę te paluszki to od razu przypomina mi się plażą w Sarbinowie i wózek z tymi paluszkami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Plauszki jadam rzadko, wolę czipsy cebulkowe ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja kooocham chrupacze, te bym zjadła z ogromną chęcią! :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię paluszki, zwłaszcza sezamowe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja chyba lubię wszystkie paluszki :D.

    OdpowiedzUsuń
  11. a ja dziś mam nadzieje lody, i ciasto o nazwie: "Bursztynowa bryza"... beza, serek mascarpone, kajmak, orzechy <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Na ten moment tylko kawa, kawa, kawa i jeszcze trochę kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubie paluszki, ale w polewie jeszcze nie jadłam :) ja najbardziej lubię cebulowe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ale ja dawno paluszków nie jadłam!

    OdpowiedzUsuń
  15. I would like to try them!
    Happy friday doll!
    Kisses, Paola.

    Expressyourself

    My Facebook

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię słone paluszki, więc myślę, że i te by mi smakowały. * My czekamy na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja zawsze ze zwykłych paczek wybieram podwójne :D Takich nigdy w sklepie nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. No paluszki jadłam różne, raz nawet grzybowe :o ... ale takich jeszcze nie miałam :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Pamiętam jak sie jadało w szkole paluszki (wtedy istniał tylko jeden rodza, jednej marki) o jaką radość sprawiało, gdy wyjęło sie takiego podwójnego. Na starość strasznie nostalgiczna się robię...

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja zajadam się jogurtem z jagodami w pracy:) Musiałam iść, eh, :(
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie, bo zawsze się polowało na podwójne :D

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie baton bez cukru z Sante ;-) Całkiem dobry, ale nie to co zwykłe słodycze.

    OdpowiedzUsuń
  23. paluszki za imprezie zawsze muszą być;)!

    OdpowiedzUsuń
  24. Jadłam kiedyś te z czekoladą :) Pycha są !

    OdpowiedzUsuń
  25. ja dziś tworzę tarte z bananami! będzie się działo ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. wygladaja apetycznie, idealne na imprezke ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. dawno nie chrupałam paluszków :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Są pycha i kusza ale niestety słone przekąski są niezdrowe :/

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Słaby pomysł. Solonych nie lubię w przeciwieństwie do sezamowych. W paczce tych drugich znajdowałam takie złączone. Pojedyncze są lepsze .

    OdpowiedzUsuń
  30. Staram się wykluczać takie rzeczy ze swojej diety :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja najbardziej lubię paluszki z sezamem ;) Ale patent z podwójnością to świetny jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Paluszki bardzo lubię, tych jeszcze nie próbowałam, ale na pewno są przepyszne :))) Jak wszystkie paluszki ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajne palce :) chrup chrup :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja zawsze jem po dwa paluszki, ciekawe jak jadłabym te :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Może kiedyś spróbuję!

    olvvia.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie jadłam. Wyglądają całkiem, całkiem.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja najbardziej lubię paluszki z sezamem :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Kupiłam dziś paluszki i też wcinam ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Podwójna przyjemność chciałoby się rzec.

    OdpowiedzUsuń
  40. Uwiebiam słone paluszki a najbardziej z Lajkonika ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. O jaa, ale fajne! Pamiętam jak za dzieciaka w zwykłych paluszkach poszukiwałam tych połączonych, bo były najlepsze, haha :D A tu tyle dobroci w jednej paczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. O lubię paluszki :D Lubię te z makiem, solone ale też smakowe serowo-cebulowe itp:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nigdzie ich nie widziałam, ale lubię paluszki :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja za paluszkami średnio przepadam, chociaż na imprezach czasem chrupię ;p

    OdpowiedzUsuń
  45. Solone paluszki są bardzo dobre, aczkolwiek muszę się przyznać, że nie widziałam jeszcze podwójnych paluszków :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.