.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 28 stycznia 2016

971. Recenzja: Gal błonnik jabłkowy suplement diety

Witajcie!

Dziś przybywam do Was z recenzyją pewnego zacnego zioma, przeznaczonego do wspomagania układu trawiennego naszego.


Będę mówiła o suplemencie diety od Gal, znanym pod nazwą błonnik jabłkowy, jaki otrzymałam w ramach współpracy z firmą.


Słowo od producenta: "Błonnik pokarmowy to zespół substancji wchodzących w skład ścian komórkowych roślin, który charakteryzuje się tym, iż nie jest trawiony ani wchłaniany w przewodzie pokarmowym człowieka. Po spożyciu wchłania wodę i pęcznieje, wypełniając żołądek i zmniejszając poczucie głodu. Przyjmowanie błonnika polepsza pracę jelit i przyspiesza wydalanie, skracając w ten sposób czas kontaktu masy pokarmowej ze ścianami przewodu pokarmowego. Dlatego też dieta bogata w błonnik sprzyja w utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu i trój glicerydów we krwi. Pomaga również w zaparciach i biegunce oraz w oczyszczaniu organizmu z toksyn i metali ciężkich.


Cechy suplementu: 

  • Naturalny błonnik pokarmowy
  • Wypełniając żołądek, zmniejsza poczucie głodu
  • Usprawnia przemianę materii
  • Sprzyja utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu i trójglicerydów we krwi
Zawartość składników:
 w 3,5 g produktu (1 łyżeczka) w 20 g produktu (zalecana dzienna porcja)
 Błonnik pokarmowy 2,10 g 12 g
 w tym:
 - nierozpuszczalny 1,75 g 10 g
 - rozpuszczalny 0,35 g 2 g
 Węglowodany przyswajalne 0,49 g 2,80 g
 Białko 0,22 g 1,28 g
 Tłuszcz 0,06 g 0,32 g
 Wartość energetyczna 14,18 kJ / 3,36 kcal 81,00 kJ / 19,20 kcal
Sposób przechowywania:
Przechowywać w temperaturze pokojowej do 25°C w suchym miejscu. Chronić przed światłem. Przechowywać w sposób niedostępny dla małych dzieci.
Sposób użycia:
Dawkowanie preparatu należy dostosować do indywidualnych potrzeb organizmu. Rozpocząć od 1 łyżeczki (ok. 3,5 g) dziennie i stopniowo zwiększać do momentu zauważenia optymalnych efektów. Preparat należy wymieszać z wodą, innym napojem lub jogurtem. Popić szklanką wody. Nie należy spożywać preparatu na sucho. Nie należy przyjmować więcej niż 20 g preparatu na dobę.
Nie należy przekraczać zalecanej porcji do spożycia w ciągu dnia. Produkt nie może być stosowany jako substytut zróżnicowanej diety.
Kobiety w ciąży i w okresie karmienia piersią przyjmowanie preparatu powinny skonsultować z lekarzem.
Skład: błonnik jabłkowy

Bohater w butli:


Słowo od producenta:



 Wartości:



Dawkowanie:



Otworek:

W środku:



Na łyżce:

W herbatce:



Szczegóły:

Cena i dostępność:  swój egzemplarz dostałam w ramach współpracy z firmą Gal. Normalnie można go znaleźć na ich stronie. Jego koszt wynosi poniżej 14 zł.
   Zapach: delikatnie jabłkowy, proszkowy, mączny.
 Konsystencja: pyłek jabłkowy.
  Opakowanie i pojemność: wielka butla ze zgrabną, jasną i jabłkową etykietką z czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 150 g.
  Wydajność: bardzo dobra; produkt codziennie użytkowany w ilości 1 łyżeczki spokojnie wystarczy na jakieś pół roku stosowania.
  Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że z błonnikiem pokarmowym - nie pamiętam jakiej firmy - miałam już styczność kilka lat temu, podczas fazy na tzw. zdrowe odżywianie i oczyszczanie organizmu. Wtedy jednak ów ziom nie spełniał do końca moich oczekiwań, gdyż tak zapychał mi kiszki i żołądek, że aż mi było ciężko na duszy. Dlatego też, gdy na stronie Gal zauważyłam powyższego zioma, stwierdziłam, że zobaczymy co z niego za gagatek. Na szczęście tenże błonnik pokarmowy jest o niebo lepszy w stosowaniu i działaniu niż jego poprzednik sprzed lat. Już 
samo spożywanie błonniku od Gal to czysta przyjemność i uniwersalność; można go bowiem dodawać do wszystkiego, co jemy, czy pijemy. Jogurty, sałatki, sosy, herbaty, kawy. Produkt szybko się rozpuszcza, nie "grudkuje" i smakuje delikatnie jabłkowo. A jego działanie? Bajka! Przede wszystkim, reguluje trawienia, utrzymując w dobrej kondycji stan kiszek moich. Już po kilku dniach stosowania produktu - przypominam łyżeczka błonnika rano w trakcie śniadania - zauważyłam efekty. Praca jelit mi się uregulowała, trawienie przebiegało jak w zegarku, dzięki czemu nic mi w żołądku nie zalegało, ani nie zapychało. Czułam się lekko, zdrowo i tak promiennie. Oprócz właściwości regulujących, błonnik usystematyzował harmonogram moich dziennych posiłków. Wcześniej, w tzw. gastrofazach przedokresowych, jadłam praktycznie wszystko i wszędzie. Teraz, nawet jak zbliża mi się Wielki Głód, umiem na tyle kontrolować spożywanie posiłków, że wystarczy mi 5, 6 dań w ciągu dnia. I to wszystko! Bez podjadania słodyczy, czy chrupek. Dodam, że błonnik ów jest wydajny, tani i łatwo dostępny. Jeśli jeszcze go nie kosztowałyście, to serdecznie polecam. Działa!
Ocena: 5/5 

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.

Miałyście?

Kathy z Leonem

61 komentarzy:

  1. Nigdy nie spożywałam błonnika w takiej formie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam, że dawno temu też kupiłam błonnik tylko, że jako takie chrupki. Fajnie, że ten jest sproszkowany :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najważniejsze jest dla mnie niepodjadanie i przez długi czas szukałam czegoś sprawdzonego (najwidoczniej za daleko szukałam), a skoro chwalisz sobie błonnik, to chyba i ja spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba nigdy jeszcze nie spożywałam błonnika w takiej formie, ale wydaje się być to dość ciekawy i na pewno warty wypróbowania produkt, w szczególności gdy wiemy, że na naszym talerzu ląduje zbyt mała ilość owoców, które tego błonnika nam dostarczą.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja wolę błonnik w tabletkach, rozgryzam go w buzi bo tabletki są olbrzymie i połykam popijając wodą. przerobiłam już najróżniejsze błonniki

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmmm mnie nie przekonuje;D
    Miłego czwartku:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam chyba kiedyś o nim, albo o czymś podobnym. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny, spróbowałabym ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mam potrzeby go używać :p

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie próbowałam błonnika w takich suplementacyjnych formach :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja muszę unikać błonnika w nadmiarze, więc na pewno nie będę podjadać:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. ja zupełnie nie mam potrzeby go używać :) zresztą wprowadziłam sobie picie rano wody z cytryna także muszę chcoiaż tego się trzymać, a gdzie tu kolejne :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam błonnik witalny, świetnie oczyszcza jelitka, no i pęcznieje dzięki czemu mniej odczuwam głód :)

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam takie suplementy <3 tez zdrowo sie odzywiam to mnie dwukrotnie motywuje i napewno go kupie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja lubie wcinać błonnik w formie takich chrupek. :D Smaczne bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam chwilowy wstręt do przyjmowania jakichkolwiek leków/suplementów/dodatków/itp...

    OdpowiedzUsuń
  17. fajny ten ziom haha xD
    i jaaki wydajny ♥
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie używam takich specyfików, nie mam potrzeby. Jeśli Tobie pomaga, to dobrze. * Pozdrowienia od Pepy śpiocha :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam nigdy, w sumie nie wiedziałabym do czego to dodawać.

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawe jakby mi smakowała herbatka z takim dodatkiem;)

    OdpowiedzUsuń
  21. nigdy nie spożywałam tak błonnika, ale może okazać się super :)

    OdpowiedzUsuń
  22. brzmi interesująco, choć zamiast suplementów staram się korzystać z naturalnych źródeł :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Suplementów diety to raczej powinno się unikać ;]

    OdpowiedzUsuń
  24. nigdy nie wspomagałam się żadnym błonnikiem, ale mam zaparcia i czasem odwiedzam toaletę na dłuższe posiedzenie 2 razy w tygodniu, nie wiem czy taki błonnik by mi pomógł, ale może warto spróboać :_

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam kiedyś błonnik jabłkowy i bardzo go lubiłam. Może i na ten się skuszę, bo błonnika nigdy w diecie za wiele ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kiedyś przyjmowałam błonnika w tabletkach. Szybko odstawiłam - uznałam że nie działa.

    OdpowiedzUsuń
  27. Pierwszy raz coś takiego widzę. Spróbowałabym ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. O super produkt. Chętnie się za nim rozglądnę :)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam nigdy, ale staram się wybierać produkty bogate w błonnik. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kiedyś kupowałam i spożywałam jakiś błonnik, chyba z Xenny Extra, ten jest tani i widzę, że smaczny :D Będzie trzeba się rozejrzeć za nim

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam problemy z trawieniem i bez czerwonej herbaty i błonnika by się nie obyło. Jem błonnik granulowany, bardzo go lubię i przy nim zostanę póki co.

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajna recenzja, jak znajdę ten produkt w sklepach gdzie kupuję to chętnie sama "potestuje". Ja staram się jeść produkty z wysoką zawartością błonnika :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. ja się lubuje w soczkach jabłkowych domowo blendowanych z wodą - pyszotka !

    OdpowiedzUsuń
  34. Muszę koniecznie zainwestować w ten błonnik!

    OdpowiedzUsuń
  35. Nigdy w życiu nawet o czymś takim nie słyszałam, ale zainteresowałaś mnie :) Myślisz, że coś takiego może mi pomóc zrzucić kilka kilo?

    OdpowiedzUsuń
  36. Nigdy nie widziałam niczego podobnego, aczkolwiek brzmi interesująco, szczególnie ze względu na to, że uregulował Ci harmonogram posiłków ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Musiałabym tego spróbować :3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja jestem wierna tylko Algom Spirulina i chlorella, gdyż rezulataty są po prostu nieziemskie !:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Błonnik w naszej diecie jest zbawienny, ale nie trzeba też z nim przesadzać.

    OdpowiedzUsuń
  40. Mi rowniez potrzeba regulacji jelit (cos tam nie pracuje), wiec zapisuje na liste ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Uwielbiam masła i balsamy w takich pojemniczkach! Głównie dlatego, że nie muszę stać w łazience i potrząsać buteleczką jak wariatka, żeby cokolwiek z niej wyleciało i później bawić się w rozcinanie butelek z resztkami balsamu ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Nigdy nie miałam do czynienia z błonnikiem, ale recenzja brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  43. nie miałam do czynienia z nim, jakoś nie mam takiej potrzeby

    OdpowiedzUsuń
  44. Błonnik w diecie redukcyjnej jest o tyle dobry, że skutecznie hamuje głód, przez co można uniknąć podjadania. http://www.jestemfit.pl/artykuly/dieta/b%C5%82onnik-witalny-wsparcie-nie-tylko-dla-walcz%C4%85cych-z-nadwag%C4%85 Mozna go przyjmować w formie proszku (preparatu), ale równie dobrze mozna spożywać produkty, które go dużo zawierają, głównie owoce, warzywa, kasze, ryż.

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.