.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 4 października 2015

856. Gotujemy w weekend, cz. 34 ciasto z gruszką, migdałami i budyniem

Witajcie!

Dziś będzie pysznie i słodko.


Zapodam Wam przepis na ciasto z gruszką, migdałami i budyniem.


Oto jak wygląda po upichceniu w blaszcze:






Na talerzu:






A tu pojedynczy kawałek:




Składniki:

  2 szklanki mąki pszennej typu Szymanowska
2 jajka
ok. pół szklanki mleka
 2 cukry waniliowy

1/3 szklanki cukru
2 łyżki masła lub margaryny
1 budyń śmietankowy
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 garści migdałowych płatków

2 gruszki


Do dekoracji dla chętnych:

cukier puder

Czynności:

1. Gruszki myjemy, oczyszczamy tzw. gniazda nasienne i kroimy owoce w małe, podłużne paski.
2. Do garnka A wrzucamy: mąkę, proszek do pieczenia, masło, mleko i mieszamy. W garnku B ubijamy natomiast całe jajka z cukrem. Następnie do garnka B przelewamy po trochu, ostrożnie - delikatnie mieszając - zawartość garnka A. Po przelaniu całość jeszcze raz delikatnie mieszamy, aby pozbyć się grudek.
3. Formę prostokątną (wymiary: 25/30 cm) smarujemy masłem, posypujemy bułką tartą, po czym przekładamy do niej naszą pachnącą.
4. Na powyższą paćkę delikatnie kładziemy pokrojone gruszki, które posypujemy następnie płatkami migdałowymi. Kto lubi ciasta bardziej słodkie może gruszki posypać jeszcze cukrem przed pieczeniem.
5. Tak przygotowaną całość wkładamy do piekarnika (rozgrzanego do 180 C) i pieczemy mniej więcej 40 minut.
6. Upieczone ciasto wyjmujemy z pieca, czekamy aż ostygnie, po czym wyciągamy z formy na talerz/paterę.
7. Kto chce posypuje wypiek cukrem pudrem
8. Patrzymy chwilę na nasze cudo cukiernicze.
9. Żremy!

Wypróbujecie?

Kathy z Leonem

56 komentarzy:

  1. Bardzo lubię gruszki o tej porze roku, z przepisu skorzystam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam, mniam, mniam !
    Na szczęście na stancji nie mam piekarnika, to nie upiekę i zawsze zjem te kilkadziesiąt kcal mniej :D!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zjadłabym z chęcią do kawusi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pewnie, ze wypróbuje! Zrobie w poniedziałek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Osz Ty, a ja w babskie dni mam zawsze taką chcicę na słodkie :<

    OdpowiedzUsuń
  6. Daję, ale nie u siebie tylko u Ciebie :p

    OdpowiedzUsuń
  7. choć kocham jeść słodycze, to domowe ciasta tylko oczami :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Upiekłabym to ciasto mojemu Gabrysiowi ,ale nie chce go wykończyć bo jest uczulony na migdały...

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialny post ;)
    zapraszam na mojego bloga ;)
    http://udecidedgirl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. wygląda pysznie
    ja czekam jak teściowa skończy remont kuchni ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda smakowicie, uwielbiam migdały :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda smakowicie :) Na pewno wypróbuję :)
    Ja wczoraj piekłam muffinki, a dzisiaj już ich nie ma i piekę ciasto marchewkowe :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mniam, jesienne ciasto mojej mamy ! kocham! Pozdrawiam i zapraszam do siebie, buziaki! ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Budyń i migdały :))))
    aż się boję zrobić bo zjem więcej niż powinnam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam! Jestem mega łasuchem!

    http://www.simplethingsbyjok.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Następnym razem, jak będziesz robiła, to daj znać wcześniej :D. Fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Great blog!
    Would you like to support each other by following each other´s blog? ^_^

    Et Omnia Vanitas

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczerze mówiąc to nie przepadam za pieczeniem ciast, hahaa :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Może wypróbuję :) Dziś piekłam drożdżówki ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. muszę wypróbować, bo uwielbiam gruszki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wygląda smakowicie i chyba nie jest tak trudny do zrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam smaka na takie ciacho, pysznie wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pyszna propozycja :) zjadłabym kawałek takiego ciacha z chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Na taki wieczór jak ten w sam raz. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. O mamo co do cudowności! Zjadłabym chętnie kawałeczek nie ukrywam! :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak smakowicie to wygląda ;))

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak dla mnie ideał, uwielbiam budyniowe ciasta:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zamawiam kawałek! Wygląda bosko <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Ojej ale kusisz! Uwielbiam ciasto z budyniem a tu jeszcze przepyszne gruszki :) Musi być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale mi narobiłaś apetytu :D
    Uwielbiam wszystko, co ma budyń w środku, dlatego przepis na pewno wypróbuję :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak ja dawno nie jadłam takiego domowego ciasta, chyba muszę wybrać się do mamy :D

    OdpowiedzUsuń
  32. ooo jak ja dawno gruszki nie jadłam ! zrobiłaś mi ochotę teraz :3

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja bym najchętniej od razu przeszła do ostatniego punktu :)

    OdpowiedzUsuń
  34. wygląda pysznie i pewnie też tak smakuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mmmm <3 Wygląda bardzo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Połączenie gruszek, migdałów i budyniu to całkiem ciekawa kompozycja. Muszę wypróbować ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ależ musi być pyszne:)
    https://sweetcruel.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja wczoraj naleśniki z gruszką zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Trochę po czasie, ale smacznego ;) Przypadłoby do gustu mojemu M. bo on uwielbia gruszki :)

    OdpowiedzUsuń
  40. A ja mam nadmiar gruszek w tym roku - już wiem co z nimi zrobię.. :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.