.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

polecam: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

środa, 15 maja 2013

130. Zdobienia paznokciowe: klasyczny francuski elegancik

Witajcie!

Dziś nie lada gratka dla miłośniczek elegancyji szeroko pojętej.

Zapodam Wam bowiem klasyczny manicure francuski bez żadnych udziwnień kolorystycznych typu oczojebna żółć: Klik!  czy zgniły, trupi kolor: Klik!.
Po licznych dziwnych odgłosach jakoby trupkowe kolory nie pasują do takiej elegancji, stwierdziłam że przerzucę się wyjątkowo na klasykę.

Doceńcie więc moje przejście na jasną stronę mocy.

A oto jak owa klasyka mi wyszła:

jasność wszędzie widzę z bliska!

I z daleka!:

można powiększyć przez "klik" na zdjęcie

Użyte specyfiki:

od lewej: EVELINE Scarlett nr 00, EVELINE Scarlett nr 550

Szczegóły:

- lakier główny: EVELINE Scarlett, nr 00, ok. 6 zł, Biedronka

(powyższy lakier używany jako tzw. baza i top coat, jest całkiem fajny. Przedłuża trwałość lakieru podstawowego i ochrania pazury przez odbarwieniem. Jednakże ten sam lakier EVELINE używany solo, jak tutaj do tego manicure, jest beznadziejny. Musiałam użyć aż trzech warstw, żeby cokolwiek widać było, że jest na szponach. Poza tym strasznie długo czekałam aż wyschnie,a podczas aplikacji musiałam wstrzymywać oddech, bowiem wali acetonem aż miło. Jednym słowem, polecam stosować go jedynie w małych ilościach jako baza i top coat. W przeciwnym razie człek traci na niego nerwy, nos i czas.)
ocena: 3/5

- lakier do kresek: EVELINE Scarlett, nr 550: Klik!

Jak taka francuska elegancja się Wam widzi?

Kathy Leonia

PS. Chyba zostanę pisarką.
Napiszę powieść tragikomiczną o szukaniu pracy przez filolożkę polską.
Owo wielkie dzieło będzie się zwać - "O ciężki losie humanistyczny!".

40 komentarzy:

  1. Po tych mrocznych eksperymentach, miła, delikatna odmiana.

    OdpowiedzUsuń
  2. Poczekaj jeszcze trochę z tą książką o będziesz mogła napisać tragedię o całym kraju ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie korci żeby już pisać;D bo dostaję świra jak tylko latam na te rozmowy

      Usuń
    2. Ja już przestałem się nawet oszukiwać. W tym kraju będzie już tylko gorzej.

      Usuń
  3. W takich kolorach podoba mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W takim razie czekam na Twoją powieść ;D ale nie martw się...
    jestem po technikum ekonomicznym, robię technika BHP, przechodzę szkolenie na organizatora cateringu, interesuję się wizażem i chciałabym zrobić kurs albo technika w tym kierunku, ale wiem, że tak samo mi nic nie da jak cała ta szkoła, którą próbuję przetrwać ;p po prostu tak jest, o robotę strasznie ciężko... i nie jestem pewna czy samo wykształcenie ma duży wpływ na to...od kilku lat śledzę oferty pracy w moim mieście i okolicy, jedyne do czego potrzebują to fryzjerki i czasem sklepy spożywcze, panie do baru lub nianię po 40-stce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ech a ja szukam gdzie się da i wszędzie tylko obiecują że na pewno panią przyjmiemy a potem się okazuje dupa..

      Usuń
  5. asz Ty talenciaku:-) fajna klasyka:-) czekam na powieść

    OdpowiedzUsuń
  6. Zachwycają mnie te Twoje kreski :D
    Moja kuzynka studiuje filologie polską i pani profesor od razu do niej: ale zdaje sobie pani sprawę, że ciężko po tym znaleźć pracę? A ona powiedziała, że wierzy w cuda ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. chętnie przeczytam tą książkę, u mnie z pracą też jest kiepsko.
    Nie robię tego co bym chciała ale na razie muszę się tym zadowolić.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie mam cierpliwosci do malowania paznokci a co dopiero by zrobic takie delikatne kreski
    podziwiam


    a co do twojego pytania u mnie to włosy mam raczej średniej długości, ale za to bardzo gęste
    dwie farby starczają na pokrycie odrostów, a trzy by pokryć całość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łał zazdroszczę zatem grubych kłaków;D

      Usuń
  9. Przydałyby ci się chyba jeszcze takie paseczki do naklejania, żeby ta biała linia równa była :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie chce mi się naklejać pasków;)

      Usuń
  10. hahha, napisz, może podniesie mnie na duchu za 4 lata. albo wręcz przeciwnie. 1 rok filpolu wita. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojoj biedaczko nie wiesz co Cie czeka;D

      Usuń
  11. Uwielbiam taki mani. Klasyczny i dobry na każdą okazję.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładne masz paznokcie :)
    zapraszam :D

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne pazurki ;d

    ja przed i w trakcie mam napad wszystkożerstwa ;d

    OdpowiedzUsuń
  14. Cóż za przedni pomysł z tą książką!! :)
    A co do manicure- ja nigdy nie potrafiłam sama sobie zrobić frencza, ledwo jedną warstewkę potrafię równo położyć.

    OdpowiedzUsuń
  15. moja siostra uwielbiam się barwić w malowanie paznokci itd...

    OdpowiedzUsuń
  16. klasyka zawsze w modzie :) dla mnie jednak klasyką jest czerwień na paznikciach i to ją najczęściej noszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie ostatnio czerwień nudna się zrobiła;)

      Usuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.