.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

polecam: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 26 maja 2013

141. Słodki Dzień Mamy

Witajcie!

Z racji na fakt, iż dziś jest dzień wszystkich Rodzicielek świata tego, postanowiłam przygotować dla Mej Matuli coś wyjątkowego.

Nie kupowałam czekoladek, perfum czy kremów, bo uważam to za banalne podarunki.
Ja chciałam natomiast dać Jej coś od siebie, żeby wiedziała, że włożyłam w to coś trochę pracy i energii własnej.

I tak oto powstało niniejsze dzieło:






Korzystałam z tego przepisu i z tortownicy o średnicy 24 cm:





Ciasto jest banalne do zrobienia, nie wymaga pieczenia.
Robiłam już wersję oryginalną z pomarańczami a także z brzoskwiniami (przepis ten sam, tylko owoc inny).
Teraz zrobiłam natomiast opcję ananasową i mam nadzieję, że będzie równie pyszna jak pozostałe.

A Wy co dajecie dziś swoim Mamom?

Kathy Leonia

50 komentarzy:

  1. ja dla mamy mam małe spa przyszykowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aleś mi smaka narobiła od rana, ech Ty :* Wygląda pysznie. Moja Mamuta też najbardziej lubi prezenty "od siebie".

    OdpowiedzUsuń
  3. Ulalala ale arcydzieło;) wygląda apetycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyślij do Poznania kawałek :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Napisz jutro jak mamie smakowało Twoje "cudo"!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oo torcik <3 Cudnie wygląda !;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno mamusia się ucieszy z takiego smakołyku :)
    Pokażę, ale gdzieś mi się zawieruszył kabel i nie mogę zgrać zdjęć :p

    OdpowiedzUsuń
  8. ło jejku, jakie pyszności! i winogronka nawet są <3 palce lizać :D

    OdpowiedzUsuń
  9. hihi, moja mama chciała pewną torebkę;D a torcik, wygląda smacznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. mmm na pewno dobre :) ja swojej mamie przygotowałam śniadanie- jej mina bezcenna :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Torcik prezentuje się pięknie i tak też za pewne smakuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieję, że zatruty z wiadomych przyczyn xD

    OdpowiedzUsuń
  13. ona w chwili obecnej pracuję, ale zupełnie w branży nie związanej z zawodem i ciągle się uczy - kończy studia i wyjeżdża do Nowego Yorku do szkoły...

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten torcik wygląda przepysznie *_* A ja swojej mamie dam prezent dopiero za 2 tygodnie jak wrócę do domu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. przepysznie wygląda :) moja mama sama sobie wybrała prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciasto wygląda bardzo apetycznie, pojadłabym :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja kupiłam mamie sukienkę, z siostrą na spółkę. :P

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie zawsze poza kupnym prezent, jest upieczone ciasto (w tym roku robił je Przemek) szampan i jakaś mega niespodzianka wykonana ręcznie :)
    Twoja mama na pewno była zadowolona, ja bym była! ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja z mamą poszłam na zakupy i sama sobie wybrała lakier jako prezent ;) W przyszłym roku może bardziej się postaram :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Wygląda cudownie! Twoja mama ma niesamowite szczęście :)
    ja swojej kupiłam perfumy i krem perfumowany Fifth Avenue 125ml :)

    pozdrawiam :)
    laboratoriumdextera.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy ja wiem. PO prostu to ciasto i tyle

      Usuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.