.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od 25.08.2017 r - 05.09.2017 jestem na urlopie bez dostępu do komputera i Internetu.
Posty jakie się w tym czasie pojawią, są publikowane automatycznie.

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 4 lutego 2013

32. Włosowa aktualizacja: luty 2013.

Witajcie!

Nadszedł ten dzień sądny, kiedy to wypada zrobić urocze zdjęcie włosom i pochwalić się światu co to się z nimi działo.

W sumie w lutym działo się z nimi to samo, co wcześniej.
Myte były, olejowane były, odżywkowane były, i suszone były.
Czasem wyglądały lepiej, czasem podobniejsze były szczotce do kibla, niźli ludzkiemu włosowi.

Zaraz się pewnie napatoczy jedna z drugą, co powiedzą, że włosy od suszarki wyglądają jak kiblowa szczota..
Cóż, jakbym ich nie wysuszyła, to by schły 4,5 godziny same.
 Uwierzcie mi, testowałam to jak było ciepło.

A łażenie z mokrym łbem jakoś mnie nie podnieca w taką pogodę.

Dobra, pora przejść do meritum:

styczeń


luty
Dane poglądowe:

Długość: do łopatek
Skręt: ni to skręt ni to zawijas od gumki
Kolor: ciemny blond
 Długość: załóżmy, że 46 cm (przyrost ok. 1 cm)
Stan: ŁZS
Grubość: 7,5 cm
Częstotliwość mycia: co 2/3 dni. Myję, jak poczuję, że mi głowa cyt. "jedzie nieświeżością"
Olejowanie: co drugie mycie

 Produkty używane w lutym - te same co w styczniu: Klik!

I jak, lepiej wyglądają niż styczniową porą?

Kathy Leonia


96 komentarzy:

  1. Myśle, że sa bardziej przygładzone i lekko lśniące :)Mam taki sm rodzaj włosów, ni skręt ni loki :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje nie sa podatne na żadne papiloty, ani chusteczki nawilżające;p tylko od gumki się odkształcą

      Usuń
  2. Trzeba było dać 2 zdj obok siebie byłoby łatwiej porównywać :D Moim zdaniem podobnie jak koleżanki powyżej - włosy wyglądają na bardziej przygładzone, mniej puszące się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już tak zrobiłam:)) myślisz za mnie:*:D

      Usuń
  3. Yhym, yhym, bardzo interesujące xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mógłbyś choć udać;p

      Usuń
    2. Swoją drogą jeszcze trochę i zamienisz się w blogerkę, która zarabia kasę na reklamach ze swojego bloga bądź może zaszalej i zrób vloga :D

      Usuń
    3. hahaha byłoby miło:D na vlogach się nie znaju;p

      Usuń
    4. Własnie odkryłem dla ciebie powołanie xD Youtube czeka na ciebei i twoją kamerką przy testach kosmetycznych hahah xD

      Usuń
    5. ciebie do końca pogrzało;p nie pokażę swej facjaty;p

      Usuń
    6. Zostawiam to twojej wyobraźni ;p

      Usuń
  4. Jak dla mnie widać poprawę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o dobra duszo:D od razu mi lepiej xd :D

      Usuń
  5. Przyrost widać niewielki ale widać że stały się bardziej wygładzone i błyszczące:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie na tym mi zależało:) żeby się wygładziły:D

      Usuń
  6. Hi! Thank you so much for commenting on my blog!
    If you want following each other, let me now))
    xoxo from Russia

    OdpowiedzUsuń
  7. na styczniowym zdjęciu wydaje mnie się że sterczą ci niektóre kosmyki a na lutowym już układają jak nalezy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w styczniu były niezadowolone bo je miętosiłam i drapałam;p

      Usuń
    2. moim by sie przydał jakiś zastrzyk odżywczy;)

      Usuń
  8. wydaje mi się, że są gładsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesteście kochane:) ja też troszkę tę gładkość widzę ale nie chce zapeszyć żeby nie wyjść na nieskromną:D

      Usuń
  9. w życiu nie będę miała takiej grubości włosia ^^
    nooo takie ujarzmione są bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz zmierzyć obwód kity;p już!

      Usuń
    2. te moje kilka włosinów na krzyż to nie jest nawet kitka, a co dopiero kita :P

      Usuń
    3. oj nie bądź taka skromna;D

      Usuń
  10. na dlugosc to niewielka roznica ... ale za to widac ze bardziej blyszcza i sa taki gladsze:)))))))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie długość ciężko ocenić... bo się zawijają;p

      Usuń
  11. ale Ci dobrze ;) ja swoje myje codziennie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widać, że włosy odżyły ;)
    obserwujemy ;>
    http://nbyen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odżyły odzyły:) ale czekają na cieplejsze dni:)

      Usuń
  13. Specjalnie zmierzyłam dla Ciebie :D
    Niecałe 7cm, ale mam grzywkę więc chyba aż tak tragicznie nie jest ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dobrze jest:) a grubą masz grzywę? w sensie czy dużo włosów w nią wchodzi?

      Usuń
  14. bardzo ładnie wyglądają :) ja dwa i pół roku temu obcięłam włosy na jeża (DOSŁOWNIE:D), żeby odrosły zdrowsze i naturalne (bunt licealny i farbowanie włosów nie wyszły na dobre :)), efekty widziałaś u mnie na zdjęciach na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żartujesz;o;o o matko.. na jeża?? to powiem Ci że migiem odrosły!!

      Usuń
    2. serio :) to było masakryczne, krótkie włosy + 10 kg, wyglądałam jak chłopak, za nic w życiu bym tego nie powtórzyła :) odrosły szybko, ale jak już są ciut za ramiona to rosną tak woooooolnoooooo :(

      Usuń
    3. nie wyobrażam sobie Ciebie 10 kg grubszej xd

      Usuń
  15. jest różnica :) ja muszę myć codziennie -.-

    OdpowiedzUsuń
  16. Łatwiej byłoby to stwierdzić na żywo, ale chyba lepiej się prezentują :).

    Ja ostatnio muszę myć codziennie włosy, to chyba przez szampon i już mnie to bardzo denerwuje.

    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo chętnie na żywo bym Ci je zaprezentowała;* I liczę że kiedyś się spotkamy na ploty:))

      Usuń
    2. To jest dobry pomysł :)

      Choć nie wiem jak daleko do Ciebie mam :P.

      Usuń
  17. Znacznej różnicy nie widać, ale podziwiam za systematyczność:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no powiedz że coś widać na lepsze:D

      Usuń
  18. mycie włosów co 2/3 dni to moje marzenie... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje marzenie to co 4 dni;p;p

      Usuń
    2. bez przesady. Ja po dwóch dniach czuję się... brudna :P

      Usuń
  19. Nie dzierżę odżywek do włosów nie chce mi się z nimi bawić i męczyć się później z łupieżem ;-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie używam tradycyjnych odżywek. Nigdy nie daję je na skórę głowy, tylko od ucha:)

      Usuń
    2. Ja kiedyś stwierdziłam, ze pasowałoby czymś te kłaki odżywić, ale musiałam odżywiać nie tym co trzeba i później męczyłam się z łupieżem, z reszta nadal go mam ale już mniej

      Usuń
    3. no ja nadal mam łupiez..

      Usuń
  20. kacuś odszedł w niepamięć :d mam się całkiem świetnie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój najgorszy kac trwał dwa dni xd zgadnij czym się dorobiłam;p białym misiem!

      Usuń
  21. Walka o włosy to nierówna walka - wiem to z doświadczenia, zawsze zdarzają się jakieś niespodzianki :D Ale dobrze, że z miesiąca na miesiąc jest przyrost zmierzalny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jak walka z terroryzmem:D nigdy nie wiesz, gdzie jest mina i czy czasem coś nie pęknie:D powiem Ci że me kłaczki były w przeciągu tamtego roku ścinane coś ok. 10 cm a juz prawie odrosły:)

      Usuń
  22. Super blog ja juz obserwuje teraz ty zapraszam moreleitruskawki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Włosy wyglądają świetnie, u mnie końcówki wołają o pomstę do nieba :/
    Obserwuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Widać różnicę, włosy stały się bardziej gładkie c:

    OdpowiedzUsuń
  25. Ładne zdj, świetny blog ;>
    Nominowałam Cię do 'Liebster Awards' szczegóły znajdziesz u mnie http://nancyherenancythere.blogspot.com/
    zaapraszam.
    +Obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń
  26. również mam tak, że włosy same schną mi pół dnia! a jak położę się spać z mokrymi, to rano niestety nadal są mokre... więc suszarka to u mnie konieczność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się że rozumiesz dobro suszarki:D

      Usuń
  27. Też nie jestem w stanie odstawić suszarki, czekanie aż same by wyschły często nie wchodzi w gre :)
    Włosy wyglądają na bardziej puszyste i jest ich jakby optycznie więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja przez długi czas suszyłam suszarką i jakichś radykalnych zmian czy pogorszenia się stanu włosów nie zauważyłam. Co prawda było nawet więcej plusów, bo rzadziej mi się wtedy przetłuszczały i mialy większa objętość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to też zauważam. Ale w zimie suszarka to konieczność..

      Usuń
  29. Ja jestem uzalezniona od suszarki, bardzo ladne masz te wlosy:)
    http://solidaryexpensivee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Cześć,

    Świetna recenzja, świetny i rzetelny blog.
    Obserwujemy i będzie nam miło, jeśli i Ty nas zaobserwujesz:):)

    Pozdrawiamy serdecznie,
    G&M

    OdpowiedzUsuń
  31. Ladne masz wlosy, ja mam ladniejsze jesli rzadko je susze tyle ze mam troche krotsze i szybciej schna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a widzisz a moje już trochę urosły;p

      Usuń
  32. Dokladnie ;)


    Tez zapuszczam wlosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. widać pielęgnacja dużo dała :) trzymaj się ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Cześć, zapraszam - nowy wpis...trochę się denerwuję, bo nie wiem jaka będzie Twoja opinia :/ dodałam filmik

    Zapraszam: ilonastejbach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. nice hair ! :)
    what about following each other?
    xx
    veronica

    OdpowiedzUsuń
  36. Włosy wydają się być zdrowsze :)
    Zapraszam do mnie ionlycomehereafterdark.blogspot.com/ Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.