.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od 25.08.2017 r - 05.09.2017 jestem na urlopie bez dostępu do komputera i Internetu.
Posty jakie się w tym czasie pojawią, są publikowane automatycznie.

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 11 lutego 2013

39. Jak myję włosy z ŁZS?

Witajcie!

Trochę już doszłam do siebie po wydarzeniach weekendowych, zatem dziś post o normalnej tematyce.

Jak większość z Was wie - mam ŁZS.
To paskudne choróbsko skórne przypałętało się do mnie jakiś rok temu i wywróciło żywot mój do góry łbem.
Po przetestowaniu dziesiątek różnych szamponów i specyfików mogę powiedzieć jedno - ŁZS to ciężki przeciwnik i nie łatwo z nim walczyć.

Normalna pielęgnacja i mycie włosów (mam na myśli bylejaki szampon, i bykejaka odżywka nakładania bezpośrednio na łepetynę ) nie wchodzi w grę, gdyż zamiast pomóc - dobije.

Wybawieniem okazała się dla mnie metoda mycia tzw. kubeczkowa.
To nic innego jak rozcieńczanie i spieniane szamponu z wodą (i innymi dodatkami wedle naszego uznania) w kubku i tak oto wymieszaną "papką" delikatne mycie głowy.
Dzięki temu skalp nam się umyje i oczyści z tłuszczu i łoju ale nie podrażni.

Ja jednak udoskonaliłam nieco ową metodą.
Nazwałam ją metodą pojemniczkową.
Dlaczego?
A dlatego, że źle mi się spieniało szampon z wodą w kubku.
Dlatego też kupiłam sobie za 4 zł zakręcany pojemniczek po żelu do włosów (firma Labell bodajże) i w tym to pojemniczku robię miksturę do mycia.

Dla ciekawych kroki przygotowawcze.

1. Potrzebny arsenał:

Od tyłu od lewej: szampon DERCOS VICHY na łupież tłusty, pojemniczek, szampon GREEN PHARMACY rumianek lekarski. Od przodu: mała buteleczka: oliwka SALICYLOL, większa buteleczka: aloes zatężony 10-krotnie z ZSK




2. Mieszanie:

Wymieszane: szampon VICHY + szampon GREEN PHARMACY + 3 krople aloesu + 4 krople SALICYLOLU

3. Efekt po wymieszaniu:

Wstrząśnięte i zamieszane!

Jak widzicie po kilkukrotnym wstrząśnięciu zawartości w pojemniczku, wszystkie składniki się ładnie połączyły ze sobą.
Dzięki temu można przystąpić do mycia głowy bez obawy o podrażnienie czy niedomycie.

Mam nadzieję, że pomysł się Wam spodobał.

Kathy Leonia

125 komentarzy:

  1. Ty to żeś mądra! :) masz głowę nie od parady :D a tak wogóle w końcu dodałam Cię do linków i mogę Cię śledzić godzinami :D hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha cieszę się niezmiernie xd ja już Cię w linkach mam od dawna:D

      Usuń
    2. i dobrze dobrze :D a ja to zawsze zapominam dodać i do tego leń niezmierny :D ale już się zmobilizowałam :D haaa :* widzę widzę Twój uśmieszek na buźce! :)

      Usuń
    3. mam taki pomysł, że jak będzie kiedyś tam milion wyświetleń na tym słit blogasku to pokażę facjatę:D

      Usuń
    4. O! świetny pomysł :D mam nadzieje,że tego doczekam :)

      Usuń
    5. liczę że nałapię tyle wejść xd

      Usuń
    6. ja też :D innej opcji nie przewiduję.

      Usuń
    7. jak miło że wierzysz we mnie;D

      Usuń
    8. no to ba! :D nie inaczej.

      Usuń
  2. Co to za choroba? To Ty chyba z godzine myjesz te włosy, po całym tym przygotowaniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ŁZS to łojotokowe zapalenie skóry. Objawia się tłustym łupieżem, któty złuszcza się w postaci takich łupieżowych łusek, swędzącym skalpem i zapaszkiem skóry głowy jak jest przetłuszczona. Od zeszłego roku się z tym borykam neistety, szampon Pantene mnie uczulił najprawdopodobniej...

      Usuń
    2. Kurde to faktycznie nie fajnie, a byłaś u jakiś dermatologów pytałaś o jakieś produkty, aby ci to zeszło?

      Usuń
    3. chodzę do dermatologów, chodzę:) dzięki nim mam trochę złagodzony stan. w zeszłym roku była masakra... płatki łupieżu było widać na całej głowie;/

      Usuń
    4. I to przez jakiś głupi szampon, ktory ci to wszytsko zrobił ;-/

      Usuń
    5. choć ja tak myślę, że to tylko mogło pogorszyć stan włosisków. wcześniej je też maltretowałam a to rozjaśniaczem, a to gorącym nawiewem z suszarki czy jakimiś fryzurami;p ale główny winowajca Pantene.. a tak lubiłam te szampony

      Usuń
    6. To aż boję się ich używać kurde ;-/ a ja tez mam łupież ale narazie mały

      Usuń
    7. a jakim szamponem myjesz włosy?

      Usuń
    8. A ja to rożnymi syoss pomarańczowym, pantene pro v i timotei

      Usuń
    9. Timotei wywal! Tak samo pantene! używaj najdelikatniejszych szamponów. Timotei też mi skórę głowy strasznie wysuszył..

      Usuń
    10. A skąd ja mam wiedzieć jakie są najdeliakatniejsze :P

      Usuń
    11. dziecinne np. Johnsonna, szampony marki Pollena Malwa, szampony Barwy:)

      Usuń
    12. Ten pierwszy znam a resztę pierwszy raz słyszę o takich szamponach muszę polukać co to takiego :)

      Usuń
    13. A co sądzisz o szamponach Joanny Rzepa?

      Usuń
    14. wiesz nie mam ich na razie:D bo mam cały zapas tych delikatnych i dopiero kiedy je zużyję będę coś nowego kupowała;D teraz myję włosy Pollena Malwa Czarna Rzepa. cena ok. 4 zł w Rossmanie:D

      Usuń
    15. Fortunata, ja dostałam ŁZS od stresu i złej diety:) Chociaż składowa była zapewne większa, natomiast to były czynniki decydujące.

      Usuń
    16. Ja myłam tym co wyżej napisałam, ale w ogóle nie mogłam włosów rozczesać ;-/

      Usuń
  3. Ja używam buteleczek po starych szamponach:) Te lecznicze są dużo mniejsze i dzięki temu bardzo praktyczne i poręczne. Zgadzam się, że w kubku jest strasznie niewygodnie. Myje w ten sposób włosy już od dobrych kilku lat i przyznam szczerze, że nie wyobraża sobie mycia w tradycyjny sposób, szampon na rękę i chlast! O nie! To tak się da?:D
    Dobrze, że już masz lepsze samopoczucie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też sobie nie wyobrażam.. jak pomyślę ile włosów zmarnowałam przez tradycyjne mycie ... brrr

      Usuń
    2. Napisz coś kiedyś o tym zielonym Vichy. Ja się na niego od jakiegoś czasu czaję, ale na razie mam spory zapas szamponowy. Kiedyś czytałam, że niebieski (???) jest dobry przy łojotoku.

      Usuń
    3. Będę więc czekać :D

      Usuń
    4. jak będę myła jutro łeb, to zrobię od razu recenzyję tego szampoo:)

      Usuń
  4. weź mi powiedz cos więcej o tej chorobie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. siostra zobacz w etykietach u mnie - ŁZS :) tudzież odpowiedź do komcia Forti:)

      Usuń
  5. Ciekawa metoda, ja raczej nie mam większych problemów ze skóra głowy, włosy mi się szybko przetłuszczają i to wszystko;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz zazdroszczę wszystkim tym, co nie mają ŁZSa;p już bym mogła być włosiska codziennie xd

      Usuń
  6. Współczuje ci tej choroby ... na prawdę. Z tego co piszesz to jest trudno się z nią uporać ale dobrze że znalazłaś jakis sposób i jest lepiej ! ;)

    Jak ci dupa opadła od moich ćwiczeń to też ćwicz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko kurcze na moją chorobę nie ma leku;p można złagodzić jej stan, ale z tego co czytałam i co dermatolog mi mówił, bardzo rzadko się zdarza że mija..

      Usuń
    2. Mam coś dzisiaj dzień wpierdzielania się w czyjeś wypowiedzi. Wybacz. Chyba towarzystwa potrzebuję ;)
      Nie wkurza Cię to, jak sobie pomyślisz, że sama sobie to zafundowałaś (odnoszę się do Twojej rozmowy z Fortunatą), bo ja codziennie wale głową w ścianę. Wystarczyło trochę więcej spać, trochę lepiej jeść, trochę więcej rzeczy olać i dzisiaj nie miałabym żadnego problemu. Mam super dyplom i co z tego? Z perspektywy czasu nie ma on żadnego znaczenia. Taka oto refleksja mnie naszła o 16:17;)

      Usuń
  7. hahaha :) dobrze powiedziane ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha ej czujesz:D zrobić tok-szoł rozmowy z dupą xd

      Usuń
  8. O jaka zmyślna :D Jestem właśnie na stancji i zaraz będę trzaskać focie szafom :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha! czasem na cosik wpadnę;D

      Usuń
    2. A jeszcze co :D Sama pokaż! :D

      Usuń
    3. przecie pokazałam:D mam czarrrne lico xd

      Usuń
    4. jak będzie milion wyświetleń pokażę twarzysko:D

      Usuń
  9. chyba powinnaś studiować kosmetologię. Chyba, że o czymś nie wiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie studiuję... ale bym chciała:D rajcuje mnie to:D:D

      Usuń
    2. właśnie tak myślę, że jak się obronię na FP to może się wybiorę na kosmetologiję:D

      Usuń
  10. Ha ha ha ale masz pomysły ! xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak tworzę mgr to dopadają mnie dziwne weny:D

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. wyczuwam delikatna nutę sarkazmu;p

      Usuń
    2. Ale tylko delikatną nutę, na symfonię musisz poczekać :D

      Usuń
    3. Ale symfonii nie będzie, nie było kompozytora, który by to napisał i orkiestry, aby zagrała;p

      Usuń
    4. dobra dobra;p nie bawmy sie w jakieś metafory;p

      Usuń
    5. Czemu nie?;p Od tego jestem :D

      Usuń
    6. Mariusz - specjalista całodobowy xd

      Usuń
    7. Nie moge wychodzić z wprawy, bo wtedy kiepskim pisarzem bym był;p

      Usuń
  12. Dziękujemy za odwiedziny :) ale specyfiki mieszasz :) ja mam kręcone włosy i suche jak wiór...sama jednak jakoś nigdy więcej poza szamponem odżywką i maską nic nie robiłam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja o tym nic nie sądzi :)

    Masz jakies plany na dziś ?

    OdpowiedzUsuń
  14. Zrobiłam post o szafie;D widzisz zebrałam się w sobie;D

    OdpowiedzUsuń
  15. oooo niezłe :D:D

    a co do Twojego pytania, to nie Lambert:P tylko Lambre i to ja do nawiązałam z nimi, nie oni ze mną :P

    aaa i jeszcze na pocieszenie powiem Ci, że z podanych przez Ciebie w dużo wsteczniejszym poście wymiarów, wynika, że masz rozmiar stanika 65 C :D I też niedługo rozpoczynam kurację tym serum, gdyż otrzymam je do testów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo:D tak sama napisałaś ale to jakieś wymogi specjalne trza mieć żeby byli skłonni z nami współpracować?:D nie gadaj mi o rozmiarach C xd mam B i już:D

      Usuń
    2. nie mam pojęcia jakimi kryteriami się sugerują...

      a masz C! ciesz się :D

      Usuń
  16. pomysł super :) pokazałam szafę :D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hah no wreszcie:D całe dwa tygodnie na to czekałam xd

      Usuń
  17. Ja kiedyś próbowałam wymieszać sam szampon z wodą i przelać do innego pojemniczka, ale mi się nie wymieszało. Pojemniczek był przeźroczysty i było widać gołym okiem, że szampon jest na dole a na górze woda(lub odwrotnie). Może szampon to był jakiś kijowy, nie wiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo trzeba wstrząsnąć żeby sie wymieszało:) dlatego polecam coś z zakrętką;)

      Usuń
  18. bardzo ciekawe, naprawdę bardzo ciekawe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mówisz serio?:D czy z lekką nutką ironiji?;p

      Usuń
  19. Ja miałam podejrzenie ŁZS, ale mamy w Polsce tak cudownych lekarzy, że nawet badań, ani konkretnych leków mi nie dał :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a swędzi Cię głowina? Masz łupież jak płaty śniegu?;p

      Usuń
  20. bardzo fajny wpis :)
    ja mieszam wszystko w wiadereczku po śmietanie litrowej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w wiadereczku? xd ale też tak wstrząsasz?:D

      Usuń
  21. Wiesz natchneło mnie z tym banerem nawet miałam pomysł na inną nazwe "pokaż kotku co masz w środku":) ale to ty wymysliłaś więc ja tylko baner zrobiłam:) a w ogóle chiałam go zrobić całego we krwi wiesz że niby można odkryć coś strasznego w różnych szafach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo fajny pomysł, akceptuje go xd miałam zrobić banner z Żydkiem ale nie miałam głowy ostatnio.. Więc Twój jest jak najbardziej zacny:D

      Usuń
    2. wiesz jak następnym razem wpadniesz na genialny pomysł tagów to daj znać banera ci strzele:D

      Usuń
  22. Widzę że nieźle sobie z tym radzisz !

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny pomysł na zmieszanie tych składników.

    OdpowiedzUsuń
  24. No włąśnie ... cellulit to jest zmora wielu z nas ...;/ niestety

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znałam jeszcze tej metody :) czasami mieszam szampon z wodą na dłoni, ale z pewnością nie jest to tak dokładne jak w kubku ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Po co dieta? Już to komuś pisałam:D Nie tylko dla wyglądu, ale i też dla samopoczucia. Jedzenie, a właściwie obżeranie się fast foodami, słodyczami, chipsami i innymi tego typu mało zdrowymi produktami już odbijało się na moim zdrowiu. Oraz samopoczuciu. Teraz jedząc owoce, warzywa, pijąc wodę itd. itp., czuję się sto razy lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny pomysł, zazwyczaj ładuję szampon prosto na włosy, co pewnie jest niewybaczalnym grzechem, ale ten patent muszę wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo dobry pomysł , no proszę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny i praktyczny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  30. Podoba mi się ten pomysł :)

    Ten obrazek jest dość inspirujący według mnie, dlatego go wzięłam ^^

    OdpowiedzUsuń
  31. Kurcze, dlaczego ja na to nigdy nie wpadłam? Umiesz sobie radzic z problemami :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz wolałabym tych problemów nie mieć:D

      Usuń
  32. Współczuję ŁZS, ale to super, że wypracowałaś własne sposoby na walkę z chorobą :)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  33. łoo, współczuję ŁZS. Ja już 13 lat się borykam z łuszczycą na ciele i skórze głowy. Aż momentami jak patrzę na te białe skorupki (swoją drogą ostatnio pojawiają się w mniejszej ilości) to mam ochotę nie wychodzić z domu, ale za chwilę sobie myślę, że ludzie przecież mają gorsze wizualnie choroby... muszę też uważać na farby, żeby nie miały amoniaku, bo wtedy to normalnie ogień:) a u Ciebie jak z farbowaniem?
    Pozdrawiam,
    http://me-me-raspberry.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja rozjaśniam włosy sprejem Joanna. ;p

      Usuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.