.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od 25.08.2017 r - 05.09.2017 jestem na urlopie bez dostępu do komputera i Internetu.
Posty jakie się w tym czasie pojawią, są publikowane automatycznie.

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 14 lutego 2013

42. Po taniości: cienie do powiek

Witajcie!

Ja jestem - i tego nie ukrywam - strasznym dusigroszem.
Już od dziecka ciułałam pieniądze do skarboneczki i nie lubiłam ich wydawać niepotrzebnie.
Oczywiście zdarzały i zdarzają mi się się chwile słabości podczas nagłego przypływu gotówki, ale to też są zakupy jak najbardziej przemyślane i ów szał występuje głównie dwa razy do roku podczas wyprzedaży sezonowych.

Dlatego też, pod wpływem kolejnego, genialnego natchnienia, wpadłam na równie genialny pomysł.
Mianowicie mam chęć stworzenia cyklu postów, w których wychwalam pod niebiosa produkty zakupione po taniości.

Dziś przedstawię Wam moją wyjątkowo tanią paletkę cieni do powiek.

Oto ona:

Niestety nie podam Wam dokładnej nazwy, bo się zatarła... Widać tylko to, co na zdjęciu.


Dwa cienie już zużyłam, były to: cień biały i cień szary.
Swatche.
Na oczodole.
Szczegóły:

Cienie kupiłam półtora roku temu u ruskiej pani na osiedlowym bazarku za jakieś 4 zł.
Mimo upływu czasu - służą mi do tej pory.

Jak na ruski wyrób są naprawdę trwałe i bez bazy pod cienie wytrzymują około 5 godzin na powiece. Natomiast z bazą mojej własny roboty - cały dzień i całą imprezę.
Nie osypują się na powiece, nie rolują w załamaniach, nie podrażniają oczodołu.
 Cud i miód.
Jeśli tylko znajdziecie je na  jakimś bazarku, kupujcie bez zastanowienia!

Lubicie zakupy po taniości? Czy wolicie burżujskie wyroby z metkami?

Kathy Leonia



117 komentarzy:

  1. Ależ wymemłałaś te cienie :D Ja też jestem oszczędna, jak planuję zakupy to odliczam kwotę którą mogę wydać i wtedy nawet jak lecą stówki to nie mam wyrzutów sumienia, bo wiem że sobie na to pozwoliłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak samo:) mam pulę powiedzmy przeznaczoną na wydatki i pulę do ciułania;D i nigdy mnie nie korciło żeby kupować coś droższego xd

      Usuń
  2. Widzę, że ulubione się już pokończyły. Też tak mam hehe ;) Jestem za kupowaniem po taniości niż za jakieś kolosalne sumy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ulubione poszły najpierwsze:) teraz zostały te, ale nie narzekam też je lubię:D

      Usuń
    2. No to fajnie :D Ja jakoś nie mogę wszystkich kolorów używać, bo jakoś się w nich nie widzę ;)

      Usuń
    3. ja lubię kolory głównie stonowane, szarość, beże, brązy, ciemny zieleń, zieleń. Reszta kolorów to już bardziej na jakieś wyjście tudzież imprezę:) ale i tak mam sentyment do tych cieni, i jak tylko mi się skończą kupuję takie same:))

      Usuń
    4. Takie same lubię a przy okazji pasują to moich oczu :D

      Usuń
    5. oo a jakie masz oczyska?:D

      Usuń
    6. Piwne :D trochę zielonego trochę brązowego trochę złotego takie ni w pi... ni w oko hehe :D

      Usuń
    7. ja się upieram że mam zielone oczy;p choć otoczenia zwykle je ocenia że są one cyt. sraczkowate :D

      Usuń
    8. To musisz pokazać te swoje oczka, ocenimy jakie rzeczywiście są :D Wiem jedno moje są dziwne hehe

      Usuń
    9. ok pokażę:D dla Ciebie specjalnie będzie dedykacja;D

      Usuń
    10. Kurczę mnie zaszczyt kopnął hehe :D

      Usuń
    11. taki prezencik na Walentynki:D

      Usuń
  3. Ja też jestem dusigrosz ale ostatnimi czasy gdy zaczęłam się interesować moim wygladem to co chwile cos kupuje, a tu bluzke, tu buciki tu coś innego.

    Fajna te cienie - ja nie uzywam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się też oczywiście interesuję wyglądem:D ale wtedy gdy kasiora w portfeliku xd

      Usuń
  4. Jeśli chdozi o cytryne to polecam tez picie rano przegotowanej ostudzonej wody z sokiem z cytryny, działa na trawienie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, ale to dużo trzeba wycisnąć tej cytryny?

      Usuń
  5. zapraszam po wyróżnienie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak żeby było kwaskowate ale nie za bardzo ja np wyciskam z jednego plasterka sok - takiego około 1 cm grubosci niecały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i to starczy?:D kurcze plasterek to malutko xd

      Usuń
  7. Bałabym się kupić paletkę na bazarku. Ja zainwestowałam w paletkę Sleeka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sleek to moje małe marzenie... :) ale póki co mam cienie z bazarku:D Ja u tej pani ruskiej kupuje kosmetyki naprawdę od dawna i nic mi nie uciekło z twarzy :D

      Usuń
    2. co to znaczy bałabym się ? te kosmetyki produkują zazwyczaj polskie firmy i są cudownej trwalości i pigmentacji- ja takie cienie kupuję od 5 lat i jeszcze żyję i moje skóra oczu też więc nie rozumiem ? Sleek jest sławny dzięki blogom i też nie jest produktem drogeryjnym

      Usuń
  8. Nie mam za dużo czasu na poszukiwania, więc wybieram sprawdzone sklepy :)
    A dusigroszem całkiem dobrze być, ja z kolei za bardzo pieniędzmi szastam :)
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bym szastała bardzo chętnie:D ale taka jakaś moja natura jest, że mi szkoda wydawać, jak czegoś nie potrzebuję:))

      Usuń
  9. fajny pomysł na posty ;) ja niestety nie jestem dusigroszem.. potrafię ostatnie złotówki jakie zostały mi w portfelu wydać szczególnie na kosmetyki... :P
    obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bym chętnie tak robiła;D ale jak portfelik świeci pustością a z pustego i Salomon nie naleje xd więc wiesz ..;p

      Usuń
  10. Ja jestem dusigroszem i się ciesze z tego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam tak samo, nie lubię przepłacać za coś co można spokojnie kupić za grosze, a efekt jest ten sam, a czasem nawet lepszy :)
    A ja rzadko czytam horrory, bo potem przez kilka kolejnych dni moja wyobraźnia nie daje mi spokoju :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak miałam na początku:D ale potem im bardziej obleśny horror tym bardziej mnie jara;D

      Usuń
    2. Może kiedyś się przekonam do nich :D

      Usuń
  12. pewnie,że lubicie :D wcale tego nie kryję nie raz są o wiele lepsze niż te droższe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się nie kryję z tym że kupuję po taniości:D dla mnie to powód do dumy:D

      Usuń
    2. u mnie niektórzy na to dziwnie reagują,że np.gdy chodzę po "szmateksach" ale lubię i nic nie poradzę :D

      Usuń
  13. Ja bazuję głównie na tym, co zakupi moja rodzicielka lub siostra. A cieni praktycznie nie używam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha czyli taka podkradajka z Ciebie:D

      Usuń
    2. Ze mnie? Jak od święta używam, to nikt nawet nie zauważy :P Niestety to ja częściej jestem tą okradaną stroną, co bym sobie nie kupiła... :(

      Usuń
    3. kto Cię okrada?;p siostra?

      Usuń
  14. ta mała to Pinki, a ten owczarek Całus, ale nazywamy go tez Misiu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. a jak mi sie nie chce kroić to po prostu wyciskam tak zeby było kwaśne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i nie słodzisz niczym? tak pijesz po prostu?

      Usuń
  16. ZDECYDOWANIE ZAKUPY PO TANIOŚCI :D
    Oczywiście fajnie jest sobie czasem kupić coś z metką firmowego sklepu, ale na ogół w ogóle nie zwracam na to uwagi. Wolę sobie iść do second handu i obkupić się za 50 zł (na wyprzedażach w lumpach za 50 zł możesz wyjść z 6 siatkami ciuchów haha), niż iść z takimi 50 zł do sieciówki, gdzie za taką kwotę kupię sobie jedną rzecz i to jeszcze na wyprzedaży. Mitem jest, że ciuchy z sieciówek są lepszej jakości, czasem są gorszej niż te z sh :) Pytałaś co upolowałam ostatnio w ciucholandzie, no więc płaszczyk (Vero Moda za 7,50!), koszulę, bluzkę, plecaczek, bolerko/sweterek i chustkę. Za wszystko zapłaciłam 15 zł. W środy u mnie w Gliwicach są takie dwa lumpy gdzie jest przecena, polegająca na tym, że wszystko jest za 1zł! Niektóre ciuchy typu płaszcze, kurtki itp. są za 1/4 ceny. Także nic, tylko w środy o 8 rano kierować się na LUMPY <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dziś byłam w lumpie:D jutro Wam pokażę co złapałam;p założę się że Ci szczęka opadnie tak jak mi na wieśc o twym zakupach:D:D:D:D

      Usuń
  17. widać, że często używasz te cienie do oczu ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. często zdarza mi się kupić tańszy produkt

    OdpowiedzUsuń
  19. ja też mam dużo rzeczy po taności:D i mam nawet ulubione rzeczy które nie kosztowały nawet 10 zł a są nie zawodne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam tak samo:D nie potrzebuję balsamów czy kremów za milion pińćset:D

      Usuń
    2. Ja mam cienie takie do powiek kosztują 6 zł a jest ich masa kolorów dodam kiedyś post to zobaczysz;)

      Usuń
    3. kurde pokazuj te cienie:D

      Usuń
  20. Ja lubię lakiery z Golden Rose, tanie i bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak samo:D tylko że ja jeszcze je kupuję taniej za 3 zł;p

      Usuń
  21. Bałabym się, że te cienie założą na moich powiekach jakąś kolonię albo co :p.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś Ty me powieki mają się dobrze xd

      Usuń
  22. Ja również założyłam bloga o kosmetykach ;)
    chętnie podzielę się moimi doświadczeniami i spostrzeżeniami ;)
    Zapraszam do komentowania
    http://waafelek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Pan z Clubu w którym kręciliśmy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze bardzo fajnie wyglądają:D:D niektórym nie pasuje noszenie dredów ale od tyłu temu panu ładnie w nich xd

      Usuń
  24. Ja nie używam wgl cukru więc i tego nie słodzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niby też nie słodzę:D ale od cytryny mi szczękę może wykrzywić :D

      Usuń
  25. a no to nie wiem ;d mi nic nie wykrzywia ale ja lubie kwaśne :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja posiadam dwie tańsze paletki, kupione po 8 złoty :p

    OdpowiedzUsuń
  27. a ja raczej nie maluję oczu cieniami! :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Oj mnie się pieniążki niestety nie trzymają :(, lubię wydawać. Zwykle kupuję kosmetyki ze średniego przedziału cenowego.

    OdpowiedzUsuń
  29. a ja różnie;) czasem szarpnę się na coś droższego, a czasem liczę się z każdą złotówką ;) mam tez paletkę cieni za grosze, chyba 6zł i jest rewelacja :D

    OdpowiedzUsuń
  30. a no słodkie, słodki :D zwłaszcza jak ze mną rozmawiają ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. wygląda na to, że muszę się przekonać do tańszych marek :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Faktycznie-firma nie zawsze świadczy o dobrej jakości,także ja kosmetyki sobie dobieram,mam te droższe i te bardzo tanie :) Sleek ok 35zł na allegro także wystarczy trochę uzbierac a beda sluzyly dlugo,oplaca sie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale jak na razi emi szkoda tyle kasy na paletkę:)

      Usuń
  33. Wbrew obiegowej opinii stare, dobre ruskie rzeczy są trwałe i mogą służyć wiele lat, szczególnie elektronika. To dzisiaj robi się tak, aby coś trwało maksymalnie do gwarancji;p

    OdpowiedzUsuń
  34. Cena nie świadczy o jakości, bardzo często płacimy za markę, to fakt. Ale są rzeczy które posiadam w swojej kosmetyczce z wyższej półki tylko dlatego, że żaden z niższej się nie sprawdził i nie było wyjścia. Swoją drogą zielony to trudny kolor;) Ja bazuje tylko na brązach w innym zestawieniu wyglądam jakbym weszła właśnie w etap rozkładu gnilnego.

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja też lubię kupować po taniości :D. Wtedy przeliczam sobie w głowie, aha to kosztuje tyle, a to jest o połowę tańsze- zatem kupię tą tańszą wersję i starczy na coś jeszcze :P.

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
  36. Jedne z moich lepszych cieni kupiałam w chinskim centrum ale nie pamietam za ile i sa super :)i co najlepesze sa tam wszystkie kolory teczy ;) a ja lubie kolorowe oczy np niebieskie czy zielone;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wolę stonowane lepiej się czuję;)

      Usuń
  37. Ja uwielbiam wszelakie wyprzedaże, wtedy wszystko co mi się spodoba kupuję :D Ja jeszcze mam tak dobrze, że moi rodzice za to płacą, ale za 1,5 roku mi się to zmieni :(
    A ja mam zawsze wrażenie, że jak coś jest tanie, to i gorszej jakości jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie jestem bog wie jaka fanka mejkapu, zawsze staram sie nie przesadzic z cena. ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. ja też uwielbiam kupować tanio :) po co przepłacać :) a paletka wygląda ciekawie
    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Wole taniochy! no ok nie wszystko np. podkładu za 2 zł w kiosku bym nie kupiła ale cienie? większość moich jest z bazarków, targów czy odpustów :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Kupowałam te cienie. Sa marki MAGIC VISAGE produkowanej bodajże przez Editt Cosmetics. Rzeczywiście to sa bardzo trwale cienie i mała śliczne kolory. Polecam

    OdpowiedzUsuń
  42. Kupowałam te cienie. Sa marki MAGIC VISAGE produkowanej bodajże przez Editt Cosmetics. Rzeczywiście to sa bardzo trwale cienie i mała śliczne kolory. Polecam

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.