.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 6 stycznia 2013

4. Włosowa aktualizacja - styczeń 2013

Witajcie!

Dzisiaj aktualizacja kłaków moich.
Powinnam to w sumie zrobić jakieś 3 dni temu, zanim wstawiłam ich zdjęcie na bloga, ale no cóż. 
Tak się rozpędziłam w ozdabianiu strony bloggera i wtajemniczaniu się w zasady pisania i tworzenia mądrych notek, że zapomniałam kompletnie na samym początku zrobić posta o włosach, a dopiero później o kropkach na paznokciach, czy Jantarze.

Ale jak to się mówi, co się odwlecze to nie uciecze.

Tak więc oto włosy styczniowe.
Zdjęcie bez flesza:


Dane poglądowe:

Długość: jakoś do łopatek
Skręt: nijaki, a ten co tu widać to po prostu pseudo-zawijas made by gumka do włosów
Kolor: powiedzmy, że ciemny blond
Długość: krótsze włosy z przodu ok. 30 cm, z tyłu, ok. 45 cm (chyba)
Stan: walczę z ŁZS...
Grubość: ok. 7-7,5 cm
Częstotliwość mycia: co 2/3 dni
Olejowanie: co drugie mycie

A oto podręczne produkty używane do walki z włosami i ŁZS:



Od lewej strony:

1. Oliwka Salicylol, do złuszczania naskórka raz w tyg.,
2. Aloes zatężony 10% z ZSK, do ubogacania odżywek/szamponów,
3. Szampon Babedream, jak mi się przypomni,
4. Szampon Dercos Vichy na łupież tłusty, używany razem z 5, bo się nie pieni
5. Szampon Green Pharmacy Rumianek lekarski, używany razem z 4, żeby drożdżaki ŁZS-siaki zabijało
6. Mgiełka do włosów bs Mrs. Potters Aloes i Jedwab, wymieszana z kilkoma kroplami oleju rycynowego, jojoba i  psikana przed myciem włosów,
7. (niewidoczna na zdjęciu odżywka bs. Joanna, miód i cytryna, używana jako pół-OMO)
8. (niewidoczny na zdjęciu olejek Alterra Granat i Awokado, do olejowania zamiennie z oliwką Salicylol).

O szczegółach i konkretnych właściwościach danych produktów, zrobię recenzyje jak dobiją one DNA.

Jak sądzicie dużo to arsenał, czy mały?

Kathy Leonia



7 komentarzy:

  1. ja właśnie jestem w trakcie przeprowadzania kuracji produktami Seboradin - uważam że są rewelacyjne!


    Pozdrawiam i zapraszam do udziału w konkursie :)


    http://eva-style.blogspot.com/2012/12/konkurs-swiateczny.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi niestety Seboradin nie pomógł... Za wrażliwą głowę mam ;) Na konkurs chętnie zajrzę:D

      Usuń
  2. ciekawe jak za kilka miesiecy się zmienią

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz one już się zmieniły;p rok temu wyglądały jak szczota od kibla;D

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam maski z Joanny miód i cytryna: http://zurnalistka.blogspot.com/2013/02/jej-wysokosc-maska-jego-wysokosc-olejek.html Jestem bardzo zadowolona. Włosy są miękkie, lśniące i gładkie. Wypróbuj koniecznie!

      Usuń
    2. ja nie mogę używać masek :( za bardzo obciąża mi kłaki..

      Usuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.