GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja ezoteryczna strona na FB: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

środa, 10 marca 2021

2656. Moja lista marzeń z Focallure!

 Witajcie!

Dziś czas na moją listę kosmetycznych chciejstw z pewnej marki.
Focallure, bo o tej firmie mowa, to mój ulubieniec, jeśli chodzi o zagraniczne produkty do makijażu.

Cuda te można znaleźć na Aliexpress.

Dlatego też oto moja lista specyfików, które pragnę w niedalekiej przyszłości wsadzić do koszyka zakupowego:



b) puder:





d) róż:









A Wam co najbardziej wpadło w oczy?

Kathy Leonia

PS. Gwoli wyjaśnienia dodam, że mazideł Focallure używam od kilku dobrych lat i nic nigdy mnie nie podrażniło, nie uczuliło, nie sprawiło, że wyrosło mi trzecie oko czy podwójna warga.
Dlatego też proszę powstrzymać się od mądrości typu, że promuję chińskie, sproszkowane szczury.

wtorek, 9 marca 2021

2655. Makeup Revolution Pressed Blusher róż w kamieniu

 Witajcie!

Dziś czas na rumieniec.

Będę mówić o Makeup Revolution Pressed Blusher róż w kamieniu.

Słowo od producenta: "Makeup Revolution Pressed Blusher róż w kamieniu.

  • marka Makeup Revolution zaprasza do wypróbowania swojej nowej kolekcji różów do kości policzkowych
  • dzięki szerokiej gamie kolorystycznej, na pewno znajdziesz coś dla siebie
  • odcienie są bardzo mocno napigmentowane, a przy tym nadają dziewczęcy look
  • nadaj charakteru swoim makijażom i wypróbuj te cudeńka."

Produkt w okazałości:





Od producenta:





Po otwarciu wieczka:



Na dłoni:


Szczegóły:

Cena i dostępność: produkt można znaleźć na Allegro za ok. 10 zł.
Zapach: delikatny, lekko kwiatowy.
Konsystencja: pudrowa, kamienna.
Opakowanie i pojemność: opakowanie w kształcie plastikowego, przezroczystego puzderka z czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 2 g.
Wydajność: bardzo dobre. Takie opakowanie starczy nam na ponad rok używania.

Działanie: dobre. Zacznę od tego, że długo nie mogłam przekonać się do stosowania różu, bo jakoś tak nie było mi po drodze z dodatkowym plackiem rumieńca na policzkach. Jestem bowiem z natury osobą z tłustą cerą, która świeci się po kilku godzinach, więc jakby do tego naładować jeszcze rumieniec, to by było za dużo. Na szczęście, odkąd zaczęłam używać podkładów z nieco wyżej półki cenowej (np. Esste Lauder Double Wear), które skutecznie matują moją olejową skórę, stwierdziłam, że czas na róż. I już! Jak pomyślałam, tak zrobiłam. Tak oto zaczęła się moja przygoda z różowieniem się, która trwa do dziś. Do produktu Makeup Revolution mam szczególny sentyment, bo był on jednym z pierwszych róży, jakie w ogóle zaczęłam stosować. Najpierw używałam go jako cienia do powiek, a dopiero potem zaczęłam go nanosić na swoje policzki. Mazidło w każdej z tych ról spisało się zacnie i dawało dobry pigment, naturalny kolor i trwały efekt. Specyfik jako cień do powiek pięknie podkreślał moje zielone oczy, a jako róż na policzkach wydobywał ów 
nieśmiały rumieniec zdrowej skóry. Wszystko to razem uroczo łączyło ze sobą, wyglądając tak, jakbym miała cerę i spojrzenie młodzieńczego blasku pełne.  Nie mogę zapomnieć o tym, że róż z MUR był niezwykle przyjemny w aplikacji i dobrze napigmentowany; trzeba uważać, aby nie przesadzić z jego nakładaniem! Ponadto, specyfik trzymał się na ok. 8 godzin i to bez rolowania czy ciastkowania się naniesionego wcześniej podkładu czy pudru. Warto wspomnieć o tym, że produkt był wydajny, nie zapchał ani nie podrażnił mnie. Jedyne nad czym ubolewam to fakt, że gagatek jest ciężko dostępny... Ale od czego są Internety. Polecam!
Ocena: 4/5

Miałyście?

Kathy Leonia

poniedziałek, 8 marca 2021

2654. Najgorsze kosmetyki roku 2020 - perfumy

 Witajcie!

Dziś czas na ostatnią już część kosmetycznych niedoskonałości roku ubiegłego.
Tu był post o pielęgnacji: Klik! tu o makijażu: Klik!

A teraz czas na perfumy.







Jak możecie zobaczyć po załączonych wyżej zdjęciach, w ubiegłym roku bardzo mało było perfum, które by mi w jakiś sposób się nie sprawdziły; zdecydowana większość woni należała do gatunku tych udanych.

Jednak te dwa zapachy, czyli inspiracja Chanel Chance i perfumy La Rive nie skradły mego serduszka w żaden sposób.

Pierwszy produkt, niezwykle duszący i nikły, a drugi nietrwały i landrynkowaty.

Ale cóż, jak kupiłam, to zużyć trzeba.
Choćby jako odświeżacz do wc.

A jakie były Wasze buble zapachowe 2020 roku?

Kathy Leonia

czwartek, 4 marca 2021

2653. Eveline Beauty Line Liquid Precision Liner 2000 Procent eyeliner w płynie

 Witajcie!

Dziś czas na oczu podkreślenie.

Będę mówić o Eveline Beauty Line Liquid Precision Liner 2000 Procent eyeliner w płynie.

Słowo od producenta: "Eyeliner czarny wodoodporny w płynie:

- podkreśla kształt oczu
- posiada aplikator, który ułatwia narysowanie konturu, bez rozmazywania
- utrzymuje się na powiekach przez cały dzień
- nie wywołuje reakcji alergicznych
- może być stosowany przez osoby noszące szkła kontaktowe."

Produkt w okazałości:





Od producenta:



Aplikator:



Na dłoni:


Na oku:



Szczegóły:

 Cena i dostępność: produkt zakupiłam na Allegro za ok. 8 zł.
 Zapach: neutralny jak dla mnie.
 Konsystencja: czarne mazidło do rysowania kresek na powiekach. 
 Opakowanie i pojemność: opakowanie czarne, minimalistyczne z białymi napisami od producenta. Pojemność: 4 ml. 
 Wydajnośćzacna. Produkt spokojnie starczy na kilka miesięcy używania.
 Działanie: bardzo dobre. Zacznę od tego, że czarny eyeliner w mojej kosmetyczce to mój taki must have od kilku już dobrych lat. Ot tak jak kawa winna być z mlekiem, a chleb z masłem, tak makijaż oka nie może obyć się bez czarnej kreski na powiece. To swojego rodzaju taka wisienka na torcie, istna kwintesencja makijażu i dopełnienie całości wizerunku. Dlatego też, gdy tylko skończy mi się jedno czarne mazidło, od razu spieszę kupić nowe. I tak oto w moje łapki trafił gagatek od Eveline. Jak oceniam jego moc? Ano bardzo dobrze. Produkt spełnił wszystkie nadzieje w nim pokładane, a więc: dobry pigment, łatwa aplikacja, trwałość. Dzięki fikuśnemu aplikatorowi, mazidło gładko sunęło nad linią rzęs, zostawiając zgrabną, acz intensywnie hebanową kreskę. Tak oto powstały malunek szybko wysychał, nie rozmazywał ani nie odbijał się na powiece w ciągu dnia. Tu zaznaczę, że w zależności od naszych preferencji makijażowych, możemy wyczarować grubszą jak i cieńszą kreskę; musimy tylko odpowiednio słabiej lub mocniej dociskać pędzelek podczas nakładania produktu na powiekę. Warto też dodać, że eyeliner nie uczulił, ani nie podrażnił mnie. Jeśli do tego dodamy niską cenę, super dostępność i wielką wydajność - można rzec, iż to eyeliner idealny! Jeśli jeszcze nie miałyście styczności z tym cudem, to ewidentnie czas najwyższy to zmienić. Polecam.
Ocena: 5/5

Znacie?

Kathy Leonia

środa, 3 marca 2021

2652. Dzień Kobiet z Notino.pl!

 Witajcie!

Wielkimi krokami zbliża się Święto Kobiet.

Już niedługo nasi ukochani panowie obsypią nas bombonierki i kwiatami, a życzeniom i uśmiechom nie będzie granic.

Jednak nie wszystkie z nas lubią otrzymywać po raz kolejny te same słodycze z Biedronki lub bukiety tulipanów z bazarku...
To prezent dobry dla koleżanki z pracy lub teściowej.
Ja zdecydowanie należę do kategorii preferującej bardziej twórcze gifty.

Na szczęście tu z pomocą przychodzi Notino.pl i bogaty ofert różnych cudowności dla każdej damy.

Oto co podsumę mojemu mężowi jako inspiracje do zakupów:

a) perfumy:


b) zestawy perfum:

c) kosmetyczne zestawy upominkowe:

d) karty podarunkowe:


Mnie osobiście najbardziej korcą nowe perfumy Mugler Angel Nova woda perfumowana flakon napełnialny dla kobiet. 
Już po samym opisie produktu nie sposób przejść obok niego obojętnie!
Te nuty zapachowe, jakie w owej woni się znajdują, czyli malina i róża bułgarska zdecydowanie są mega kobiece, nietuzinkowe, uwodzicielskie i z pewnością będą idealnym dopełnieniem romantycznego świętowania 8 marca.

A Wy już macie zrobioną listę marzeń na Dzień Kobiet?

Kathy Leonia

Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru