.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 13 kwietnia 2017

1409. Recenzja: Missha Signature Glam Art Rouge pomadka do ust

Witajcie!

Dziś sobie podumamy o ust kolorowaniu.

Będę mówić o Missha Signature Glam Art Rouge pomadka do ust.

Słowo od producenta: "Luksusowa szminka do ust w intensywnych, nasyconych kolorach w stylu glamour.
Zawiera peptyd ze słodkich migdałów, kolagen morski i 7 składnikowy kompleks biżuteryjny (ametyst, turmalin, perła, platyna, diament, rubin, sproszkowany rodochrozyt), które podkreślają soczyste i głębokie kolory i wypełniają zmarszczki na ustach.
■ Kolory długo się trzymają, nie rozmazują i zachowują intensywność nawet przez 12 godzin.
■ Dopasowany melting system – każdy odcień ma starannie dobrany olejek i substancję rozpraszającą cząsteczki. W rezultacie miękka konsystencja rozpuszcza się na ustach pokrywając je równomierną warstwą i nadając im lekko wilgotny wygląd.
■ Smart color powder to specjalne cząsteczki zwiększające wchłanianie koloru, dzięki czemu jest on wyrazisty i energetyczny.
■ Ochrona przed promieniowaniem UV: SPF15 PA +"
Mazidło w opakowaniu:





Wykręcona:



Na dłoni:




Na ustach:




Szczegóły:

Cena i dostępność produkt dostałam w ramach giftu Missha na K-Beauty Poland, czyli spotkaniu organizowanym przez Kotra, o którym pisałam tu: Klik! Normalnie można je ucapić w Internetach, gdzie kosztuje ok. 70  zł.
  Zapach: przyjemny, ciepły.
 Konsystencja: pomadkowa.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie eleganckie w charakterze wykręcane sztyftu w tonacji złoto-czerwonej. Pojemność: 3,5 g.
Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie starcza na jakieś pół roku maziania się.
Działanie: średnie. Zacznę od tego, że - jak każda kobieta - lubię mieć pomalowane usta. Na co dzień noszę zwykle odcienie wpadające w róż i nude; kolor czerwony używam głównie na tzw. Wielkie Wyjścia. Pomadka zatem z 
Missha jest zatem w użytku bardziej weekendowym, niźli codziennym. Jej intensywny, kuszący kolor czerwieni nadaje się bowiem idealne na zmysłową randkę w towarzystwie Ukochanego. Mazidło niestety nie wytrzymuje próby pocałunków (jak raz się odbiło na wargach chłopa podczas buziaka powitalnego, to miałam z niego ubaw przez cały wieczór) ani jedzenia (wystarczy zjeść kanapkę czy wypić sok i już po specyfiku)... Jedyne co robi, to ładnie wygląda na naszych ustach i delikatnie je nawilża. Na plus dla pomadki przemawiają także brak podkreślania suchych skórek oraz niewystępowanie podrażnień czy uczuleń podczas stosowania produktu. Zastanawia mnie natomiast bardzo, skąd producent wymyślił trwałość specyfiku aż do 12 godzin?! Chyba ów obiekt testowany przez nich przez ten cały czas nic nie jadł, ani nie pił i li się uśmiechał... Wątpię zatem, czy sama bym kupiła taką pomadkę. Nawet, jeśli jest wydajna, wygląda elegancko i ładnie pachnie, to jej trwałość i cena pozostawiają wiele do życzenia...

Ocena: 3/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?

Kathy z Leonem

53 komentarze:

  1. Nietrwała i z pigmentacją też średnio, przynajmniej tak wnioskuję po zdjęciu... Jak za stosunek jakości do ceny to ja bym dała 1/5. Drogi bubelek. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny kolorek :) Szkoda, że trwałość nie jest taka jak podaje producent.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor ładny ale trwałość.. sama zastanawiam się czemu czasami producent tak koloryzuje, ja miałam kiedyś pomadkę z Astora? Efekt według producenta miał być długotrwały pomadkę miałam na ustach hmm 10min? Bez jedzenia i picia:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne opakowanie i bardzo ładny kolor, ale ta cena to przesada.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. kolor nie mój :) ja pomadek z golden rose nie zdradzam z innymi :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze...cena mnie dobiła...raz zaszalałam i kupiłam szminkę Mary Kay...no i nadal uważam, że Golden Rose nie ma sobie równych :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie oddaje koloru na ustach. Kolor zdecydowanie nie moj.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomadka średnia ale usta masz ładne;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor jest ładny :)
    Szkoda że jest mało trwała.

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja rzadko maluję usta :D Zazwyczaj jedynie od okazji ;) I kolorek zdecydowanie nie mój ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękne opakowanie i kolor, ja używam utrwalacza szminek nawet na z definicji trwałe.

    OdpowiedzUsuń
  12. I love red lipsticks, it's a pitty this one does not remain.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeśli producent obiecuje długą trwałość, a niewiele ma się to do rzeczywistości to klapa... Jednak na ustach ładnie wygląda.
    Pozdrowionka cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam i nie żałuję. Wole produkty, które dłużej siedzą na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolor ładny w sztyfcie ale inaczej wygląda na ustach. Moze to tylko przez zdjęcie. 12h to mało która szminka wytrzyma.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja swoją sztukę podarowałam koleżance :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładne opakowanie, ale chyba nic poza tym. Nadal pozostanę wierna pomadkom z GR :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygląda pięknie, szkoda że jest taka słaba :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Ładnie wygląda, ale skoro się nie trzyma to podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  20. Very pretty colour, my dear! xoxo

    OdpowiedzUsuń
  21. Pomadka ma ładny kolor, ale ta cena :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Szkoda, że taka droga, a nietrwała :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Kolor ładny ale jak nie trwała to za taką cenę raczej bym się nie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Myślałam, że lepiej wypadnie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ładnie wygląda na ustach, ale cena nie zachęca do kupna.

    OdpowiedzUsuń
  26. Na ręku różowa, na ustach czerwona;)Szkoda, że nietrwała:/

    OdpowiedzUsuń
  27. Kolor ładny i na ustach super się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo podobają mi się takie kolory! Niestety nie są dla mnie :> Po prostu mi nie pasują :C

    OdpowiedzUsuń
  29. This colour suits you!
    Happy Easter

    OdpowiedzUsuń
  30. Trwałość nie zachęca. Dodatkowo kolor raczej nie mój.

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajny kolorek ale nie znam marki :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Trwałość mnie zdecydowanie zniechęca :/

    OdpowiedzUsuń
  33. No jakoś w ogóle do mnie nie przemawia, nawet kolorystycznie

    OdpowiedzUsuń
  34. Szkoda, że trwałość średnia...

    OdpowiedzUsuń
  35. No to lipa z nią Kochana :( Kolor ma piękny jednak :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kolor fajny ale jak na taką jakość szkoda kasy :/

    OdpowiedzUsuń
  37. Dobrze, że w czółko chłopa nie cmoknęłaś. ;)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.