.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 28 kwietnia 2017

1424. Na piątek!

Witajcie!

Dziś sobie zjemy coś dobrego.

Oto co na mnie czeka:








Te pianki przykuły moją uwagę bodajże  w Tesco.

I jak żałuję, iż nie odkryłam ich wcześniej!

Słodycz owa to bardzo udane połączenie puchatej konsystencji pianki i kwaskowej posypki cukrowej na górze.
Nie za ulepkowo, nie za kwaśno.
Po prostu idealne proporcje.

Jeśli spotkacie się z tym przyjemniaczkiem mrugającym do Was znad półek sklepowych to koniecznie to przygarnijcie do serca i kiszek swoich.

A Wy co dziś jecie?

Kathy Leonia

PS. Jako dziecko marzyłam o byciu aktorką.
Teraz, po prawie 20 latach, tamto pragnienie się niejako ziściło, gdyż dostałam pracę w branży filmowo-castingowej.
Dlatego wszystkim i wszędzie powtarzam, że marzenia się spełniają, a dobro do nas wraca.
Wystarczy tylko mocno wierzyć!

54 komentarze:

  1. Gratuluję znalezienia pracy. Pianki do kawy jak znalazł. Ja może skuszę się na ptysia z truskawkami

    OdpowiedzUsuń
  2. masz rację, marzenia się spełniają, gratuluję:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ pyszności nam przyszykowałaś na piątek ;)
    Ale z drugiej strony - kusisz, kusisz ;) A ja tu słodycze ograniczam!
    Pozdrowionka cieplutkie! Miłego weekendu :)
    PS: Gratuluję z powodu tak ciekawej pracy. Samych sukcesów!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo gratulacje!!! Zawsze kusisz tymi słodkościami :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam pianki, ale tych nie znam...

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają bardzo kusząco! :)
    Gratuluję nowej pracy. To prawda, że marzenia się spełniają. Tylko czasami trzeba im pomóc ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobry żelek nie jest zły! ;) Gratuluję znalezienia pracy!

    OdpowiedzUsuń
  8. jakoś mi nie leżą takie słodkości :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję pracy! Mam nadzieję, że będziesz bardzo zadowolona :)
    Żelek tych nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie lubię ich, ale mój synek je uwielbia.
    Kochana, gratuluję Ci tej pracy! Czekam na wiecej szczegółów, jak się wkręcisz w nią.:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Pisałam już, że nie lubię pianek? :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię żelki i lubię pianki, ale takiego połączenia jeszcze nie kosztowałam - obowiązkowo muszę nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ¡¡Congratulations!! I'm so glad for you!

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję, ciekawie i tajemniczo brzmi ta nowa praca :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie dla mnie :D Nie przepadam za tego typu słodyczami ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Trzymam kciuki za to spełniające się marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super wiadomość ja dziś zjem jakiegoś batonika.

    OdpowiedzUsuń
  18. MNIAM, uwielbiam żelki oraz pianki, pychotka!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pyszności, uwielbiam żelki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. pamiętam Jojo z dzieciństwa, zawsze mi smakowały te pianki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję nowej pracy:) Co do słodyczy to nie jadam takich pianek. Jakoś sztucznie dla mnie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  22. Tej wersji smakowej jeszcze nie próbowałam ;) Gratulacje,cieszę się Twoim szczęściem ❣ Miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluję.Nie widziałam tych pianek.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  24. O matko jak my nie lubimy tego typu pianek :P nie głównie ze względu nas skład tylko jakoś smakowo i z konsystencji nam nie podchodziły :)
    My dziś poszłyśmy w tango z masłem orzechowym ^^
    Gratulacje! Czyli, że dostaniesz jakąś rolę? :D

    OdpowiedzUsuń
  25. I am sure I would love them :)
    Have a good weekend

    OdpowiedzUsuń
  26. gratuluję otrzymania pracy, o której marzyłaś ;*

    OdpowiedzUsuń
  27. Super, gratuluję nowej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. A ja dzisiaj wcinałam drożdżówki z dżemem:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Aż mi ślinka pociekła :p

    OdpowiedzUsuń
  30. chyba ich nigdy nie jadłam;p

    OdpowiedzUsuń
  31. Gratuluję sukcesu. Oby tak dalej :D
    Gdybym miała brać z półek wszystko, co się do mnie uśmiecha to moje półki byłyby pi brzegi wypełnione słonymi przekąskami. :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Jakieś takie "śtuczne" te słodkości. ;p
    Gratuluję nowej pracy!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. jadłam je ale jakoś mi nie smakowały :P

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo lubię te pianki :) Są bardzo smaczne.

    Pozdrawiam,
    Patryk

    OdpowiedzUsuń
  35. Super gratuluję spełnienia marzenia !! :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.