.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

sobota, 2 kwietnia 2016

1033. O tym, dlaczego jedzenie tostów jest niebezpieczne...

Witajcie!

Cóż za piękny, sobotni poranek słoneczny nam nastał.

Dusza powinna się radować, a ciało wyśpiewywać pieśni powitalne na cześć wiosny...

Leon jednakowoż nie jest w dobrym stanie ducha.
Miał bowiem niemiłą przygodę, która przyniosła uszczerbek na zdrowiu jego.

Wszystko zaczęło się podczas wczorajszej, popołudniowej konsumpcji tostów.
Ot chrupkie pieczywko, ser żółty, ogórek...
Do tego herbatka z winem i frytki.
Pełen relaks.

Zmysły podjarały się ciepłą strawą, żołądek się cieszył zapełnieniem, gdy wtem...
TRACH!

Coś chrupnęło, zabolało, zgrzytnęło i oto poczułam dziwną twardość na języku.
Wypluwam a tam... połowa zęba mego leży i płacze w bólach oderwania od macierzy korzeni!

Chwilę byłam w szoku, po czym - z niedowierzaniem - zaczęłam w lusterku oglądać dzieło zniszczenia w szczęce.
I oto oczom moim ukazała się dziura zgrozą zalatująca...

Na szczęście nie jest to miejsce widoczne, gdyż zubytkowała się 6 górna, nie mniej jednak coś z tym trzeba zrobić.
Tak więc przede mną nie lada wyzwanie - dentysta...

Trzymajcie kciuki, by mi połowy szczęki nie wyrwał...

A Wy mieliście podobną sytuację?

Kathy i Leon bez połowy zęba

PS. Nie muszę mówić, że po tym zdarzeniu apetyt na tosty przeszedł mi na dobre kilka lat...

83 komentarze:

  1. O kurcze, co się dzieje z tymi zębami... Wczoraj Aswertyna mi napisała, że na ziarnach kakaowca te ukruszyła sobie zęba..
    Ta żywność coraz bardziej niebezpieczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak... niby taki tost mały a tu proszę...

      Usuń
  2. Zęby są coraz słabsze niestety ale cieszą się dentyści.

    Obserwuje już od dłuższego czasu Twojego bloga :) dzięki za obs u mnie.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. okropność... będę unikała tostów.... przez jakiś czas...brrrr... współczuje

    OdpowiedzUsuń
  4. od samego czytania mnie boli ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja nie dość że boli to jeszcze nie mogę jeść po tej stronie teraz...

      Usuń
  5. Ja ukruszyłam zęba na pestce od dyni:D
    A chciałam się tylko zdrowo odżywiać:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mow xd ja pestki z dyni lubie bardzo ...

      Usuń
  6. O raby współczuję. Mam nadzieję, że dentysta oszczędzi Ci bólu :(

    OdpowiedzUsuń
  7. wiem ze to nie miła sytuacja ale napisałaś to w taki sposób ze można się niezle usmiac

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny wpis :)
    aleksisaliss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie zazdroszczę, coś o tym już wiem, miałam podobną przygodę z bananami suszonymi, bardzo je lubię a od tamtej pory nie jadam :( niestety mojego ząbka nie dało się uratować....

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja sobie potrafiłam złamać zęba na chipsie :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze, że ucierpiał tylko jeden ząb co nie zmienia faktu, że straty są :P

    OdpowiedzUsuń
  12. mnie spotkało to samo kilka lat temu. tak złamała mi się górna 4 :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Współczuje...na samą myśl ciarki mnie przechodzą.
    Szczęście że to tylko jeden ząb.
    Powodzenia na wizycie.
    Pozdrawiam i zapraszam częsciej do mnie, http://liikeeme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam nadzieje ze uda sie go uratować ;)
    To jedzenie jest coraz twardsze :P
    Powodzenia !
    Pozdawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Współczuję! Ale znam osobę, która ukruszyła sobie ząb jedząc, uwaga, świeże pieczywo. Także wszystko może się zdarzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  16. oj nie chciałabyś widzieć ile to ja już zębów się najadłam!

    OdpowiedzUsuń
  17. łojeju, współczuje, bo nie ma nic gorszego niż problemy właśnie z zębami! :<

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo mi przykro. Współczuję.Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. oj, bardzo współczuję!
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam tak kiedyś z obważankiem krakowskim, ale połamałam sobie jedynkę :( Ja ogólnie mam słabe zęby i łatwo się łamią, więc tym bardziej rozumiem Twój ból. :( Pocieszaj się, że to tylko 6! Mogło być tak beznadziejnie jak u mnie ;x

    OdpowiedzUsuń
  21. ja nie miałam takich sytuacji, ale jeden z moich domowników tak, najpierw szok, że wypluł pół zęba, a potem śmiech :D tak czy siak, współczuję i życzę szybkiego odzyskania zęba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Też mi się to zdarzyło, ale z zębem już bez nerwu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Współczuję. Mnie nigdy coś takiego nie spotkało.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja kiedyś zatrułam się tostami bo mi emalia się dostała do jedzenia :(

    http://pathyelisia.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Biedna. Mam nadzieję, że wizyta u dentysty nie będzie bolesna. Jak widać nawet jedzenie tostów może okazać się niebezpieczne.

    OdpowiedzUsuń
  26. O Jezus. Ja mam panikę jak myśle o ukruszonych zębach. Pomyśl co by było jakby ukruszyła się jakaś jedynka ..... grrr mam dreszcze.

    OdpowiedzUsuń
  27. To miałaś pecha.Ja nie miałam takiego zdarzenia. Miłego słonecznego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  28. A taką miałam ochotę na tosty ostatnio, ale chyba już mi przeszło... Trzymam więc kciuki za wizytę u dentysty ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie lubię chodzić do dentysty, ale cóż. Powodzenia na fotelu!

    OdpowiedzUsuń
  30. Teraz bedę się bała zjeść tosta :D
    Przynajmniej w mało widocznym miejscu straciłaś zęba :D Miałam taki przypadek z tym, że zajadałam się wtedy orzechami :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ojoj, to musiało być nieprzyjemne :(

    OdpowiedzUsuń
  32. nieprzyjemna sprawa ;/ też ochota na tosty by mi przeszła ;p

    OdpowiedzUsuń
  33. Kochana ja to mam dość często i to nie przy jedzeniu tostów tylko nawet przy miękkim owocu :P
    Mam tak zwaną agresywną próchnicę tzn ząb z pozoru zdrowy psuje sie od środka i nagle trach wywala mi dziursko lub się łamie... Mam bielutkie zęby ale słabe... Kanałowe leczenie miałam chyba z 8 razy :P
    Teraz stosuje specjalne pasty z sklepów stomatologicznych i już aż tak często chodzić nie muszę ale są drogie :( mi samo chodzenie do dentysty nie przeszkadza mogę mieć kanałowe leczenie bez znieczulenia ale jak już przyjdzie płacić za leczenie to w tedy czuje ból :P
    Na NFZ nie chodzę bo to co oni mi zrobili to się po roku czasu do usunięcia nadawało. Dobrze że jakieś z tyłu zęby których nie widać" że nie ma" heh..

    OdpowiedzUsuń
  34. na prawdę nie zazdroszczę , nie mam oporów przed chodzeniem do dentysty ale wyrywanie zębów mnie przeraża

    OdpowiedzUsuń
  35. Mnie zaczął w niedzielę boleć ząb, gdy jadłam bigos ;) Więc i ja wybieram się niedługo do dentysty :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Takiego przypadku nie miałam ;p ale tata jedząc normalną kanapkę złamał jedynkę na pół o.o To był szok.
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  37. Niestety miałam taką sytuację i to przy zwykłej kanapce :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Kathy ! Szóstki przynoszą chyba pecha jakiegoś! Ja jadłam sobie mambę, kiedy poczułam coś 'twardego/, a tutaj właśnie ząbek. Nie cały oczywiście. Przerażenie, że będzie trzeba go usunąć... no i niestety czeka mnie to. A jakiś czas później plomba wyleciała mojemu facetowi.. - nie muszę dodawać, że z szóstki? ;o

    OdpowiedzUsuń
  39. Miałam podobną sytuację, a nienawidzę dentysty :/.

    OdpowiedzUsuń
  40. A mi Mąż obiecał na jutro tosty...to juz sie boje isc...mnie sie kiedys ulamal kawałek zeba, jak cos jadłam, ale nie pamietam co jadłam wtedy....raczej nie tosty...a dentyste tez musze odwiedzic ;(

    OdpowiedzUsuń
  41. Nic a nic nie obrzydzi mi tostów jak i wizyt u dentysty :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Dentysta- sadysta. Nie zazdroszczę wizyty, może trafisz na fajnego lekarza. Mi ostatnio udało się dorwać miłego pana i wizyta nie była taka straszna.

    OdpowiedzUsuń
  43. Oh Leonku , to wcale nie musiała być wina tostów, ja miałam taką sytuację , ząb mi się zapadł, na kontroli nic nie wskazywało na zniszczenia a tu łubudu i dziura jak się patrzy okazało się że psuł się od środka :(

    OdpowiedzUsuń
  44. moja mama złamała niedawno zęba jedząc normalnie chleb.. dlaczego? w chlebie był jakiś kamyk..

    OdpowiedzUsuń
  45. Strasznie współczuję tego przykrego incydentu :( Dla pocieszenie powiem Ci, że gdy byłam młodsza wyjechaliśmy z rodzicami i ich znajomymi na Węgry. Koleżance mojej mamy stało się dokładnie to samo, na wyjeździe w dodatku w widocznym miejscu. Szukanie dentysty za granicą na własną rękę było nie lada wyzwaniem :( A do tostów pewnie i tak z czasem powrócisz, bo to takie dobre jedzonko. ;) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Tostów now jadłam, bo mam tylko opiekacz (a nie toster). Życzę szczęścia. Przypomniałaś mi o dentyście.

    OdpowiedzUsuń
  47. Mi ostatnio wypadła plomba z kawałkiem zęba i to czwórki. Myślałam że pozbyłam się całego zęba bo kawałek wydawał się duży, na szczęście taki nie był i ząb ma się dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  48. ale to w koncu ząb czy plomba?
    moja siostra też miała nieprzyjemne zdarzenie z tostem, w sumie jej wina.
    Zrobiła sobie tosty i my uwielbiamy w środku zapiekać już z ketchupem. Konsumowała więc tosta (a ona jak to ona) przed tv na wpół leżąco i nagle ten ketchup pomieszany ze stopionym serem wytrysnął jej z tosta przy gryzie i skapał na biust. Oparzenie było konkretne i przez 3 tygodnie się nie goiło :D

    OdpowiedzUsuń
  49. No cóż, ja Cię przebiję. Zagryzałam sobie chlebek do zupy i nagle... trach, poszła mi całkiem zdrowa (jak sądziłam) dwójka. I tym sposobem przez jakiś czas byłam dziewczyną bez zęba na przedzie.

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja w zeszłtm roku ukrysztłam zęba na... landrynce. Brrr! Na szczęście dentysta szybko i w miarę bezboleśnie się z tym uporał ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja w zeszłtm roku ukrysztłam zęba na... landrynce. Brrr! Na szczęście dentysta szybko i w miarę bezboleśnie się z tym uporał ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. A już naprawdę byłam przekonana, że te tosty są takie złe. Myślałam, że napiszesz że chleb tostowy to sama chemia :D albo że w trakcie opiekania wytwarzają się zabójcze związki ;)
    Na szczęście ukruszyłaś górną szóstkę a tego tak nie widać. Ja też jakiś czas temu ukruszyłam szóstkę na dole.

    OdpowiedzUsuń
  53. A już naprawdę byłam przekonana, że te tosty są takie złe. Myślałam, że napiszesz że chleb tostowy to sama chemia :D albo że w trakcie opiekania wytwarzają się zabójcze związki ;)
    Na szczęście ukruszyłaś górną szóstkę a tego tak nie widać. Ja też jakiś czas temu ukruszyłam szóstkę na dole.

    OdpowiedzUsuń
  54. Ojć, kiepska sprawa :( Mnie dawno temu zdarła się przednia ścianka jedynki bodajże przy gryzieniu jabłka. Nawet nie pamiętam dokładnie czy to było przy tym owocu, ale do dziś jakoś go omijam ;p

    OdpowiedzUsuń
  55. ja musze osemke wyrwac :( tosty jem rzadko

    OdpowiedzUsuń
  56. O żeś!! Masakra. Współczuję i życzę bezbolesnego załatwienia sprawy.

    OdpowiedzUsuń
  57. O matko! mi się nigdy to nie przydarzyło, przykro :(

    OdpowiedzUsuń
  58. U kurcze... Wspolczuje.
    Nigdy nic takiego mnie nie spotkało.

    OdpowiedzUsuń
  59. Miałam podobną sytuację przy jedzeniu kanapki z miękkim mięsem... Wykruszył mi się kawałek dolnej dwójki, na szczęście tak jakby od wewnątrz więc nie widać. Łatałam to u dentystów kilkanaście razy, ale tacy z nich byli fachowcy, że dolepiane kawałki zawsze odpadały. Tobie życzę niebolesnej wizyty u sadysty (XD)!

    OdpowiedzUsuń
  60. Brr dentysta :/
    Powodzenia :)

    blogbeautymix.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  61. Hmm.. Mój chłopak miał taką sytuację na romantycznym obiedzie w dosyć drogiej restauracji, a więc mogło być gorzej ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Raz miałam sytuacje, że ugryzłam jabłko i wypadł mi ząb, ale był to mleczak i w dodatku się ruszał. Nie dziwię się, że teraz nie będzie już tostów na śniadanie :/ Powodzenia u dentysty!

    OdpowiedzUsuń
  63. Dobrze, że to ząb w miarę z tyłu, załamałabym się jeszcze bardziej na Twoim miejscu gdyby to była 1 lub 2 :(

    OdpowiedzUsuń
  64. Kurczę, współczuję! Oby Ci szybko tego zęba zrobili :(

    OdpowiedzUsuń
  65. Nie jem az tak twarych tostów hehe więc nie miałam takiego przypadku :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Miałam, więc wiem co przeżywasz. Tyle że mój pękł i taki pęknięty sobie został w szczęce, rozchylając się na dwie strony. Trzeba było pół usunąć i załatać braki. A w zeszłym tygodniu pękł mi taki, który już był martwy i też pół wyjęłam razem z nicią podczas czyszczenia zębów.... Dentysta jutro...

    OdpowiedzUsuń
  67. Ale że jak to?:/ Co to za chrupki chlebek był :P

    OdpowiedzUsuń
  68. O rany! Toż to kamienia chyba zjadałaś, a nie chrupiące tosty? ;)
    Mam nadzieję, że szybko dentysta się z tym upora. Życze powodzenia i trzymam mocno kciuki:* Dasz radę :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Współczuję. Sama nie cierpię dentysty, ale ponieważ mam tendencje do próchnicy, muszę dbać o zęby i chodzić czasami. Teraz jestem właśnie w trakcie leczenia, jak dotąd obyło się bez kanałówki, ale koszty i tak nie są małe. Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Jak tak sobie kiedyś złamałam ząb na bułce ziarnistej z biedronki. Od tego czasu nie kupiłam tam pieczywa. Ale ząb dało się odbudować. Cena bułki jednak była zbyt dużą, wolę pieczywo ze zwykłej piekarni.

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.