.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 23 listopada 2015

906. Po niedzielnie...

Witajcie!

Poniedziałek już od samego poranku był ciężki.
I to bardzo...

Leon bowiem ostro przesadził wczoraj ze słodkim, korzennym trunkiem, pitym w gronie plotek i dumań wszelakich.
Z przysłowiowej jednej szklenicy zrobiło się ich 4 i gdyby nie fakt, że ni stąd, ni zowąd ze słonecznego popołudnia zrobiła się noc ciemna, zimna, to by się i na tych 4 nie skończyło.

Dlatego też, w ramach słodkiego dnia wolnego, Leon idzie odsypiać ciężkie przeżycia nocne.

A Wam życzy owocniejszego początku tygodnia niż boląca głowa i kiszki.

Kathy

41 komentarzy:

  1. Uuu Leon- współczuje. Ale wiesz- jak sie bawić to na maxa:). Bedzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie za dobrze Ci ? :D Ja też chce wolne!! Ohh tak bardzo by się przydał taki dzień pełen lenistwa :D weekend znowu był za którki

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie dzień przywitał bardzo niską temperaturą za oknem i baaardzo stęsknionym psakiem. święta idą czy co? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wracaj do formy, Leonku ;) Pieknego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bo poniedziałek powinien być tylko dla chętnych! ;) http://virgo1982.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej,współczuję,kac to niefajna sprawa:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Przybij piątkę, mnie boli kręgosłup ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ Ci zazdroszczę wolnego poniedziałku. Niestety ja nie mam tak dobrze i siedzę w pracy... Wypoczywaj zatem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To wypocznij solidnie, aby na inne dni mieć energię:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja to miałam ciężką niedzielę z prawie tago samego powodu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja po dwóch latach całkowitej abstynencji (ciąża i karmienie piersią) wypiłam z mężem lampkę wina i się upiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpoczynek dobrze ci zrobi. Niestety znam takie historie w swoim wykonaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę dnia wolnego :)
    Dla mnie poranek był również niestety bardzo trudny, ze względu na małą ilość snu. A do piątku niestety jeszcze daleko :(

    OdpowiedzUsuń
  14. To udanego wypoczynku, Leonie, oby ból głowy Ci przeszedł ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Musiało być ciężko. Mam nadzieję, że się wyleczyłaś.

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie poniedziałek, też nie zaczął się miło :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdarza sie ;D Ja sie tak winem potrafie zalatwic, jedna lampka za duzo i caly dzien w plecy ;) Kuruj sie Leos :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Mój poniedziałek był całkiem ok :p

    OdpowiedzUsuń
  19. Ojej, no to ciężka sprawa :) Na kaca, najlepsze powietrze z materaca ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Wierze ze odespaniwe doda CI nowej energii...trzymaj sie cieplo Leonia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zazdroszczę poniedziałku...

    OdpowiedzUsuń
  22. znam to :P

    http://dalenadaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Po ostatniej imprezie nawet nie mogę patrzeć na alkohol :P

    OdpowiedzUsuń
  24. ojojjojjjjj to faktycznie było procentowo Leonie:) mam nadzieje że już wykurowałaś sie:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. myślę, że już lepiej się czujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Że głowa o rozumiem, ale kiszki też??!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo lubię Twoje poczucie humoru. Pamiętam, że na spotkaniu mówiłaś coś o kawie:)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.