GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja ezoteryczna strona na FB: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

poniedziałek, 7 października 2019

2241. Sesamis Ginseng Nutricion Mask odżywczo-rewitalizująca maseczka w płachcie z żeń szeniem

Witajcie!

Dziś czas na maseczkę.

Będę mówić o  Sesamis Ginseng Nutricion Mask odżywczo-rewitalizująca maseczka w płachcie z żeń-szeniem.

Słowo od producenta: "Odżywczo rewitalizująca maseczka na płacie bawełny z żeń-szeniem. Posiada działanie regenerujące i odmładzające, pobudza odnowę skóry, przywraca równowagę, poprawia ukrwienie. Ekstrakt z aloesu wpływa kojąco na skórę."

Produkt w okazałości:




Jak aplikować:



Od producenta:




Skład:




Na buzi:



Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt dostałam w ramach giftów z edycji Targów Beauty Days. Normalnie można go ucapić w Internetach, gdzie kosztuje ok. 10 zł.
  Zapach: przyjemny, korzenny, imbirowo-żeń-szeniowy.
 Konsystencja: maska w płachcie
 Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe zawierające 1 maseczkę. 
Wydajność: standardowa dla masek. Jeden ziom w płachcie to jedno użycie.
Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że maseczki w płachcie to dla mnie najskuteczniejsza i najszybsza forma nawilżenia i regeneracji dla skóry. Gdy mam ciężki dzień, gdy zarwałam nockę, gdy czuję się niewyraźnie, z pomocą zawsze przyjdzie mi maseczka. Nic tak nie ukoi i nie rozpieści jak mała dawka SPA tylko dla samej siebie. Najlepiej mi takowe maseczki w płachcie aplikować na buzię wieczorową porą, podczas kąpieli w wannie. Wtedy, w otoczeniu pachnącej piany, mam te kilkanaście minut odpoczynku, kiedy to moje ciało i twarz relaksuje się na 100%.  Maseczka żeń-szeniowa aplikuje się bardzo dobrze i perfekcyjnie dopasowuje się do kształtu mojej twarzy (czyt. otworki na oczy, nos i usta są wycięte tam, gdzie być powinny). Płachta, nasączona rożnymi dobrociami, trzymana na skórze twarzy ok. 15 minut działa bardzo dobrze.  Produkt rozświetlił, nawodnił, odżywił, ukoił i zminimalizował cienie pod oczami. Po zdjęciu maseczki i spojrzeniu w lustro wprost nie mogłam uwierzyć własnym oczom - wyglądałam zdrowo, promiennie. Zero zmęczenia, zero niewyspania, skóra mięciutka i ujędrniona niczym po profesjonalnym zabiegu SPA. Produkt nie podrażnił mnie ani nie uczulił. Wiem, że jeszcze do niego wrócę i na pewno nakupię go na zapas. Polecam!

Ocena: 5/5

Miałyście?

Kathy Leonia

sobota, 5 października 2019

2240. Hajże na krótki urlop!

Witajcie!

Dziś post radości pełen.

Oto za kilka godzin wybywam na kilka dni na górskie wędrówki.
Będziemy zażywać tlenu i chłonąć skalne widoki ile dusza zapragnie.

Nie będzie co prawda długoterminowy relaks, bowiem już we wtorek wracamy, ale i tak się cieszę.
W końcu to zawsze jakaś odskocznia od codziennej, roboczej rutyny i miejskiego krajobrazu...

Powinnam być na bieżąco z górską fotorelacją na Instagramie (kathyleonia).

Do usłyszenia!

Kathy Leonia

czwartek, 3 października 2019

2239. Efektima peeling węglowy z wulkanicznym pyłem

Witajcie!

Dziś czas na peeling.

Będę mówić o  Efektima peeling węglowy z wulkanicznym pyłem.

Słowo od producenta: "Peeling węglowy z pyłem wulkanicznym do ciała Detox Effect to sposób na „detox” skóry. To idealne rozwiązanie jeśli chcesz dokładnie i skutecznie oczyścić skórę. Zawarty w peelingu węgiel i kaolin absorbują zanieczyszczenia, natomiast pył wulkaniczny, bogaty w składniki mineralne, pomoże oczyścić skórę i usunąć martwy naskórek. Dzięki temu połączeniu, po zabiegu skóra stanie się dokładnie oczyszczona, gładsza, bardziej miękka i przyjemna w dotyku.

Peeling węglowy z pyłem wulkanicznym do ciała Detox Effect to sposób na „detox” skóry. To idealne rozwiązanie jeśli chcesz dokładnie i skutecznie oczyścić skórę. Zawarty w peelingu węgiel i kaolin absorbują zanieczyszczenia, natomiast pył wulkaniczny, bogaty w składniki mineralne, pomoże oczyścić skórę i usunąć martwy naskórek. Dzięki temu połączeniu, po zabiegu skóra stanie się dokładnie oczyszczona, gładsza, bardziej miękka i przyjemna w dotyku."

Produkt w okazałości:




Od producenta:




Skład:




 W okazałości:



Na dłoni:



Szczegóły:

Cena i dostępność
produkt dostałam z paczce z tzw. gifami z jednej z konferencji Meet Beauty. Normalnie kosztuje ok. 16 zl w drogeriach.

Zapach: przyjemny, nieco słodki.
Konsystencja: jak błotko po deszczu.
Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe, w tonacji zielono-czarnej z szarymi napisami od producenta. Pojemność peelingu: 250 ml. 
Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie starczy nam na kilka miesięcy używania.

Działanie: średnie. Zacznę od tego, że dla mnie najlepszy peeling to taki żel lub krem z dodatkiem granulek. Jego zadaniem jest zdzieranie martwego naskórka i wygładzanie. I tyle. Nie potrzeba tu jakiejś większej filozofii czy nie wiadomo jakiej ilości super dodatkowych składników. Im prościej - tym lepiej. Dlatego nie bardzo rozumiem, dlaczego 
Efektima wymyśliła sobie peeling węglowy i to jeszcze z jakimś pyłem z wulkanu. Po co tak kombinować? Mi osobiście niezbyt podoba się idea mieszania peelingu z - co by tu dużo ukrywać - błotkiem. Zamiast miłego i szybkiego złuszczania, muszę babrać się z ciemną mazią, która farfocli mi całą wannę oraz łazienkę... Niby rozumiem idee dobroci płynących z wulkanicznych "oparów", ale pod kątem brudzenia i zmywania tegoż ustrojstwa z twarzy wszelakie cuda w nim zawarte uchodzą i tak na drugi plan. Zamiast zachwycać się gładką i miękką buzię, najpierw wpadam w szał doprowadzenie mojej paszczy do stanu używalności, czyt. domycia. Co z tego, że potem faktycznie naskórek wygląda zdrowo i młodo, a martwe jego fragmenty są usunięte. Co z tego, że specyfik jest wydajny, ładnie pachnie i nie podrażnia. Ja zdecydowanie nie wrócę do tego mazidła ponownie. A Wam cóż mogę rzec - jak lubicie sprzątać, to możecie kupić powyższy peeling dla samego wypróbowania. Ale ostrzegam, że może nie być to miłość po sam grób.

Ocena: 3/5

Miałyście?


Kathy Leonia

środa, 2 października 2019

2238. Relacja z Influencers About Beauty, cz. 1

Witajcie!

Dziś czas na relację z wydarzenia organizowanego w dniach 21-22.09.2019 r. przez BlogMEDIA.

Influencers About Beauty to pierwsza tego typu edycja spotkania blogerek i influencerek urodowych, która była połączona z targami urodowymi Beauty Forum.

Dużo emocji, mnóstwo pozytywnie nakręconych ludzi i - co najważniejsze - wspaniała atmosfera.

Oto co moje oczy widziały.

Wejście na targi:



Sala wykładowa:



Urocza roślinka:



Czekamy na rozpoczęcie:


Wykład o kosmetykach naturalnych firmy Uzdrovisco:



Następnie czas na prezentację filozofii marki Tealogy:



W przerwie małe ploteczki:



I podziwianie stoisk marek współpracujących z BlogMEDIA.





Physicians Formula:




Następnie pokaz manicure z Victoria Vynn:



I konkurs dla uczestniczek warsztatów, polegający na kreatywnej foteczce z ramką:



Teraz czas na zwiedzanie targów.

Stoiska wystawowe:


















Sprzęty kosmetyczne i wyposażenie gabinetów kosmetycznych:




Tłumy ludzi:



Piękne dekoracje:








Powyższe wydarzenie wspominam niezwykle ciepło.

Na pewno będę chciała tu wrócić za rok.

A Wy byłyście na tego typu konferencji?

Kathy Leonia

wtorek, 1 października 2019

2237. Vichy Dercos Nutri Reparateur maseczka odżywcza do włosów suchych i zniszczonych

Witajcie!

Dziś czas na włosów odżywienie.

Będę mówić o Vichy Dercos Nutri Reparateur maseczka odżywcza do włosów suchych i zniszczonych.

Słowo od producenta: "Maska na włosy Vichy Dercos Nutri Reparateur stanowi niezastąpiony zabieg w rytuale pielęgnacji włosów. Podaruj im chwilę regeneracji, za co odwdzięczą się swoją witalnością i urodą.


Właściwości:
  • regeneruje włosy na całej długości
  • poprawia elastyczność włókien włosów
  • wzmacnia włókna włosów
  • nadaje włosom olśniewający blask
  • przywraca włosom naturalny, zdrowy wygląd
Sposób użycia:

Stosuj na wilgotne włosy, umyte szamponem. Pozostaw na włosach tyle czasu, ile podano na opakowaniu, a potem dokładnie spłucz."

Produkt w opakowaniu:




Skład:



W okazałości:




Od producenta:




Po otwarciu:




Na dłoni:




Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt znalazłam na Notino.pl, gdzie kosztuje ok. 80 zł.
Zapach: przyjemny, delikatny.
Konsystencja: kremowa.
Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe, białe, z elementami złota i czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 200 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie starczy nam na pół roku włosów maskowania.

Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że lubię maski treściwe, gęste, które naniesione na włosy nie spływają z nich. Dzięki temu wiem, że taki produkt jest wartościowy i ma w sobie wszelakie składniki odżywcze, które są w stanie podreperować stan moich kłaków.  Moje włosy, mimo że są z natury grube, od lat poddaję rozjaśnianiu, zatem potrzebuję produktów, które zadbają zarówno o dobrą kondycję włosów, jak i o ochronę ich delikatnej, rozjaśnionej struktury. Specyfik z Vichy swoje zadanie spełnił w 100%. Używałam go jako odżywki po umyciu włosów (objętość równa orzechowi włoskiemu) i spłukiwałam ją po ok. 5 minutach trzymania jej od ucha w dół. Taki proceder dawał kłakom blask i nawilżenie oraz niwelował występowanie tzw. efektu szopy. Maska mnie nie podrażniła ani nie uczuliło. Ładnie pachniała i włosy w dobrej kondycji utrzymywała.  Po około miesiąca stosowania mazidła zauważyłam, że włoski się ładnie układają, są gładkie, jedwabiste i mniej się kołtunią. Myślę, że jeszcze kiedyś wrócę do tego specyfiku, gdyż jego wydajność i działanie są jak najbardziej na plus. Jedyne co mi się niezbyt podoba to cena, ale od czego są promocje. Polecam.
Ocena: 4/5


Miałyście?

Kathy Leonia

Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru