GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja ezoteryczna strona na FB: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

wtorek, 5 lutego 2019

2058. Efektima konopne masło do ciała

Witajcie!

Dziś czas na masełko do ciała.

Będę mówić o Efektima konopnym maśle do ciała.

Słowo od producenta: "Łagodząco-odżywcze masło do ciała z olejkiem konopnym. Stworzone by przywrócić blask i gładkość skórze. Doskonale pielęgnuje, koi suchą skórę oraz utrzymuje ją w dobrej kondycji. 

Polecane do skóry skłonnej do podrażnień. Pomaga w odbudowie płaszcza hydrolipidowego naskórka oraz przywraca prawidłowe nawilżenie. Wzbogacone w kapsułki z oliwą z oliwek regeneruje, uelastycznia oraz poprawia koloryt skóry. Zmysłowy zapach pobudza zmysły i uprzyjemnia aplikację."

Mazidło w okazałości:





Od producenta:




Skład:






Konsystencja:





Na dłoni:




Zacznę od tego, że uwielbiam masła do ciała z Efektimy.
Miałam wcześniej mazidło kokosowe, które swoim działaniem i zapachem rozpieszczało mnie do głębi trzewi.

Teraz przyszedł czas na konopnego gagatka.

Jak się on spisał?
Ano też bardzo zacnie.

Przede wszystkim, polubiłam to masełko za wielką dawkę nawilżenia i odżywienia, jakie - szczególnie w okresie zimowym - potrzebuje moja skóra.
Mam bowiem obecnie nieprzyjemną tendencję do straszliwego wysychania rąk i nóg; gdybym nie smarowała się codziennie owym konopnym mazidłem nawilżającym, moja skóra by była jak wiór sucha i pękająca boleśnie.

Regularna, poranna pielęgnacja i regeneracja z produktem Efektimy sprawiła, że po ok. dwóch tygodniach stan nawilżenia i miękkości mojej skóry poprawił się na tyle, że już nie boję się wychodzić na dwór z obawy o pękającą suchość naskórka.

Warto wspomnieć, że masło konopne nie dość, że świetnie działa na skórę, to także pielęgnuje zmysły; ten zapach podczas aplikacji mazidła jest po prostu fenomenalny!

Co jeszcze mogę rzec dobrego?
Wspomnę także, że produkt naniesiony na skórę szybko się wchłania i nie brudzi ubrań.
Jest wydajny, nie podrażniający i niosący ukojenie.

Jestem naprawdę zadowolona z efektów stosowania powyższego specyfiku i na pewno będę do niego wracała w zimowym okresie.

Produkt kosztuje ok. 19 zł, ma 200 ml pojemności i można go dostać tu: Klik!

Miałyście?

Kathy Leonia

poniedziałek, 4 lutego 2019

2057. Wyprzedaż kosmetyków, cz. 1

Witajcie!

Dziś czas na porządki w szafie i toaletce.

Zasada: kto pierwszy się odezwie do mnie na maila: kathyleonia88@gmail.com, ten daną rzecz ucapi.

Oto co chcę puścić w świat:

a) TYLKO WYPRÓBOWANY zestaw trzech Lovely K*lips (Lovely Lips, Magic Dessert, Milky Brown) wraz z konturówkami (trzy zestawy za 50 zł, jeden zestaw za 20 zł):






b) UŻYWANY KILKA RAZY zestaw dwóch miniaturek pomadek Katt Von D (Madrid, Hawkwind) za (dwie za 50 zł, jedna za 30 zł):






c) TYLKO WYPRÓBOWANA paletka cieni Focallure (40 zł):






d) TYLKO WYPRÓBOWANA paleta cieni La Palette Ombree Loreal (50 zł)





e) TYLKO WYPRÓBOWANA paleta cieni Lovely Fabulous Kitt Soft & Sexy (30 zł):






f) UŻYWANA Beauty Glazed Rose Gold Edition (20 zł):










g) TYLKO WYPRÓBOWANY Revlon Colorstay 24 Hours nr 110 Ivory cera tłusta (25 zł):





h) NOWY zestaw pędzli (40 zł):










Zainteresowanych i chcących więcej szczegółów zdjęciowych, proszę o maila: kathyleonia88@gmail.com

Wysyłka listem poleconym priorytetem z folią bąbelkową, w zależności od gabarytów: 10-12 zł

Coś Wam wpadło w oko?

Kathy Leonia

niedziela, 3 lutego 2019

2056. Gotujemy w weekend, cz. 89 babeczki podwójnie czekoladowe

Witajcie!

Dziś czas na coś pysznego.


Będziemy tworzyć babeczki podwójnie czekoladowe.


Oto jak wyszły:





Składniki:


2 banany rozgniecione widelcem
szklanka mąki tortowej
łyżeczka proszku do pieczenia
1/3 szklanki cukru brązowego
1 jajko
1 cukier waniliowy
1 łyżka masła
mleko (jeśli ciasto będzie za gęste)
tabliczka dobrej czekolady mlecznej pokrojona na drobne kawałeczki
4-5 łyżki kakao


Do dekoracji: 

wiórki kokosowe

Czynności:

1. Do głębokiego naczynia wsypujemy składniki suche: mąkę, kakao, proszek do pieczenia, cukry i dobrze mieszamy. Następnie dodajmy składniki mokre: masło, jajko, mleko (w razie potrzeby) i rozgniecione banany. Wszystko mieszamy, po czym wsypujemy pokrojoną czekoladę i delikatnie mieszamy jeszcze raz.
2. Formę do babeczek (ja mam takie na 12 sztuk) smarujemy masłem i wlewamy zawartość naszej pachnącej masy. Do każdej "dziurki" na babeczkę wlewamy ok. 2 czubatych łyżek masy. Z przepisu wyjdzie ok. 10 babeczek.
3. Na wierzch sypiemy wiórki kokosowe.
  4. Blachę z babeczkami wstawiamy do piekarniki rozgrzanego do 180 stopni i pieczemy ok. 20-30 minut.

 5. Wyciągamy cudo z gorącej otchłani piekarnika i gapimy się chwilę nań.
6. Zajadamy - póki ciepłe na śniadanie, popijając lekko chłodną kawą!

Wypróbujecie?

Kathy i Leon 

sobota, 2 lutego 2019

2055. Make Me BIO Face Care kremowa maseczka nawilżająca o działaniu regenerującym

Witajcie!

Dziś czas na odżywienie i regenerację twarzy.

Będę mówić o Make Me BIO Face Care kremowej maseczce nawilżającej o działaniu regenerującym.

Słowo od producenta: "W swoim domu poczuj się jak w największym, naturalnym SPA na świecie. Przekonaj się jak dobroczynne działanie na skórę ma błoto z Morza Martwego. Odkryj niezrównane właściwości wyjątkowych składników. 

Naturalnie z Make Me Bio.


Działanie:
  • nawilża
  • regeneruje
  • ujędrnia
Skład:
  • Błoto z Morza Martwego - działa oczyszczająco i odżywiająco. Reguluje wydzielanie sebum, oczyszcza pory i eliminuje zaskórniki. Nadaje skórze blask i właściwy koloryt, a także wygładza i uelastycznia naskórek. 

  • Olej z pestek moreli - działa nawilżająco i odbudowująco. Ze względu na strukturę podobną do ludzkiej skóry jest składnikiem idealnym dla cery wrażliwej i alergicznej. Dzięki wysokiej zawartości witaminy F ujędrnia, opóźnia procesy starzenia i poprawia elastyczność naskórka.

  • Olej z pestek słonecznika - działa antyoksydacyjnie i przeciwzapalnie. Wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry, regeneruje i nawilża. Normalizuje wydzielanie sebum, a także skutecznie wspiera walkę z wypryskami.

  • Olej kokosowy - działa antybakteryjnie i nawilżająco. Rozjaśnia koloryt cery i sprawia, że staje się ona wygładzona. Regeneruje cerę suchą i odwodnioną, nadając jej zdrowy blask.

  • Masło shea -  działa ochronnie i regenerująco. Dzięki wysokiej zawartości witaminy A i E opóźnia procesy starzenia się skóry i chroni przed wolnymi rodnikami. Dodatkowo zabezpiecza skórę przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych, takich jak wiatr, słońce czy woda.

  • Ekstrakt z kwiatu hibiskusa - działa kojąco i ujędrniająco. Bogaty w liczne antyoksydanty, witaminy i kwasy organiczne chroni i wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych. Złuszcza naskórek, łagodzi podrażnienia i doskonale nawilża.

  • Olej ryżowy - działa regenerująco i przeciwzapalnie. Chroni, nawilża i zmiękcza naskórek dzięki zawartości naturalnych minerałów, filtrów UV oraz koenzymu Q10. Usprawnia również mikrokrążenie, wspomagając regenerację naskórka.
Rodzaj skóry:Do każdego rodzaju skóry. Szczególnie polecana po kąpielach słonecznych.
Sposób użycia:Maskę nałożyć na twarz i szyję. Zostawić na 15 minut, a następnie zmyć ciepłą wodą. Maska nie wysycha, pozostawiając skórę  odżywioną i nawilżoną."

Mazidło w okazałości:






Od producenta:





Skład:




Konsystencja:




Na dłoni:




Na twarzy:




Zacznę od tego, że to moja pierwsza styczność z kosmetykami Make Me BIO.

I na pewno nie ostatnia.

Powyższa maseczka przypadła mi bowiem bardzo do gustu nie tylko swoim świetnym składem, ale i fenomenalnym działaniem.

Wystarczy kilka zabiegów z tymże cudakiem, aby odzyskać jędrność, nawilżenie i niezwykłą miękkość skóry, która - szczególnie zimową porą - jest narażona na nieprzyjemne działanie warunków atmosferycznych i niezdrowego, suchego powietrza.

Produkt jest bardzo przyjemny w aplikacji; naniesiony cienką warstwą na czystą twarz nie spływa po buzi, ale też nie zastyga na skorupę.
Trzymamy go ok. 15-20 minut, po czym zmywamy ciepłą wodą.

I to wszystko!

Stosowałam ową maseczkę raz-dwa razy w tygodniu i już po mniej więcej czterech zabiegach zauważyłam różnicę na plus.
Moja skóra prezentowała się bardzo ładnie, była miękka, gładka i wyglądała tak zdrowo.

Warto dodać, że maseczka Make Me BIO jest bardzo wydajna i łagodna dla skóry.
Spokojnie sprawdzi się i u osób z wrażliwą skórą, gdyż nie zapycha ani nie podrażnia.

Polecam Wam gorąco ten produkt.
Jest skuteczny i robiący "dobrze" naszej skórze.

Produkt kosztuje ok. 40 zł, ma 60 ml pojemności i można go dostać na stronie Notino.

Miałyście?

Kathy Leonia

piątek, 1 lutego 2019

2054. Na piątek!

Witajcie!

Dziś piątku czas.

Oto co mnie czeka:



Powyższe cuda to placuszki z ciecierzycy i fasoli białej z sosem czosnkowym.

Pyszne, proste smaczne.

Ot wystarczy tylko zmiksować ze sobą po jednej puszce ciecierzycy i fasoli białej, do tego dodać podsmażoną na łyżce oliwi i masła cebulkę z czosnkiem.
Wszystko przyprawiamy według uznania i stworzymy z tego placki - wielkość i grubość według uznania.

Każdy placuszek smażymy na oliwie z obu stron do uzyskania rumianości.

Podajemy gorące z domowym sosem czosnkowym (łyżka majonezu, łyżka śmietany 18%, dwa starte ząbki czosnku, przyprawy: sól, pieprz, zioła prowansalskie, chilli).

Kto zgłodniał?

Kathy Leonia

Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru