Witajcie!
Dziś czas na peeling.
Będę mówić o TUTTI FRUTTI multiwygładzający peeling myjący 3w1
Słowo od producenta: "Peeling myjący, który oczyszcza, wygładza i odświeża skórę, pozostawiając ją miękką i przyjemną w dotyku."
Produkt w okazałości:
Cena i dostępność: peeling znalazł się w moim boxie Pure Beauty, ale bez problemu można go kupić na stronie producenta.
Zapach: soczysty, owocowy aromat, który łączy nuty świeżych owoców z lekką słodyczą.
Konsystencja: żółta, gęsta, aksamitna baza z drobinkami peelingującymi.
Opakowanie i pojemność: różowa, praktyczna tubka z zamknięciem typu klik. Pojemność: 200 ml.
Wydajność: bardzo dobra, wystarczy niewielka ilość, żeby pokryć ciało i uzyskać uczucie gładkości. Produkt starczy na miesiąc, dwa miesiące częstego stosowania.
Działanie: Zacznę od tego, że uwielbiam smakowite zapachy kosmetyków. A ten produkt pachnie jak najpyszniejszy deser owocowy na świecie. Tutti Frutti multiwygładzający peeling myjący 3w1 łączy trzy funkcje, mianowicie: peelingowanie martwego naskórka, mycie skóry, wygładzenie i miękkość. Po użyciu skóra jest gładka, miękka i świeża, a efekt utrzymuje się przez wiele godzin. Już po pierwszym myciu zauważyłam różnicę, bo skóra wygląda na bardziej promienną i zdrowszą, a balsam po kąpieli wchłania się szybciej i działa jeszcze lepiej. Co ważne, peeling nie podrażnił mnie, nie uczulił i nie wysuszył skóry, mimo intensywnego działania peelingującego. To idealny produkt, jeśli szukasz czegoś, co działa jak mini SPA podczas prysznica – peeling + mycie + gładkość w jednym kroku! Trwałość efektu? Świetna, bo skóra jest miękka i przyjemna w dotyku jeszcze długo po kąpieli. Już jedna aplikacja potrafi zrobić różnicę.
Ocena: 5/5
Miałyście?
Kathy Leonia






Lubię tego typu kosmetyki, kupuję od czasu do czasu zamiast zwykłego żelu pod prysznic :) Ostatnio mieliśmy z Ziai, chyba mirabelkowy. Bardzo przyjemny, podobnie jak ten z Tutti Frutti.
OdpowiedzUsuń