.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 21 lutego 2017

1358. Recenzja: Laura Conti naturalne masło karite z bajkaliną do ust SPF 15

Witajcie!

Dziś sobie podumamy o pomadce ochronnej do ust.


Będę mówić o Laura Conti naturalne masło karite z bajkaliną do ust SPF 15.


Słowo od producenta: "Bogata kompozycja na bazie masła Karité, ekstraktu z tarczycy bajkalskiej, witamin oraz naturalnych wosków o błyskawicznym działaniu łagodzącym i długotrwałym ochronnym. Natychmiast przynosi ulgę suchej, spierzchniętej, skłonnej do podrażnień skórze. Doskonale uelastycznia i natłuszcza. Dodatek bajkaliny - ekstraktu z korzenia tarczycy bajkalskiej wzmacnia parametry ochronne preparatu. Bajkalina znana jako silny naturalny środek o działaniu przeciwzapalnym i łagodzącym podrażnienia, przynosi ukojenie skórze skłonnej do reakcji alergicznych, wzmacnia również działanie filtrów przeciwsłonecznych. Masło idealnie natłuszcza i uelastycznia skórę ust, używane regularnie pozwala im odzyskać naturalny, zdrowy koloryt, odpowiedni poziom nawilżenia i aksamitną miękkość.


Bez konserwantów, parabenów, kompozycji zapachowych i barwników.

Sposób użycia: 

Nanosić na usta cienką warstwę. 
Aplikację powtarzać tak często, aby cały czas usta były pokryte ochronną warstwą."

Mazidło w tubie:








Od producenta:





Skład:





Po wykręceniu:





Na dłoni:





Na ustach:





Szczegóły:

Cena i dostępność
 produkt dostałam na spotkaniu blogerek o którym pisałam tu: Klik!. Normalnie można go ucapić w drogeriach za ok. 7 zł. 

  Zapach: bez zapachu.
 Konsystencja: tubkowa.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe w charakterze przezroczystej tubki z białymi napisami od producenta. Pojemność: 7 ml.
Wydajność: średnia. Taki błyszczyk starczy nam na miesiąc użytkowania.
Działanie: kiepskie. Zacznę od tego, że to kolejny już produkt od 
 Laura Conti, który kompletnie mi nie odpowiada. I tu mam na myśli nie tylko jego mdły smak - niczym olej kujawski - ale także i działanie. Co to bowiem za pomadka ochronna, która miast usta nawilżać - wysusza je? Choćbym nie wiem ile nałożyła specyfiku na wargi, one zaraz po pół godzinie wołają ponownie o warstwę ochronną. Nie wiem doprawdy co to za magiczny składnik tam włożono, ale jedno jest pewne - do pomadki ochronnej się on nie nadaje. Produkt przez to, że tak słabo działa, jest również niewydajny. Ot co chwila trzeba się nim smarować, więc nie dziwota, że szybko go ubywa. Jakieś plusy? Cóż, produkt jest tani i łatwo dostępny w drogeriach. Pomadka nie podrażniła mnie, ani nie uczuliła, ale jej smak i brak działania mówią mi, że jej nie kupię ponownie. Jeśli ktoś nie boi się - niech próbuje. Ja odradzam.

Ocena: 2/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?

Kathy i Leon

77 komentarzy:

  1. Nie widziałam tego produktu i widzę, że nie warto nawet szukać. Słabizna a cena dość wysoka ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano właśnie... dla mnie produkt do kosza.

      Usuń
  2. Dobrzr ze sie z nim nie poznałam... Buu

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się fakt, że faktycznie to masło do ust jest na bazie masła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda ze nie działa raz a dobrze

    OdpowiedzUsuń
  5. I've seen it's not worthwhile. I do use sticks with petrolatum, anyway
    Have a lovely day!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziwne, że aż tak się nie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie ta marka nie porwała,nic mi nie pasowało;(

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolejny bubel od Laury C... z tego co piszesz, to nie warto sobie nimi nawet głowy zawracać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam nic z tej firmy- i całe szczęście ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Petrolatum as second ingredient is not so good...

    OdpowiedzUsuń
  11. Słaby;( to nie dla mnie..Moje usta są wymagające;p haha ;)

    Miłego wtorku kochana ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam inny balsam do ust od LC i był całkiem dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Słabiutko... Też pewnie bym ją wywaliła, albo użyła do pastowania botów :P ja tak robię z słabymi bezbarwnymi pomadkami:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda jak produkt leczniczy:P
    Czyli bubel i lepiej nie kupować:/

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdecydowanie będę go omijać!! I ten posmak jak olej kujawski? O nie!

    OdpowiedzUsuń
  16. miałam kiedyś masełko do ust laura conti i miło je wspominam

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam. Trochę drogo za coś co nie działa ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam , ale ja nie stosuje takich pomadek ochronnych... :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czyli trzeba zostać przy sprawdzonych masełkach z Nivea i pomadce ochronnej z Alterry :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, że ta pomadka się nie sprawdziła:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdecydowanie trzeba unikać.

    OdpowiedzUsuń
  22. W takim razie się nie piszę, tym bardziej, że mam póki co zapas różności, które działają lepiej ;) Pozdrowionka cieplutkie. Miłego dnia! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. u la la, a po co tam Petrolatum?

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba nie widziałam nigdzie tego kosmetyku, ja kocham Sylveco pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. mm ostatnio zaniedbałam swe usta :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Kiedyś miałam pomadkę z tej firmy i była nawet dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Takiej pomadki jeszcze nie miałam ale chyba daruje sobie jej zakup. Najbardziej lubię o smaku wanilii :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo lubię pomadka z Yves rocher Melanie z maslem karite

    OdpowiedzUsuń
  29. Szkoda, ze niezbyt się sprawdziła ☺

    OdpowiedzUsuń
  30. ja ostatnio zakochalam się w kokosie :) tylko to mam na ustach :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Z pewnością bym go nie chciała. * U nas leje jak z cebra i Pepa nie chce iść na spacer :(

    OdpowiedzUsuń
  32. o matko, nie cierpię smaku i zapachu oleju. Więc dla mnie używanie jej byłoby koszmarem :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Oj nie cierpię wysuszających pomadek do ust. Z takich ochronnych moim zdaniem najlepsza jest Lip Care. Niestety właśnie mi się skończyła i nie mogę jej nigdzie dostać w stacjonarnych drogeriach.

    OdpowiedzUsuń
  34. Wygląda fajnie, ale szkoda, że się nie sprawdza ;/

    OdpowiedzUsuń
  35. It is a pity this product couldn't convince you.
    Have a nice evening

    OdpowiedzUsuń
  36. Oj będę omijała szeroki łukiem !

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie znam tego produktu, ale widzę, że nie mam czego żałować.

    OdpowiedzUsuń
  38. Coś mi mówiła ta marka i chyba już wiem co - nic specjalnego :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Miałam i niestety dla mnie bubel ;/

    OdpowiedzUsuń
  40. Unfortunately, i don't like lipbalm :(

    OdpowiedzUsuń
  41. Beautiful recenzia,i like this post and Lyrics
    Plizz comment back

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie miałam nigdy tego produktu, ale skoro piszesz, że nie sprawdził się to raczej nie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  43. Interesting post my dear, thank you for sharing :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nigdy mi się nie rzuciła w oczy ta pomadka

    OdpowiedzUsuń
  45. Wydaje mi się, że to już kolejny produkt do ust tej firmy, który nie wypadł dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  46. Na pewno nie kupię moje usta są wymagające:)

    OdpowiedzUsuń
  47. ;)

    Esse produto parece ser muito bom!

    Ótima terça!

    Beijo! ^^

    OdpowiedzUsuń
  48. Seems a little pricey! Have a great day :)

    OdpowiedzUsuń
  49. I kolejny produkt Laura Conti który się nie sprawdził....

    OdpowiedzUsuń
  50. Miałam, nie kupię ponownie, podpisuję się pod tym co napisałaś :P

    OdpowiedzUsuń
  51. Miałam kiedyś masełko do ust z Laura Conti... przez 1 dzień bo śmierdział... ;/

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.