.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 24 lipca 2016

1146. Gotujemy w weekend, cz. 46 papierówkowiec

Witajcie!

Dziś coś pysznego przygotujemy.

Oto pachnący jabłuszkami typu papierówki cudak:












Składniki:

ciasto:


2 szklanki mąki pszennej typu Szymanowska
2 łyżki masła
poł szklanki cukru
2 jajka
łyżeczka proszku do pieczenia
ok. pół szklanki mleka (mleko dodaję na oko zwykle w zależności od konsystencji ciasta)
szczypta soli

nadzienie jabłeczne:


ok. 1 kg jabłek papierówek

cukier do smaku - w zależności od preferencji - ok. pół szklanki

dekoracja:


garść płatków migdałów zmielona w mikserze


Czynności:


1. 
Do garnka A wrzucamy: mąkę, proszek do pieczenia, masło, mleko i mieszamy. W garnku B ubijamy natomiast całe jajka z cukrem. Następnie do garnka B przelewamy po trochu, ostrożnie - delikatnie mieszając - zawartość garnka A. Po przelaniu całość jeszcze raz delikatnie mieszamy, aby pozbyć się grudek.
2. Po wymiksowaniu, ciasto przelewamy na formę do tarty (posmarowane uprzednio masłem i posypane bułką tartą). 
3. Czas na jabłka! Do blendera wrzucamy umyte i obrane ze skórki jabłka. Dodajemy cukier. Mielimy na gładką masę.
4. Na ciasto przekładamy masę jabłuszkową - kto chce może do niej dodać i cynamon. Na to posypujemy zmiksowane płatki migdałowe. Kto lubi ciasta bardziej słodkie może na płatki migdałowe posypać jeszcze cukier. Całość wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Pieczemy jakieś 35-40 min.
5. Gdy ciasto się upichci, wyjmujemy z pieca i odstawiamy do wystygnięcia.
6. Gapimy się z ukontentowaniem na nasze dzieło życia.
7. Żremy!

Spróbujecie?


Kathy i Leon

60 komentarzy:

  1. Na pierwszy rzut oka myślałam, że to pizza xD Wygląda przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja przeczytałam parówkowiec i chciałam napisać że właśnie szykuje śniadanie...parówki z serem:)
    A to Twoje ciasto z papierówek musi być smaczne

    OdpowiedzUsuń
  3. fajna nazwa i fajne ciacho;)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie też są już papierówki, ale na razie małe i kwaśne, apetyczna tarta

    OdpowiedzUsuń
  5. Narobiłaś mi ochoty, aż mi zapachniało tym ciastem :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie dobra - smaka mi na robiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam smaka .. oj trzeba się oderwac od pisania i coś upiec :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mmm.. aż ślinka cieknie ;) Wygląda smakowicie!
    Moment Of Dreams ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. O mniam! Takie proste, a takie pyszne, chyba skuszę się i wyczaruję takie cudo jeszcze dziś ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie smakocie :)
    Jak będę miała czas to może spróbuję sobie je upichcić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cała skrzynka naszych papierówek czeka na takie ciacho :D Super Ci wyszło :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę namówić mamę, jej lepiej wychodzą takie tematy :) pyszka!

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj,lubię takie ciasta z jabłkami :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak to ładnie wygląda ;)
    Ale ja jestem antytalenciem, więc pozostaje mi tylko popatrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Żarłabym <2 super przepis !;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda bardzo pysznie!:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  17. Looks so good.
    http://www.thestylefanatic.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja również myślałam na pierwszy rzut, że to pizza haha. Nie przepadam za jabłkami z cieście, ale wygląda naprawdę smakowicie przyznam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale bym zjadła takie ciacho, ehhh a tu nie mam nic słodkiego :( do sklepu daleko ehh

    OdpowiedzUsuń
  20. Wygląda bardzo apetycznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Polecam mój post: < Brak czasu, czyli oszustwo wszech czasów.
    http://kasztanowydomek.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  22. Wygląda smakowicie :-) kradnę przepis:-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Chętnie bym zjadła kawałeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo smakowice wygląda :) ja niestety nie mam talentu do pieczenia ;p

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam szarlotki/jabłeczniki, smaka mi tylko narobiłaś, a ja niestety z moim cudownym piekarnikiem muszę czekać aż sie zimno zrobi aby go odpalić bo inaczej sahara :D

    OdpowiedzUsuń
  26. To by mi na pewno zasmakowało :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Lovely post dear! Have a great weekend! xx

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam wszelkiego rodzaju jabłeczniki:)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja po dzisiejszym dniu nawet patrzeć na słodkie juz nie mogę:P

    OdpowiedzUsuń
  30. Z migdałami nie jadłam jablecznika.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Z migdałami nie jadłam jablecznika.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zjadłabym ;) ale niestety nie mam daru do wypieków ;(

    OdpowiedzUsuń
  33. Jadłam dziś podobne ciasto. Wypieki z jabłkami są niezastąpione :)

    OdpowiedzUsuń
  34. this is so yummy..


    http://jehanmohammad.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Brzmi i wygląda smakowicie. Będę musiała kiedys wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  36. ukroiłabyś kawałeczek, kawkie własnie piję;]

    OdpowiedzUsuń
  37. Też się objadałam ciastem z papierówkami w weekend. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Thanks for sharing) This looks so tastyyy! *_*
    KireiKana

    OdpowiedzUsuń
  39. Papierówki uwielbiam jeść na surowo i zajadam się nimi, jak tylko się pojawią. Ale do wypieków ich jeszcze nigdy nie używałam. Jedynie do kompotu.

    OdpowiedzUsuń
  40. Pięknie wygląda ciasto :-))) Ja polecam połówki ppierówek wydrążone i nadziane różą jadalną , na kruchym cieście i pod pierzynką bezową ;-) Twój przepis chętnie wypróbuję :-)))

    OdpowiedzUsuń
  41. pysznie wygląda i ta wartewka - mistrzostwo :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ciasto - klasyka, ja też co roku takie robię z dzikich jabłek :D
    W tym roku jeszcze nie piekłam, bo ciągle smażę racuchy jabłkowo-waniliowe i moja suka żebrze bardzo :-)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.