Witajcie!
Dziś czas na skóry ukojenie.
Będę mówić o Physiogel balsam do ciała Łagodzenie i Ulga.
Słowo od producenta: "Balsam przeznaczony do skóry suchej, wrażliwej i skłonnej do zaczerwienień. Zapewnia długotrwałe nawilżenie, wspiera odbudowę bariery ochronnej skóry i przynosi natychmiastowe uczucie ulgi. Formuła BioMimic® pomaga przywrócić naturalną równowagę lipidową skóry oraz chroni ją przed czynnikami drażniącymi."
Produkt w okazałości:
Od producenta i skład:
Otworek:
Na dłoni:
Szczegóły:
Cena i dostępność: balsam znalazłam w boxie Pure Beauty, ale można go znaleźć też na stronie producenta.
Zapach: neutralny, bardzo delikatny, praktycznie niewyczuwalny.
Konsystencja: lekka, kremowo-emulsyjna, szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu.
Opakowanie i pojemność: plastikowa, biała butla z pompką. Pojemność: 200 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Balsam spokojnie starczy na miesiąc lub dwa.
Działanie: Zacznę od tego, że jako posiadaczka mega suchej skóry, muszę codziennie się kremować i to kilka razy dziennie. Zwykłe, drogeryjne balsamy na mnie nie działają, bo albo nie dają żadnego efektu, albo dają znikomy. Dlatego też tutaj potrzeba mi było produktu, który naprawdę działa! I tak było z Physiogel Łagodzenie i Ulga, który okazał się być prawdziwym ratunkiem dla mnie. Już po pierwszym użyciu zauważyłam wyraźne ukojenie: zniknęło uczucie ściągnięcia, a skóra stała się bardziej komfortowa i elastyczna. Formuła oparta na technologii BioMimic wspiera odbudowę naturalnej bariery ochronnej skóry, dzięki czemu działa nie tylko doraźnie, ale też długofalowo. Balsam nie zawiera substancji zapachowych, barwników ani konserwantów, dlatego świetnie sprawdzi się także przy skórze atopowej czy skłonnej do alergii. To jeden z tych kosmetyków, które nie obiecują cudów tylko po prostu działają. Idealny po kąpieli, depilacji, w sezonie grzewczym lub zawsze wtedy, gdy skóra domaga się spokoju i regeneracji. Trwałość efektu? Ukojenie i nawilżenie utrzymują się przez wiele godzin. Przy regularnym stosowaniu zauważyłam wyraźną poprawę kondycji skóry, mniej przesuszeń, mniej podrażnień. Totalnie polecam.
Ocena: 5/5






Kathy, I think it's a wonderful balsam.
OdpowiedzUsuń