.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 19 maja 2016

1080. Recenzja: All About Beauty balsam do ciała dla skóry suchej i wrażliwej

Witajcie!

Dziś podumamy o ciała nawilżaniu.

Będę mówić o balsamie do ciała dla skóry suchej i wrażliwej z firmy All About Beauty.

Słowo od producenta: "

Skład:




Produkt w butli:


 Od producenta:




Otworek



Na dłoni:




Szczegóły: 

Cena i dostępność: ów balsam kupiłam w Teso za jakieś 6 zł.
 Zapach: delikatny, słodki.
Konsystencja: lejąca, maziasta.
Opakowanie i pojemność: plastikowa butla w różowych akcentach z czarnymi napisami od producenta Pojemność: 500 ml.
   Wydajność: bardzo dobra. Taką butlę zużywam ok. pół roku.
  Działanie: średnie. Zacznę od tego, że balsam do skóry muszę w łazience mieć. Nie ma bowiem dnia, bez którego bym się nie nawilżała. To moja rutyna, podobna do mycia zębów. Moja skóra na ciele nie jest jakoś wymagająca specjalnie; ot wystarczy jej smarowidło, które nawilży jej strukturę bez podrażniania jej. Wyrób z Tesco wpadł mi w oko podczas spontanicznych zakupów. Popatrzyłam nań, podumałam, po czym stwierdziłam - biorę go! I jak go wzięłam, tak zaczęłam stosować. Cóż o nim mogę rzec? Jest w porządku. Przede wszystkim nawilża skórę, dając jej przy okazji miękkość i kusząc zmysły ładnym, choć nietrwałym, zapachem. Nie jest to co prawda efekt trwający godzinami, ale od biedy wystarczy. Dodam, ze ziom ten nie podrażnia ani nie uczula. Aplikacja? Hm, przez wielki otwór w butli jest niestety kłopotliwa, bowiem za dużo produktu może się wylać - polecam przelać do mniejszego słoiczka. Sam specyfik natomiast szybko się wchłania, nie brudząc przy okazji ubrań. Jest do tego tani i wydajny. Nie wiem, czy kupię go ponownie, natomiast dla wypróbowania - polecam.
  Ocena: 3+/5

Miałyście?


Kathy i Leon

58 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. ja też nie, skład nie najgorszy ale też nie zbyt dobry za dużo parafiny i alkoholu

      Usuń
  2. Nie miałam. Rzadko bywam w Tesco, bo jakoś mi nie po drodze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym go wypróbowała za taką cenę <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej się nie skuszę, wolę innej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam, ale konserwanty mi tu nie pasują... za to olej arganowy tak!

    OdpowiedzUsuń
  6. oj nie...ten alkohol tak wysoko w skladzie :<

    OdpowiedzUsuń
  7. akos rzadko zachodze w tesco na dzial z kosmetykami...

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam go, na razie mam zapasy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Za taką cenę jak ktoś potrzebuje to całkiem dobra opcja. Ja niestety nie lubię słodkich zapachów, wolę takie, które przypominają mi piżmo lub drzewo sandałowe:)

    OdpowiedzUsuń
  10. chciałabym mieć nawyk nawilżania ciała;/

    OdpowiedzUsuń
  11. nawet nie znałam takiego balsamu,ale mnie nie skusiłaś:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam, nie znam. Zwykle jeśli już się zaopatrzam w takie mazidła to jakoś intuicyjnie wybieram masła, a nie balsamy. Sama nie wiem czemu. Choć teraz właśnie skończyłam balsam z Balea i był super. Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lovely post hun! I like this so much.

    JENNEROUTFITS.COM a blog dedicated to kendall and kylie jenner’s best outfits.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mialam ale raczej nie siegne. Mam swoj krem do ciala i nie zastapie:) plus pieknie pachnacy balsam/maslo(?) Z avonu z serii swiatecznej:))
    Rowniez obserwuje:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja osobiście lubię balsamy antycellulitowe :D Ten wydaje się fajny :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam i raczej używam cały czas jednego i tego samego balsamu ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie miałam tego balsamu, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Myślałam, że wyjdzie lepiej. :<

    OdpowiedzUsuń
  19. zdecydowanie nie dla mnie :) jestem strasznym sucharkiem i potrzebuję mocnego nawilżenia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja teraz zaczęłam przygodę z balsamem od Evree :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja się do smarowania muszę przymuszać, bo mi się po prostu nie chce :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Używałam tych balsamów, ale nie przypadły mi do gustu. Ani zapach, ani konsystencja, ani działanie :/

    OdpowiedzUsuń
  23. W tej chwili do smarowania mam mazidła antycellulitowe i te stosuje😊 ale balsam na półce w łazience musi być zawsze 😉

    OdpowiedzUsuń
  24. Zdecydowanie nie kusi mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jest parafina w składzie, więc ja temu ziomkowi podziękuję :P Ostatnio - zachwycona składem - kupiłam sobie balsam Evree Instant Help i jestem zachwycona działaniem ;) Akurat jest teraz w rossmanie na promocji za 16 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  26. No cóż mega duży ale musiała bym mieć coś co bardziej nawilża skórę ;-)
    Oczywiście obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  27. Faktycznie cena atrakcyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam go kiedyś, ale jak dla mnie mega słabo nawilżał ;(

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie spotkałam się, ale za taką cenę chętnie wypróbuje :)


    Zapraszam do mnie na nowy post!
    aureleei.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Słyszałam o nim już jakiś czas temu i recenzje są podzielone!
    Dla mnie zbyt dużo chemii. Ja zdecydowanie preferują oleje, czy to kokosowy czy arganowy, po prostu znacznie lepsze od balsamów chemicznych.

    OdpowiedzUsuń
  31. samo opakowanie już mi nie bardzo się podoba, nie skuszę się na niego

    OdpowiedzUsuń
  32. Jak za taką cenę to warto go kupić, żeby tylko go wypróbować na własnej skórze:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dużą pojemność za niską cenę. Rzadko można znaleźć takie produkty.

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo chętnie go wypróbuję zwłaszcza, że jest wydajny :)

    OdpowiedzUsuń
  35. No coz oczekiwac po produkcie za 6pln za pol litra...

    OdpowiedzUsuń
  36. pierwszy raz go widzę, ale w sumie do tesco nie chodzę

    OdpowiedzUsuń
  37. nie miałam go, ale raczej nie będę po nim patrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Wcześniej nie znałam tego balsamu :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Jednak bym po niego nie siegła :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Fajny kształt butelki :) Nie próbowałam go jeszcze :)
    Twisted Mouse

    OdpowiedzUsuń
  41. pierwszy raz widzę ten balsam

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja nie codziennie sięgam po balsam tylko jakoś ze 3 razy w tygodniu... Teraz mam Neutrogenę a potem kupię YR z tej nowej serii Mango- Kolendra :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Takie wielkie otwory w butelce grożą wybuchem ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Pierwszy raz widzę :D Ja lubię taki czerwony z garniera :D

    OdpowiedzUsuń
  45. No nie wiem co o nim myśleć.. mam mieszane uczucia

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.