.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 28 czerwca 2015

758. Recenzja: Natura Siberica mus rokitnikowy zapewniający maksymalną objętość dla wszystkich typów włosów

Witajcie!

Dziś podumamy o musie do włosów.

Będzie to mus rokitnikowy zapewniający maksymalną objętość dla wszystkich typów włosów z Natury Sibericy.

Słowo od producenta:  "Pianka do stylizacji dla wszystkich typów włosów MAKSYMALNA OBJĘTOŚĆ NATURA SIBERICA PROFESSIONAL.

ZALETY:
• Nadaje włosom objętość od cebulek aż po same końce
• Pomaga w układaniu fryzury
• Stymuluje wzrost włosów
• Nawilża i odżywia włosy


Mus do włosów zapewniający im niesamowitą objętość. Chroni włosy przed szkodliwym wpływem stylizacji na gorąco. Uelastycznia włosy i przywraca ich witalność. Fryzura po użyciu musu otrzymuje niesamowitą objętość, a włosy - przywrócona jest ich uroda i zdrowie.
Zawarte w musie witaminy i aminokwasy odżywiają i regenerują włosy.

Olej z rokitnika ałtajskiego i szarłat przyczyniają się do powstawania keratyny, przywracając włosom siłę i blask.
Olej z nasion białego lnu syberyjskiego i proteiny jedwabiu pomagają utrzymać wilgoć wewnątrz struktury włosów."

Skład:


Mazidło w butli:







Pompka:


Na dłoni:



Szczegóły:

Cena i dostępność specyfik ten dostałam w ramach wymiany z Agatą Wójcik. Normalnie można go ucapić w Internecie, gdzie kosztuje ok. 25 zł.
Zapach słodki niczym wata cukrowa.
 Konsystencja biała pianka.
Opakowanie i pojemność: biała, plastikowa tuba z pipkiem do wyciskania specyfiku. Tonacja napisowa rosyjskości pełna. Pojemność: 150 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Opakowanie starczy spokojnie na ponad pół roku użytkowania.
Działanie: kiepskie. Zacznę może od tego, że w produkcie tym pokładałam wielkie nadzieję. Liczyłam, że uwydatni mi włosów piękno wewnętrzne, podkreślając ich chiński skręt. Miałam także wizje objętości niepojętej iście... Specyfik zatem wgniatałam kilkakrotnie w suche/mokre włosy - od spodu - i delikatnie kosmyki następnie podsuszałam. I... Nic! Zero skrętu, zero fal. Brak nawet objętości. Od całej tejże procedury włosy jedynie się nieestetycznie "wymięły" (czyt. wyglądały jak przeżute), w wyniku czego musiały zostać związane i upięte, by nie straszyły otoczenia. Produkt nadał kudłom jedynie delikatnego blasku. A to trochę słabo jak na piankę za ponad 25 zł. Co z tego, że mazidło pachnie ładnie, jest wydajne i skład ma przyjemny? Dla mnie to produkt beznadzieja, który - najprawdopodobniej - oddam komuś gdzieś tam. Nie polecam i nie kupię go na pewno.
Ocena: 2/5

Miałyście?

Kathy i Leon

PS. Wesele udane.
Żołądek szczęśliwy.
Głowa cała i nogi też - nie licząc wielkiego odcisku pod paluchem.

53 komentarze:

  1. Nie znam tej pianki i nie mam zamiaru poznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach, no czyli dobrze, że ominęłam szerokim łukiem przy składaniu zamówienia... Bo nie chcę produktu, co nic nie robi :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś nie przepadam za tego typu kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie używam takich pianek, gdyż na szczęście nie są mi potrzebne. Dlaczego? Ponieważ mam szampon, po którym moje włosy są bardzo hmm puszyste.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiepsko, że wyszedł taki słabiaczek. :<

    OdpowiedzUsuń
  6. Może i nie spisał się ten produkt najlepiej, jednak ja go nie skreślam od razu kiedy będzie okazja to chcę osobiście się przekonać jak u mnie zadziała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak się zastanawiałam, jak wesele przeżyjesz ;) W składzie jest kilka rzeczy, co lubią mnie uczulać, chyba nie powinnam wcale myć włosów :P Mam jakąś próbkę Natura Siberica do włosów i jeszcze nie użyłam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że ta pianka okazała się beznadziejna, tym bardziej, że zapowiadała się dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  9. co za bubel... i w dodatku drogi, racja co nam po zapachu czy fajnym składzie skoro chcemy efektu, tym bardziej mamy prawo oczekiwać skoro kosmetyk kosztuje...

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że kosmetyk okazał się kiepski. Po opisie producenta ja również oczekiwałabym lepszych efektów

    OdpowiedzUsuń
  11. Skoro nie działa to na pewno nie kupię go, zwłaszcza że taki tani to on nie jest.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam tej pianki, kiedyś myslalam o jej zakupie ale po twojej recenzji wiem że nie warto...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jakoś nie mam zaufania do rosyjskich kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam tej pianki i skoro odradzasz to nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam i nie kupię. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z pewnością nie jest warta takich pieniędzy :(.

    OdpowiedzUsuń
  18. UUU..szkoda, a tak planowałam je sobie kupić..nic to zamówię podobne cudo z KEMON-a -droższy, ale może będzie skuteczniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja byłam tak dawno na jakimś weselu że już zapomniałam jak się tańczy - żart :D
    Nie miałam tego musu i nie będę mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakby tylko stymulowała wzrost włosa to bym brała. Ale jak taka lipa to nie ma opcji!

    OdpowiedzUsuń
  21. co rozumiesz przez 'chuinski skret' :D? smieszna sie wydaje, szkoda ze bezandziejna sie okazala ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawa jestem czy sprawdziłby się u mnie, ale nie wiem czy chcę ryzykować :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Uuu kiepskawo. Na pewno się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  24. Oo to coś dla mnie ;) chociaż nie wiem czy cokolwiek jest w stanie podnieść moje włosy :p

    OdpowiedzUsuń
  25. Oo to coś dla mnie ;) chociaż nie wiem czy cokolwiek jest w stanie podnieść moje włosy :p

    OdpowiedzUsuń
  26. Uuuu, nie wydaje się to być zbyt dobrym produktem, będę go omijać z daleka :)

    www.Anita-Turowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Szkoda, że się nie sprawdził ;/

    OdpowiedzUsuń
  28. Ładnie brzmi... szkoda, że efektowność słaba.

    OdpowiedzUsuń
  29. Najpierw zobaczyłam zdjęcia produktu i już mnie się nie spodobał, a po przeczytaniu Twojej opinii tylko się w tym utwierdziłam:D

    OdpowiedzUsuń
  30. Produkt zdecydowanie nie dla mnie.:)

    OdpowiedzUsuń
  31. nie znam produktu ale musze sie zaznajomic bo mam baaardzo cienkie wlosy!

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie miałam ale wydaje się fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja raczej rzadko używam pianki do włosów, ale jak będę kiedyś jakiejś potrzebowała, to wiem po co nie sięgać :>

    OdpowiedzUsuń
  34. Szkoda, że kiepski, ja najbardziej lubię ich maski i odzywki:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mus z rokitnika? Nowość dla mnie, ale jak niska ocena to nie będę szukać:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale bubel. Dobrze że wesele udane :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Lubię produkty NS, ale tego nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  38. Jeśli chodzi o zapach, to jestem zauroczona, ale niestety nie o to w tym chodzi. :P

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja na szczęście nie potrzebuję kosmetyków zwiększających objętość włosów. Fryzjerki zawsze są pod wrażeniem, ze mam tak grube włosy, a one przecież nie wiedzą ile ja ich dziennie tracę :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Dobrze wiedzieć aby nie kupować :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Będę omijać :) Cieszę się ,że weselicho się udało <3

    OdpowiedzUsuń
  42. Dzięki wielkie za opinię, dzięki niej nie natnę się na bubel...

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie miałam,ale też nigdy mnie nie ciągnęło do tego produktu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  44. W zasadzie nie używam takich specyfików. Poza szamponem i odżywką, czasem suchym szamponem, mało co ląduje na moich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  45. nie znam tej pianki, nigdy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Kusilo mnie to cos, ale jak skretu nie podbija, a i wlosieta "wymecza", daruje sobie ;)
    Fajnie, ze weselicho sie udalo :)!

    OdpowiedzUsuń
  47. też miałam podobny specyfik i też działania nie było. no chyba że uznamy za działanie takie natłuszczenie włosów, że zamiast na imprezę lepiej byłoby się udać pod kran i umyć łeb...

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja stosowałam kilka razy i mi się osobiście podobały. trochę taniej można ją dostać na naturabazar.pl niż piszesz. Ale rzeczywiście mają lepsze np. rokitnikowy szampon z efektem laminowania

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.