.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

sobota, 13 czerwca 2015

743. Recenzja: Balea Abend Rot relaksujący żel po prysznic

Witajcie!

Dziś podumamy sobie o prysznicu relaksującym.

Będę mówiła o żelu do mycia z Balei.

Słowo od producenta: "Relaksujący żel pod prysznic delikatnie myje i nawilża skórę chroniąc ją przed wysuszeniem. Zapewnia odprężenie i chwilę relaksu pod prysznicem. Wyważony, harmonijny zapach daje ukojenie zmysłom. "

Skład:



Mazidło w butli:


Na odwrocie:


Na dłoni:



Szczegóły:

Cena i dostępność: specyfik otrzymałam od Ewy Bi, jak nagroda w rozdaniu. Normalnie można go ucapić w drogeriach DM lub Allegro, gdzie kosztują ok. 5 zł.

  Zapach: słodki, wiśniowy, pyszny.
Konsystencja: na kształt różowej, wonnej mazi.
 Opakowanie i pojemność: butelka plastikowa utrzymana w różowej kolorystyce z granatowymi, niemieckimi napisami na przodzie i tyle opakowania. Pojemność: 50 ml.
 Wydajnośćśrednia. Produkt w wersji próbkowej starczył mi li na kilka myć.

Działanie: przyjemne. Zacznę może od tego, że owa miniaturowa wersja specyfiku to moja pierwsza przygoda z kosmetykami Balei. I mogę Wam od razu rzec, że jest to miłość od pierwszego umycia oraz wąchnięcia. Mazidło spisuje się świetnie jako produkt kąpielowy. Przede wszystkim dobrze oczyszcza skórę z brudu i kurzu, odświeżając ją i czyniąc ponętnie czystą. Żel zacnie się pieni, tworząc przy tym iście wiśniowy obłok piany. Specyfik jest ponadto delikatny dla naskórka, nie podrażnia i nie wysusza nam niczego. Nie powiem, żeby miał jakieś specjalne właściwości nawilżające czy pielęgnacyjne, ale to w końcu coś do szorowania, nie do odżywiania. Jeśli do tego wszystkiego dodam piękny, cudny wiśniowy zapach - utrzymujący się długo na ciele nawet po kąpieli - oraz niską cenę, powiecie: ot ideał! Jedyne co mnie napawa smutkiem to fakt, że w Polsce nie ma stacjonarnej siedziby z kosmetykami Balea... Nie mniej jednak od czego są Internety!
  Ocena: 4/5 


Miałyście?

Kathy i Leon 

49 komentarzy:

  1. Taki fajny żel by mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam produkty z Balei ;) Są takie... Summer! ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja poczekam aż gdzieś na wakacje wyjadę i wtedy go dopadnę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie miałam żelu z Balea.. DO tej pory jedynie szampony i odżywki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ma fajny kolor... niczym koktajl truskawkowy

    OdpowiedzUsuń
  6. nie mialam jeszcze nic z balei ale ma ładny kolorek;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam te żele, wszystkie mają intensywne zapachy :)
    Szkoda, że nie są dostępne stacjonarnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze nic z Balei.. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapach kuszący jednak PEGi w składzie mnie zniechęciły...

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się kolor, jest taki inny.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie stosowałam ale słyszałam bardzo wiele pochlebnych opinii więc muszę się skusić! :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety nie miałam:( marzy mi sie jechac do DE i narobić ogromne zakupy w tamtejszych drogeriach!
    Ale za to ostatnio w Lidlu kupiłam super żele pod prysznic o soczystych zapachach

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam jeszcze kosmetyków tej firmy, ale muszę w końcu gdzieś je zgarnąć:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam i mam, trochę wysusza mi skórę, a zapach super, jak dziecięca oranżada ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Seems great :) On my French blog: "you can straighten your hair and eat Strawberries Tagada at the same time" :)

    www.taimemode-fashionblog.com

    OdpowiedzUsuń
  16. nie jesteś jedyną, która chciałaby sklep stacjonarny z baleą w naszym ojczystym kraju

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam, ale tak go opisujesz, że nie sposób nie spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. O tej marce wszedzie czytam i to same zachwyty, ale sama jeszxze nic nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie lubię zamawiać kosmetyków przez internet ze względu na koszty przesyłki i ryzyko w jakim stanie przyjdzie produkt. Chociaż z tym drugim jak narazie większych kłopotów nie miałam, ale ryzyko jest... O kosmetykach Balea coś mi się kiedys o uszy obiło, chyba chodziło o jakieś szampony lub odżywki do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zawsze miałam ochotę wypróbować kosmetyki z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam jeszcze go <3
    _______________
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  22. O tej firmie tylko słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam Balea! sama miałam niedawno fazę na żel o zapachu mango z tej firmy :D dobrze, że do DM mam stosunkowo blisko, więc mogę często uzupełniać zapasy :D

    OdpowiedzUsuń
  24. I właśnie przez to, że nie da się go kupić stacjonarnie, nie miałam jeszcze produktów tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam Balea, mam ten wariant ale jeszcze czeka na swoją kolej. :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten zapach by mi się spodobał czuję :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Żele balea bardzo lubię :). Pojawiają się stacjonarnie, w sklepach/sklepikach z niemiecką chemią :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Taka sławna ta Balea a ja jeszcze nie miałam okazji używać :)

    OdpowiedzUsuń
  29. a ja jeszcze nigdy nie mialam mozliwosci z ich korzystac ;<

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam Tw sposób recenzowania ♥♥
    Gratuluję wygrania tego żelu <3 Nie używałam i choć opis zapachu jest zachęcający, to raczej nie wypróbuję, bo wolę kosmetyki w większych opakowaniach :D.
    Pozdrawiam :*

    stylowana100latka.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  31. Tego się właśnie obawiam - że jak kupię pierwszy, to wpadnę na dobre...

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubię mocno pieniące się kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Balei ufam bezgranicznie i się na niej jeszcze nie zawiodłam. Akurat tego nie miałam, ale z chęcią bym się skusiła. Może przy najbliższych zakupach w DM ;) W wakacje się wybieram. Pozdrawiam serdecznie wieczorną porą :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie miałam tego żelu, ale wszelkie specyfiki do kąpieli i pod prysznic uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  35. to jest jeden z moich ulubionych żeli z balea - zużyłam juz kilka opakowań :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja na razie zostanę przy moim ukochanym mydełku :D
    Ale żel na pewno kiedyś wypróbuję :))

    OdpowiedzUsuń
  37. Zachęcający:) Choć mam swoje ulubione, chętnie wypróbowałabym i ten.:)

    OdpowiedzUsuń
  38. nie miałam jeszcze nic z balei ale kuszą mnie bardzo ich żele pod prysznic ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie słyszałam o nim, ale chętnie go wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. przeważnie omijam takie tanie kosmetyki, ale chyba jednak czasem warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nigdy go nie miałam,ale powinnam w takim razie wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Wiśniowy zapach pod prysznicem może być ciekawy. ja mam teraz czekoladowy - średnio lubię czekoladę jako kosmetyk, ale dostałam od koleżanki, a darowanemu żelowi się w zapach nie zagląda ;p ma nutę wanilii do tego, więc idzie przeżyć. przedtem miałam brzoskwiniowy i to było cudo... :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie miałam, ale muszę się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  44. W zele pod prysznic tej marki zdecydowanie warto sie zaopatrzyc ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja kosmetyki Balea kupuję zawsze w cytrynowej. Duży wybór, dobre ceny. Osobiście uwielbiam ich jabłkowy szampon do włosów.

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.