.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

polecam: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 13 czerwca 2013

159. Aż poleje się krew, czyli hajże do doktora!

Witajcie!

Dziś od samego rana , praktycznie rzecz biorąc od godziny 7 z minutami, czekają mnie różne krwiste przyjemności medyczne.
Udaję się bowiem na badania wstępne, bowiem jak wiadomo, przed podjęciem robocizny pracodawca wymaga, aby pracownik się skontrolował zapobiegawczo.
Nikt przecie nie będzie chciał współpracować z kimś, kto ma jakieś choroby zakaźne czy wirusy w swym krwiobiegu.

Mnie powyższe badania również nie ominą, mimo że święcie jestem przekonana, iż zdrowam jak wół czy tam tur polski.
To jednak moje widzimisię nie wystarczy, aby szefowa chciała przygarnąć mnie pod swoje skrzydła.
Najpierw więc zostanę skierowana na zabójcze pobieranie krwi z żyły, celem zbadania poziomu cholesterolu.
Tak na marginesie - jeśli ów współczynnik będzie zbyt wysoki, zostaną zakazane mi posiłki w robocie i będę musiała pracować li o suchym pysku?

Dalej, mam wizytę u okulisty - vel zmory mej ślepoty.
Czemu lekarz do oczu napawa mnie takim przerażeniem?
A temu, że jako rasowy krótkowidz z zasady nie chodzę często na badania kontrolne (no chyba że raz na 3 lata), gdyż zawsze ów medyk wykryje u mnie powiększenie się wady.
Tak więc żyję sobie w moim świecie na oślep tudzież na opak i całkiem mi z tym dobrze.
 A tu nagle czeka mnie taki szok i badanie ślepi...
Nie wiem jak to wytrzymam psychiczne, gdy dowiem się, że z minus 4 wskoczyło do minus 8 i należy mi się renta ślepaka a nie praca przy komputerze.

Kolejnego dnia, czyli jutro wieczorem, czekają mnie natomiast sprawy sercowe.
Zrobią mi EKG - mój pierwszy raz! - a także pogawędzę sobie  z lekarzem orzecznikiem. który wyda werdykt, czym zdatna do pracy czy nie.

Tak więc widzicie, grafik napięty pęka w szwach.
Ale nie bójta się, dam radę!
Trzymajcie tylko kciuki, żebym nie zwiała na widok... okulisty!

Kathy Leonia

PS. Post automatyczny, w tym właśnie momencie przekuwają mi żyły igłą wielką i wypruwają ze mnie krew.
Zregeneruję się na jutro

30 komentarzy:

  1. Kochana nominowałam Cię do Liebster Awrd Blog :)
    Więcej info na blogu :
    http://polishparisienne.blogspot.com/2013/06/liebster-award-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  2. nienawidzę chodzić do lekarzy :( bądź dzielna! ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. jeśli chodzi o okulistę, to mam tak samo jak Ty :D ale jak mus to mus :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ominęło mnie? Znalazłaś pracę? Nie było mnie troszkę na blogosferze i już takie newsy!

    OdpowiedzUsuń
  5. O, wypraszam sobie, z wadą minus 8 można funkcjonować normalnie, nie jako ślepak na byle jakiej rencinie. Ale rozumiem, że stres zjadł Ci rozum i głupoty wypisujesz, więc wybaczam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie cierpię tych okresowych badań. kolejki, kolejki, kolejki

    OdpowiedzUsuń
  7. nie lubie pobierania krwi bo nie mam widocznych żył i zawsze jest problem

    OdpowiedzUsuń
  8. też to przechodziłam ;D u mnie jak na razie wada stoi w miejscu ;D uff ;D ciekawe na jak długo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a To przebrzydli krwiopijcy!
    Nie daj sie tam, dasz rade, boś Leonia!:D
    Trzymam kciuki za dobre wyniki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. i tak męczyć będą te twoje ciałko? ;)

    a z tym cholesterolem mnie zagięłaś xd

    OdpowiedzUsuń
  11. Ooo, nie zazdroszczę ;/. Ja nie znoszę lekarzy i unikam jak ognia.

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojj to trochę Cię tam wymęczą ;) Dasz radę ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Oby wszystkie wyniki badań wyszły Ci dobrze! :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.