.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 12 stycznia 2017

1318. Pędzel do blendowania cieni, cleaner i pilniki do paznokci od Neess

Witajcie!

Dziś zajmiemy się wesołym arsenałem bardzo użytecznych sprzętów.

Będę  mówić o pędzlu do blendowania cieni, o pilnikach do paznokci (100/180: Klik!; 180/240: Klik!) i o o cleanerze od Neess.

Oto i bohaterowie postu tego.

Najpierw pędzel:



Od producenta:



Po otwarciu:




Zbliżenie na puchatość:



Pilniki:




Od producenta:



Po otwarciu:



Długość:



Grubość:




Cleaner:






Od producenta i skład:


Otworek:


Na dłoni:



Powyższe cudaki otrzymałam od firmy Ness w ramach współpracy z BLOGmedia.

I powiem Wam, że zauroczyłam się nimi od pierwszego użycia.

Pędzel, tak mięciutki i puchaty, idealnie nadaje się zarówno do nakładania jak  i blendowania cieni, jak i do rozprowadzania pyłków brokatowych na pazurach.
Praca z takim sprzętem to prawdziwa przyjemność!

Z kolei pilniki cudownie piłują mi płytkę paznokcia, wygładzając go i polerując.
Dawno już  nie miałam takiej radochy podczas robienia manicure.

Cleaner natomiast to niejako zwieńczenie manicure, usuwające lepką warstwę top coatu z lakieru hybrydowego i umożliwiającego podziwianie skończonego dzieła pazurowego.

Tak więc jeśli się kiedyś natkniecie na te produkty to koniecznie wypróbujcie je!
Ich niska cena, niebywała jakość i precyzja umilą życie każdej maniaczki kosmetycznej.

A Wy używacie pędzli i pilników na co dzień?

Kathy i Leon


PS. Czy Wam się chwaliłam, że na Sylwestra złamałam nosa?
Nie?
Hm, to pochwalę się od razu, iż oprócz nosa złamałam także i kość ogonową vel tyłek...

85 komentarzy:

  1. Ja pozwalam swoim paznokciom trochę odetchnąć, więc poobcinałam je, niech się płytka naprawi, póki co żadnych hybryd. A co do top coatu, to maluję paznkocie NO WIPE, więc oszczędzam na cleanerze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie umiem się powstrzymać ;p nie daję pazurom odpocząć:D

      Usuń
  2. Fajny pędzel. Widac ze dobrej jakości

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też mam top no wipe więc nie potrzebuje cleanera ;P ale zestaw wygląda spoko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój top no wipe właś nie do mnie jedzie:D

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. i u mnie! jak nie mam pilnika to mi żałośnie;D

      Usuń
  5. Dobre pędzle to podstawa, ja używam patentów z Sephory ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. They're interesting: a make up lover never has enough brushes (LOL)!
    Best wishes!

    OdpowiedzUsuń
  7. Przypomniałaś mi o potrzebie zakupu pilnika :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że Neess ma naprawdę ciekawą ofertę :) A myślałam, że zajmują się głównie lakierami do paznokci :)
    Dobre pędzle warto mieć, z nimi makijaż jest samą przyjemnością :)
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja to nawet nie wiem jakie mam pędzle, siostra zna się na tym temacie, to jej zostawiam kupowanie mi pędzli;)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajna oferta - zwłaszcza pędzelek mi się podoba. :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. I don't know the brand but the products look good.
    Have a nice day

    OdpowiedzUsuń
  12. Współczuję złamań,ale kość ogonowa musi boleć niewyobrażalnie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie ma tego jak unieruchomic...

      Usuń
    2. kurde jak sobie z tym radzisz to musi być potwornie bolesne...

      Usuń
  13. A ja jeszcze hybryd nie mam ;( A co Ty na tego sylwestra robiłaś? ;o Ale łączę się w bólu, też miałam złamany nos, więc wiem jak to jest :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolezanka leciala skladac mi zyczenia. W wyniku czego nastapilo bum z nia i bum w asfalt

      Usuń
  14. Jak wygląda opatrunek na złamaną kość ogonową?? :|

    OdpowiedzUsuń
  15. Chciałabym mieć taki pędzel :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja od hybryd Trzymam się jak najdalej :P pędzelek mnie zaciekawił

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy raz widzę tę markę ;P

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam marki, ale pędzelek wygląda bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak tego nosa złamałaś? To nie jest łatwe.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze wiedzieć :) Nie znałam ich

    OdpowiedzUsuń
  21. Pędzelek wygląda trochę jak ten do korektora ;) Dużo dobrego słyszałam o hybrydach tej marki i chętnie bym je przetestowała.

    OdpowiedzUsuń
  22. Do blendowania zdecydowanie wolę pędzelki w kształcie takiej kuleczki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. In portugal there is also this brand of cosmetics - NEESS

    Hug & a big kiss.

    Continuação de boa semana.
    Beijinhos
    MARIAZITA / A CASA DA MARIQUINHAS

    OdpowiedzUsuń
  24. Przydał by mi się pędzelek do blędowania :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię dobre pilniki do paznokci. * Uważaj, proszę na siebie i niech nic przykrego i bolesnego nie spotka Cię już :)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Super, nie miałam jeszcze tych rzeczy ale chętnie bym przygarnęła zwłaszcza ten pędzelek ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo nietypowy kształt pędzelka jak na pędzel przeznaczony do blendowania.

    OdpowiedzUsuń
  28. Great review dear! Have a nice day! xoxo
    Vesna - Home Chic Club

    OdpowiedzUsuń
  29. Awesome round-up, dear! Gonna check them out! xoxo

    OdpowiedzUsuń
  30. Ojojoj ale musiało Cię boleć .

    OdpowiedzUsuń
  31. Dla mnie kompletnie nie znana firma !
    Kochana jak Ty złamałaś sobie tyłek ( ała ) i nos ? ;o oj szalony sylwester był ! :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Pilniki to podstawa, że tak powtórzę za przedpiśczynią. :)
    Kość ogonowa bardzo bolesna.
    Czy od razu Ci nastawili ten nos? Bo potem będą problemy!

    OdpowiedzUsuń
  33. Pędzelek wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja ostatnio zamówiłam sobie 24 pędzle - tak możesz pytać czy zwariowałam. xD
    A pilniczków papierowych nie lubię.
    Coś Ty robiła w tego sylwestra? :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Witałaś Nowy Rok z obitym tyłkiem? ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. fajne gadżety :) ja osobiście bardzo rzadko używam pędzli :D jedynie do różu :D

    OdpowiedzUsuń
  37. pędzelek by mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Pędzli nie uzywam, a pilnik właśnie złamałam.

    OdpowiedzUsuń
  39. W sumie nigdy nie spojrzałabym na ten pędzel jak na pędzel do blendowania :D Zaskoczyłaś mnie tym zupełnie :) Dobrze wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  40. lubie te pilniczki ;) dobrze dbają o moje pazurki ;) z tej firmy akurat nic nie miałam jeszcze ;p

    OdpowiedzUsuń
  41. Jeżeli dobrze kojarzę to pędzelki o takim kształcie są przeznaczone do nakładania cieni. Do blendowania jest zupełnie inny kształt, przynajmniej ja mam zupełnie inny z firmy Maestro. Aczkolwiek taki pędzelek jak na zdjęciach jest bardzo przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  42. szkoda, że Picasso nie miał takiego:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Interesting beauty products. We keep in touch. xx

    OdpowiedzUsuń
  44. Super produkty, jeszcze nic z tej firmy nie mam, ale widać że robią porządne rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie wiedziałam, że ness m też pędzelki:-) co tam się musiało dziać w sylwestra:-)

    OdpowiedzUsuń
  46. Fajne produkty. Najbardziej zainteresowały mnie pilniki do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ten pędzelek do blendowania cieni prezentuje się bardzo ładnie :) Co takiego zrobiłaś, że złamałaś nos i kość ogonową? Mam nadzieję, że to nic bardzo poważnego...wracaj szybko do zdrowia kochana!

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  48. Widzę, że NEESS jest produkowany przez tą samą firmę co mój zestaw startowy do hybryd, tyle, że pod inną nazwą :) Zaszalałaś w Sylwestra ;) Zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Taki pędzelek do blendowania cieni by mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Esmalto direto, nunca dou tempo pra respirarem! Gostei dos produtos!


    Beijos!

    EsmaltadasdaPatyDomingues

    OdpowiedzUsuń
  51. Mi trafił się pędzel do pudru :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Z tej firmy jeszcze nic nie mam, u mnie pilniczki są używane niemal każdego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Fajne produkty :)
    Co Ci się stało w sylwestra? O.o

    OdpowiedzUsuń
  54. Co tam produkty, zastanawiam się jak złamałaś jednocześnie i nos i kość ogonową... Choć z drugiej strony, może jednak nie chcę wiedzieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. O rany, biedaczko :( współczuję tych złamań, jak to się stało że się tak połamałaś? :(

    OdpowiedzUsuń
  56. Właśnie mi przypomniałaś, że muszę paznokcie ogarnąć 😜

    OdpowiedzUsuń
  57. Własnie zastanawiałam sie na firma Ness, Twoja recenzja zaciekawiła mnie jeszcze bardziej ^^

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.