.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

polecam: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 23 listopada 2014

544. Recenzja: Elfa Green Pharmacy przeciwłupieżowy olejek łopianowy z olejkami z drzewa herbacianego i rozmarynu

Witajcie!

Wczoraj było o piciu, dziś dla równowagi będzie znów o kudłach.
Tym razem zmierzę się z produktem włosowym, który ostatnimi czasy był bardzo popularny w blogosferze.

Będę mówić o przeciwłupieżowym olejku łopianowym z olejkami z drzewa herbacianego i rozmarynu z firmy Elfa Green Pharmacy.

Słowo od producenta: "Naturalny olejek łopianowy w połączeniu z naturalnymi olejkami eterycznymi drzewa herbacianego i rozmarynu skutecznie usuwa oznaki łupieżu zwykłego skóry głowy. Dzięki regularnemu stosowaniu olejek wyraźnie wzmacnia osłabione włosy. Olejek przenika głęboko w głąb skóry głowy odżywiając cebulki włosowe, usuwa łojotok i nieprzyjemne odczucia. Włosy stają się zdrowsze i mocniejsze a odpowiednio pielęgnowane dobrze się rozczesują i lepiej układają.

Dla zainteresowanych skład: Klik!

Sposób użycia:


Olejek delikatnie wetrzeć w skórę głowy u nasady włosów i pozostawić na ok.20-30 min. Następnie umyć włosy szamponem, najlepiej z serii Green Pharmacy, dobranym odpowiednio do rodzajów włosów i zastosować balsam do włosów z tej samej serii. Powtarzać zabieg 1-2 razy w tygodniu. Unikać kontaktu z oczami. W przypadku dostania się do oczu przemyć natychmiast dużą ilością wody".

Mazidło w butli:


Na dłoni:






Cena i dostępność: produkt zakupiłam w Naturze jakiś rok temu. Dałam za niego 6 zł.
  Zapach: przyjemny, ciepły, taki ziołowy z domieszką cytrusów i rozmarynu.
 Konsystencja: olej ma postać oleistą. Ot co.
  Opakowanie i pojemność: pojemność: 100 ml.
  Wydajność: bardzo dobra; na jedną aplikację - do rozprowadzenia na całej łepetynie - potrzeba mniej więcej objętość równą ziarnku fasoli.
 Działanie: kiepskie. Mazidło zgodnie z obietnicami producenta miało nam przede wszystkim oczyścić i ukoić skalp z łupieżu. Tu niestety w tym aspekcie się pan twórca srogo się pomylił i mocno przesadził... Zamiast owe białe płatki naskórka wykurzyć z łepetyny, produkt powodował u mnie zaognienie stanu zapalnego - świąd, pieczenie, większa łuska i ewidentny dół emocjonalny. Myślałam z początku, że być może za dużo aplikuję specyfiku na skalp i stopniowo zmniejszałam dawkę... Niestety, za każdym razem efekt końcowy był ten sam - podrażnienie i już. Co natomiast z ujarzmieniem uciekających kudłów? Tutaj również totalna klapa. Jak wiadomo  bowiem u ŁZS-owców - jeśli skalp krzyczy z żalu i łuski, kudły uciekają z rozpaczy. Tak więc doszłam do wniosku, że olejowanie tym czymś skalpu totalnie odpada. Próbowałam potem olejowania włosisków na długości, ale po kilku próbach stwierdziłam, że zdecydowanie wolę BabyDreama. Olejek z Green Pharmacy poszedł sobie w kąt i został wykorzystany w innych celach, czyli nawilżanie.... nóg. Tu o dziwo spisał  się zacnie i nie podrażnił.  Trochę więc przykre, że produkt do włosów działa lepiej na stopy... Tak więc podsumowując: mimo niskiej ceny, ładnego zapachu, wydajności i dostępności temu specyfikowi na moich włosach mówię: nie.
Ocena: 2/5 

Miałyście?

Kathy i Leon

38 komentarzy:

  1. Nie lubie tych olejków od GP bardzo :/

    OdpowiedzUsuń
  2. ja chciałabym mieć czysty olejek z drzew herbacianego. nie lubię tej marki za bardzo, szczególnie produktów do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  3. brak mi tylko składu :) czy zawiera alkohol może?

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam olejek z tej firmy ale z papryczką, przyspieszający wzrost włosów i byłam zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nie przepadam za tą firmą, ale skoro dobrze nawilża stopy... :D

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie olejek nie spisał się najgorzej, wspominam jego działanie w miarę pozytywnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że działanie kiepskie. Kiedyś miałam ochotę na olejki tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie próbowałam żadnych specyfików tej firmy oprócz szamponów, jestem przeciwnie nastawiona do tej marki.
    whitepulery.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Strasznie ostrzyłam sobie na niego zęby, ale skoro tak działa, to już o wiele mniej chce mi się go mieć ;). Może tym lepiej, bo półka z olejami jest już zapełniona ;).

    OdpowiedzUsuń
  10. Z Green Pharmacy miałam kilka fajnych kosmetyków, ale ten specyfik faktycznie jest kiepski

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam,szkoda,że taki kiepski,bo szukam własnie czegoś dobrego do włosów.
    Na razie zostanę przy moim olejku,który daje jakieś tam minimalne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale buteleczka fajna, można sobie zostawić do jakichś specjałów domowej roboty :).

    OdpowiedzUsuń
  13. Na szczęście nie mam łupieżu ale dobrze wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam inny wariant- z papryczką, dla mnie to był ewidentny bubel i nie mam ochoty próbować innych, ale nie dziwię się, że u Ciebie się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie używałam :)
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Tego nigdy nie miałam, ale inne się u mnie sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakiś czas zastanawiałam się nad zakupem, dobrze, że trafiłam na Twoją recenzję :/

    OdpowiedzUsuń
  18. ojej... nie spodziewałam się, że jest z nim aż tak źle... :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Olejki z tej serii mocno przetłuszczały mi włosy, nawet następnego dnia, po wielokrotnym myciu miałam uczucie nieświeżych, tłustych włosów. :/ Lubię tę firmę, ale olejki nie przypadły mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam ten z papryką i też się nie sprawdził...

    OdpowiedzUsuń
  21. A to przykre, że nie działa jak powinno... :/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja na szczęście nie walczę z łupieżem, więc nie miałam potrzeby używać tego szamponu. Ale miałam dwa ziołowe szampony tej firmy i ona mnie zawiodły. Doszłam do wniosku, że moje włosy ziołowych szamponów nie lubią bardzo. Ale ostatnio znów się skusiłam tym razem na firmę Radical i on już się dużo lepiej pieni i mniej plącze włosy, ale narazie jeszcze nie wiem jak włosy na niego zadziałają :)

    OdpowiedzUsuń
  23. hmm słabiutki, choć go nie miałam to jakoś nie mam na niego ochoty

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam i szkoda że się nie sprawdził..

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie uznaję olejowania włosów, nie mam też problemów z łupieżem, a po Twojej recenzji na pewno na ten produkt się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  26. Miec nie mialam, ale czytalam juz parokrotnie, ze olejki tej marki wzmagaja wlasnie wypadanie ;/

    OdpowiedzUsuń
  27. czyli całkowita beznadzieja . Na lupiez polecam Nizoral

    OdpowiedzUsuń
  28. oj a ja chyba mam go gdziestam

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.