.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 5 października 2015

857. ZaTAGowana

Witajcie!

Dziś TAGowa pora.


Pytania zadała zacna Ola.


Zaczynamy więc:


1. Za jaką cechę najbardziej cenię swojego najlepszego przyjaciela? 

Mój najlepszy Przyjaciel jest od tego, by być cierpliwym w chwilach, gdy ja jestem kłębkiem nerwów. Wiem, że mogę do Niego zadzwonić o każdej porze dnia i nocy. Zawsze mnie wysłucha i doradzi. 

2. Moją ulubioną porą roku jest...
Wiosna. Tak jak kwiaty i drzewa budzą się do życia, tak i Leon wstaje z lenizmu zimowego, czując kopa do działania.

3. Pizza czy spaghetti? 
Z racji na to, że nie lubię makaronów, które jawią mi się od dzieciństwa jako tzw. tłuste kluchy (trauma po solidnych okrasach smalcowych babuniowych), preferuję pizzę. A jeśli jest to pizza ze szpinakiem i pieczarkami - mogę jeść ją codziennie!

4. Romantyczny piknik czy kolacja przy świecach?
Na starość wyrosłam z sentymentalizmu piknikowego czy świeczkowego. Zatem preferuję równie romantyczne upicie się w pubie.

5. Mój najpiękniejszy dzień w życiu...
Ciężko mi się odnieść do takiego jednego, konkretnego momentu. Z bieżących wydarzeń najmilej wspominań dzień zdania prawa jazdy: Klik!

6. Moja największa wtopa, z której teraz się śmieję...
Największa wtopa lat młodzieńczych to historia opowiadającą o tym, jak sądziłam, iż rodzona babcia chciała mnie "otruć" kropelkami Olbas Oil. Zainteresowanych zapraszam tu: Klik!

7. Co w sobie lubię najbardziej?
Myślę, że najbardziej lubię w sobie empatyczność w stosunku do innych ludzi. Szybko umiem "wczuć się" w nastrój drugiej persony. Często, niejako nieświadomie, przechodzą na mnie żale, smutki i radości znajomych/nieznajomych których spotykam w pracy, na ulicy itp. dzięki czemu wiem, jak podejść do tego czy innego człowieka i złapać z nim nić porozumienia.

8. Ulubiony gatunek muzyki.
Za sprawą pewnego zioma lubuję się od dwóch lat w ciężkich brzmieniach. Ukochany zespół Edenbrige i pieśń przewodnia ostatniego czasu: Klik!

9. Na moich paznokciach częściej można podziwiać odżywkę czy lakier do paznokci?
Nie mam odżywek do pazurów. Noszę zatem najczęściej delikatne odcienie lakierowe typu jasny róż, fiolet, niebieski. Jak mi się spodoba dany kolor, np. ten: Klik!, męczę go dopóty się butla z zawartością nie skończy.

10. Wymarzone wakacje.
W tym roku zakochałam się na nowo w Szczawnicy: Klik! I wiem, że chcę tam wrócić. I to nie raz, nie dwa, ale ciągle.

Kto chce, niech się zaTAGuje razem z Leonem i odpowie na powyższe pytania.

Kathy 

67 komentarzy:

  1. Ja wałsnie chciałam jechac do szczawnicy moze za rok sie uda:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też byłam w Szczawnicy! Co prawda kilka lat temu.. Ale widoki przepiękne jak i cały spływ dunajcem jest wart każdej złotówki! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. upicie się w klubie < 333 uwoelbiam hahaha

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha! Ja tez byłam w Szczawnicy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Spodobał mi się motyw z romantycznym upiciem się w pubie :D a jakie jeszcze zespoły lubisz? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moją ulubioną porą roku też jest wiosna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja za to najbardziej chyba lubię jesień wieczorami :D
    Jeszcze nigdy nie jadłam pizzy ze szpinakiem i pieczarkami. Muszę kiedyś sobie taką zrobić :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Też najbardziej lubię wiosnę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Byłam kiedyś w Szczawnicy, bardzo ładne miejsce też bym chętnie tam wróciła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. haha, mam podobnie - jak mi się jakiś lakier spodoba, to maluję do wykończenia:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Milo bylo poczytać coś o Tobie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie jest dowiedzieć się czegoś więcej na Twój temat :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę zaproponować mojemu "romantyczne upicie się w pubie", bo jak żyję, to jeszcze tego nie przeżyłam :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Leon, ja też lubię szpinak, a empatia to ma mocna strona :D

    OdpowiedzUsuń
  15. ja uwielbiam makarony i mogłabym je jeść na każdy posiłek w ciągu dnia, to moja zguba

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałabym odwiedzić Szczawnicę skoro tak zakochałaś się w tym miejscu. :-) Haha rozbawiła mnie ta odpowiedź o romantycznej kolacji - coś w tym jest haha. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie cię poznać od tej strony. Też uwielbiam wiosnę ;). Co prawda do makaronu urazów nie mam, ale pizza tu zdecydowanie wygrywa.

    OdpowiedzUsuń
  18. Coś nas łączy - wiosna! :D I pizzę też uwielbiam, chociaż jak makaron dobrze zrobiony, to nie pogardzę. Nie lubię z kolei placków i babek ziemniaczanych - przez babcie właśnie :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię każdą porę roku, ale wiosnę chyba najmniej bo ciągle kicham i mam katar - uroki bycia alergikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. również najbardziej lubię wiosnę :))

    OdpowiedzUsuń
  21. ja makarony to mogłabym jeść codziennie, kocham po prostu ! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Też bym wybrała pizze, ale w inne wersji. Nie przepadam za szpinakiem :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Z wybranie ulubionej pory roku zawsze mam problem, ale wydaje mi się, że chyba najbardziej lubię jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie masz odżywki do paznokci? Jakoś mi ciężko w to uwierzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. o proszę widzę że nie tylko ja nie przepadam za makaronem:)

    OdpowiedzUsuń
  26. no ciekawie, a o te cięższe brzmienia bym Cię nie posądzała ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zdziwiło mnie że nie masz żadnych odżywek do paznokci bo często je malujesz :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja to lubię makaron ale pizzą nie pogardzę ale najbardziej kocham sushi:)

    OdpowiedzUsuń
  29. u mnie już dawno żadnego tagu nie było

    OdpowiedzUsuń
  30. Podziwiam, że lubisz szpinak. Ja próbowałam, ale moje kubki smakowe tego nie tolerują.

    OdpowiedzUsuń
  31. Muszę kiedyś odwiedzić Szczawnicę:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zdecydowanie pizza! ♥ Moje myśli ostatnio zbyt często krążą wokół jedzenia. W każdym bądź razie już po tych kilku pytaniach i odpowiedziach na nie muszę stwierdzić, że wydajesz się być bardzo fajną osóbką :)

    OdpowiedzUsuń
  33. ale ładnie jest w tej Szczawnicy :) musze kiedyś tam pojechać!

    OdpowiedzUsuń
  34. Szczawnica za dziecka się tam wyjeździłam...:) ostatnio byłam tam w 2013 :)
    Fajnie Cię bliżej poznać :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie lubisz makaronu? :p a ja dziś miałam makaron z sosem na obiad :p

    OdpowiedzUsuń
  36. Widzę, że również zostałaś nominowana przez Olę i też odpowiedziałaś dopiero dzisiaj ;) Usmiałam się z upicia w klubie ;) wino i wódka też są romantyczne ;) obs. ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jesteś kolejną osobą, która zakochała się w Szczawnicy, kurczę, muszę kiedyś zwiedzić Bieszczady :) Co do makaronów to nie wiedziałam, że ich nie lubisz:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Zdolność empatii to cudowna cecha. A co do pizzy i makaronu - PIZZA zdecydowanie <3

    OdpowiedzUsuń
  39. Też jestem empatyczna, ale czasem to może zgubić (ci mniej empatyczni potrafią to wykorzystać) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Odpowiedź na pytanie nr. 4 sprawiła, że zachichotałam pod nosem ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nigdy nie byłam w Szczawnicy, może kiedyś uda mi się wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jak będę miała chwilę to też odpowiem na te pytania.

    OdpowiedzUsuń
  43. Też bardzo lubię wiosnę, gdy słońce budzi o poranku, wszędzie jest zielono i jeszcze nie tak bardzo gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nominacja :) http://czasemtakjestczasemtakjest.blogspot.com/2015/10/dzien-194-nominacja-do-liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  45. 4 mnie rozwalilas :D Fakt jednak, iz ja rowniez wyroslam juz z tego pseudo romantyzmu ;)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.