.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 26 października 2015

878. Recenzja: Ozdoby na paznokcie Donegal 3D

Witajcie!

Dziś przybywam do Was z recenzją naklejek do pazurów z Donegala.

Słowo od producenta: "Ozdoby na paznokcie firmy Donegal pozwalają stworzyć w szybkim czasie efektowny i niedrogi manicure. Naklejkę należy zdjąć z arkusza, delikatnie przykleić na umyte i osuszone paznokcie. Nadaje się zarówno do paznokci naturalnych jak i sztucznych. Na listku znajdują się dwa różne komplety naklejek. "

Produkt w opakowaniu:


Od producenta:


W pakunku:


Na pazurach:





Szczegóły:


Cena i dostępność: wzorek otrzymałam jako wygrana w rozdaniu. Normalnie można je dorwać na Allegro za ok. 10 zł.
 Zapach: bez zapachu.
Konsystencja: biały ażurek do naklejania.
 Opakowanie i pojemność: przezroczysta tacka z naklejonymi wzorkami. Ilość: 10 sztuk.
 Wydajność: beznadziejna. Cały manicure wytrzyma li jeden dzień.
Działanie: kiepskie. Zacznę od tego, że to moja pierwsza styczność z naklejanymi ozdobami na pazury. Dlatego też byłam niezwykle podekscytowana, gdy od Sisi otrzymałam w paczce owe białe pipki od Donegala. Oczyma wyobraźni widziałam już, jak te białe wzorki dumnie zdobią pazury me. Niestety, rzeczywistość w trakcie i po nałożeniu pipków, okazała się smutna. Biały wzorek, nie dość, że ciężko schodził z miejsca pierwotnego naklejenia, kruszył przy nieco mocniejszym dotknięciu... Gdy tylko chciałam bowiem to coś przykleić na szponę, pojawiał się zaraz szkopuł, gdyż wzorek się łamał. Gdy wreszcie po bojach i znojach, jakiś cudem udało mi się coś tam przykleić, wyglądało to nieestetycznie i nieco tandetnie. Trwałość i moc? Cóż, jeden dzień i po ozdobie! Co z tego, że wzorek ładnie wygląda na opakowaniu? Jak dla mnie te naklejki to strata czasu i pieniędzy. Sama się na nie na pewno nie skuszę.
Ocena: 1/5

Miałyście?

Kathy i Leon

48 komentarzy:

  1. no nie wygląda to efektowanie... chyba ze na halloween, by postraszyc :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że efekt jest tak słaby. W opakowaniu naklejki wyglądają znacznie bardziej zachęcająco :(
    Sama sobie raczej takich nie sprawię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cenię prostotę na pazurach dlatego nie jestem fanką naklejek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie takie klimaty zupełnie nie jarają, dla mnie lakiery itp mogłyby w ogóle nie istnieć;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie stosowałam takich naklejek, a już tym bardziej jak widzę, jak to brzydko wygląda :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezbyt estetycznie to wygląda, więc spasuje.

    OdpowiedzUsuń
  7. A w opakowaniu zapowiadały się całkiem całkiem, na paznokciach niezbyt ładnie to wygląda więc z jednej strony dobrze że krótko się trzymały

    OdpowiedzUsuń
  8. czekaj, widziałam już u ciebie w postach to mani?

    OdpowiedzUsuń
  9. Widziałam już te naklejki u Ciebie w poście, pokazywałaś mani z ich udziałem.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dla mnie nie wygląda to zbyt dobrze, a wręcz wygląda to troszkę tandetnie, w opakowaniu prezentuje się ciekawie ale później na paznokciach tak sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wydaje mi się,że już u Ciebie widziałam te naklejki. Skoro takie kiepskie to na pewno się nie skuszę :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam juz naklejki na pazurki z kilku firm w tym m.in z Avonu i nigdy mi sie nie lamaly ani nie odchodziły. trzymały sie dzielnie 2 dni. Ale ja mam za to zawsze problem z tym przypiłowaniem naklejki po aplikacji na pazurka.

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam juz naklejki na pazurki z kilku firm w tym m.in z Avonu i nigdy mi sie nie lamaly ani nie odchodziły. trzymały sie dzielnie 2 dni. Ale ja mam za to zawsze problem z tym przypiłowaniem naklejki po aplikacji na pazurka.

    OdpowiedzUsuń
  14. To nie dla mnie zwłaszcza, ze efekt nieciekawy

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe czy to w ogóle można jakoś ładnie przykleić .

    OdpowiedzUsuń
  16. oj nie wyglądają niestety zbyt estetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pamiętam jak w liceum moja koleżanka kiedyś zrobiła sobie żele z takim wzorkiem. fantastyczne były :)

    OdpowiedzUsuń
  18. No wyglądają mocno średnio :/ Szkoda, że się na tym zawiodłaś, nigdy nie miałam czegoś w tym stylu :O od ponad roku nawet sama sobie paznokci nie robię, tylko chodzę na hybrydę :P

    OdpowiedzUsuń
  19. oooo rety! przypomniałaś mi jak się nimi załatwiłam na Sylwestra... 3-4 lata temu kupiłam tylko inny wzorek w wispolu, chciałam sobie zrobić szybko fajne paznokcie, bo akurat pracowałam tego dnia i zależało mi na czasie, to dosyć, że się z nimi namęczyłam to wyglądały porażkowo i chciałam je zedrzeć to cholera klej mi na lakierze taki glutowaty został i musiałam jeszcze wszystko zmywać :D nigdy, nigdy, nigdy więcej nie chcę ich nawet widzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hmmmm nie za ciekawie to wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda, bo to fajna alternatywna dla takiego beztalencia jak ja jeżeli chodzi o samodzielne wykonywanie jakiś wzorków czy zdobień

    OdpowiedzUsuń
  22. miałam kiedyś identyczne ale nawet nie próbowałam ich naklejać.

    OdpowiedzUsuń
  23. Przyznam, że w opakowaniu prezentuje się całkiem kusząco jak za taką cenę, lecz efekt i wydajność nie zachęcają mnie do zakupu :3

    OdpowiedzUsuń
  24. Moje naklejanie czegokolwiek na paznokcie zawsze kończy się tak samo dlatego preferuje tylko malowanie paznokci lakierem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. MASAKRA CO POTRAFIĄ ZROBIĆ Z ŁADNYMI PAZNOKCIAMI. ;(

    OdpowiedzUsuń
  26. Rzeczywiście nie wygląda to zbyt zachęcająco:-(

    OdpowiedzUsuń
  27. A szkoda, bo mi się ozdoby w opakowaniu bardzo podobały :(. * Pepa pozdrawia :)

    OdpowiedzUsuń
  28. a ja przez pracę nie mogę malować paznokci niestety.

    OdpowiedzUsuń
  29. Niestety ja sama nie jestem specjalistka od malowania a tym bardziej nakladania czegos na paznokcie, szybciej z takimi rzeczami pójdę do kosmetyczki niz sama sobie zrobie, tym bardziej ze jak mam cos nakladac lewa reka na prawa to nie wychodzi to najlepiej, bo jestem praworeczna i moze dlatego. kiedys mialam tego typu ozdoby na paznkociach ale duzo mniejsze i robione przez kosmetyczke...

    OdpowiedzUsuń
  30. Wyszło średnio chociaż same ozdoby fajne. :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Powiem Ci szczerze, że mi się nie podobają.

    OdpowiedzUsuń
  32. Trafiłam kiedyś u kogoś na notkę z tymi naklejkami i też zachwytu nie było...

    OdpowiedzUsuń
  33. nigdy nie miałam naklejek, choć niejednokrotnie za mną chodziły ;p

    OdpowiedzUsuń
  34. No niestety nie wygląda to zbyt dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  35. Dobrze wiedzieć, że ten produkt jest beznadziejny, dzięki za szczerą recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Takiego wzoru nie miałam, ale ogólnie naklejki 3D należą do mniej trwałych, mnie trzymają się zazwyczaj 3 dni.Patrzę na twoje paznokcie i po pierwsze naklejki muszą być dobrze dopasowane a tutaj widzę końcówki wystają poza paznokieć, w takim przypadku żadna naklejka nie będzie się trzymała, bo wiadomo będzie się zahaczać .Powinna być troszkę krótsza niż paznokieć.Po drugie brzegi naklejki muszą być naprawdę dobrze dociśnięte , żeby nic nie odstawało od płytki i dopiero wtedy można nałożyć top, najlepiej taki gęstszy, żeby warstwa była grubsza, lub najlepiej nałożyć dwie warstwy.

    OdpowiedzUsuń
  37. ja je miałam i chyba mam nadal ze 3 sztuki w zapasaie u mnie super wyglądały :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Z daleka wygladaja calkiem niezle :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Witam,
    A o co chodzi z rozdaniami od sisi, która to jest jak można wsiąść udział w zabawie?

    OdpowiedzUsuń
  40. Wydaje mi się, że nieumiejętnie je przykleiłaś, ja bardzo często używam naklejek z Donegala i dla mnie są ok

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...