.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

środa, 14 października 2015

866. Paznokcie na dziś, cz. 10

Witajcie!

Dziś przychodzę do Was ze zdobieniem pazurowym.

Do tejże czynności użyłam naklejek od Donegala, jakie wygrałam od Sisi w rozdaniu.

Naklejki prezentowały się tak:






A oto efekt na pazurach:






Powiem Wam, że efekt średnio mi się podoba.
Coś wystaje, coś nie dochodzi, coś wychodzi...

Dlatego też, w wyniku ogólnej trudności zakładania malunków, przytwierdziłam naklejki tylko do jednej dłoni.
Produkt bowiem strasznie topornie odchodził ze swego pierwotnego miejsca przytwierdzenia.
Trzeba było bardzo, ale to bardzo uważać, by się wzorek nie rozdarł...

A jak już chwalebnie udało mi się oderwać naklejkę w wesołej całości, ta perfidna za chorobę nie chciała przykleić się do pazura.
Dociskałam, ściskałam i nic.

W końcu się zdenerwowałam i podkleiłam delikatnie to coś lakierem bezbarwnym.
Takowe zdobienie wytrzymało... dzień.

Tak więc utwierdzam się w przekonaniu, że taka zabawa z naklejkami to chyba nie dla mnie.

A Wy miałyście styczność z naklejkami na pazury?

Kathy z Leonem

82 komentarze:

  1. Eee... Dupa, myślałam ze bedzie fajniej wyglądało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tez się nastawiałam na efekt zacniejszy:( ale cóż

      Usuń
  2. Miałam te naklejki, ale u mnie trochę lepiej wyglądały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze takich "rwanych" naklejek, tylko cieniutkie na całe paznokcie i pamiętam, że były spoko :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi się za bardzo ręce trzęsą więc naklejek nie daję ,bo wyglądałoby tragicznie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. ja nie umiem się nimi obsługiwać;p

      Usuń
    2. Kurczę ja też nie umiem...i tyle czasu z nimi wojowałam az w końcu dałam sobie spokój :)

      Usuń
  6. Super to wygląda. Ja niedawno odkryłam naklejki na paznokcie i bardzo mi się to podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę wygląda super?;p dla mnie tak średnio wyszły...;p

      Usuń
  7. Jakie genialne pazurki, jeju, zakochałam się! :D

    Blog z bajkowymi i fantasy sesjami zdjęciowymi. :)
    Nowa sesja zdjęciowa, bardzo sensualna:
    http://moooneykills.blogspot.com/2015/10/turn-off-lights-in-my-eyes.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Naklejek nie używam, moje ręce nie mogłyby niczego prosto nakleić :)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Niezbyt ciekawie to wygląda. Lepiej byś to sobie sama namalowała.

    OdpowiedzUsuń
  10. W takim zdobieniu trzeba być precyzyjnym by wzorek dobrze wyszedł:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię naklejki, ale wybieram w sumie tylko niewielkie wzorki. Nie ma z nimi problemu przy odklejaniu i naklejaniu. Te podobaja mi się, ale na blistrze, na paznokciach nie wyglądają już tak efektownie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Spodziewałam się fajnego efektu...

    OdpowiedzUsuń
  13. Hm, wykorzystałabym to inaczej... Po prostu namalowała na tym lakierem i może ten wzorek by został ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Naklejki to ja lubię wodne (kalkomanię). Ale całopaznokciowe to już nie bardzo lubię nakładać, wolę stemple. Zawsze zatopuj, powinny mniej odstawać.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam Jeszcze naklejek, ten efekt faktycznie średni a fajnie się zapowiadało ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślałam, że będzie to wyglądało trochę lepiej..
    Osobiście naklejek na paznokciach jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  17. myślę, że taka zabawa dla mnie też by nie była :D no nie jesteśmy widocznie stworzone do naklejek na paznokciach :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Sama nie jestem przekonana do naklejek na paznokcie. Zawsze mi się szybko odklejały i jakoś nie wyglądało to dobrze.
    Naklejki na Twoich paznokciach rzeczywiście nie wyglądają najlepiej. Szkoda, bo w opakowaniu wyglądały super :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam ale widzę,że nie dużo straciłam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Efekt faktycznie średni. ja naklejek też nie lubię bo najczęściej po kilku godzinach odpadają.

    OdpowiedzUsuń
  21. jeszcze nie używałam naklejek na paznokcie

    OdpowiedzUsuń
  22. Nawet fajnie wyglądają paznokcie:)
    fashion--twins.blogspot.com

    Pozdrawiam skarbie <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Rzeczywiście widać, że naklejka nie przylega idealnie do płytki. Może to kwestia jakości produktu. Ja raczej jestem zwolenniczką klasycznych paznokci ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Inny wzór czy struktura naklejek i może efekt byłby całkiem dobry, ta pajęczyna średnio wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Też nie mam cierpliwości do takich rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  26. Faktycznie jakoś dziwnie te naklejki wyglądają :P le gdyby nie to odstawanie itp. to całkiem nieźle to by wyglądało

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj faktycznie te naklejki jakoś dziwacznie wyglądają ;) Chyba taki ich urok ;0

    OdpowiedzUsuń
  28. Faktycznie moim zdaniem efekt trochę średni, ale jak widać opinie są różne.

    OdpowiedzUsuń
  29. Hmm może nie wyszło idealnie, ale efekt jest ogólnie ciekawy bardzo! :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Liczyłam na lepszy efekt, szkoda, że naklejki się nie sprawdziły :(

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam nadzieję, że dół Ci przeminie szybko ;)

    Naklejki miałam na paznokciach kilka lat temu, nie lubię się bawić w ich naklejanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kolor lakieru masz śliczny, ale naklejki mnie nie przekonały tak jak i Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. kiedyś dostałam od cioci motylki, bo dostała w gratisie do lakieru w drogerii.. ale też szybko odpadały, nawet połowy nie wykorzystałam i lezą.

    OdpowiedzUsuń
  34. Również nie miałabym do tego cierpliwości. Pozdrawiam serdecznie, miłego dnia życzę :***

    OdpowiedzUsuń
  35. fajniej wyglądają z daleka, miałam kiedyś takie ale nie umiałam ich używać

    OdpowiedzUsuń
  36. No to naklejki mnie rozczarowały. *. Ja mieszkam na Górnym Śląsku. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  37. Naklejki są bardzo fajne, ale z tymi Twoimi pewnie i ja bym miała problem, przez to jakie są duże... miałam tylko takie malutkie naklejki, np. serduszka czy kwiatuszki, to całkiem łatwo się je naklejało a potem malowało jeszcze dodatkowo lakierem bezbarwnym czy topem i trzymały kilka dni ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. no niestety tak jak napisałaś efekt słaby :D ja nie lubię takich naklejek :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Miałam okazję testować naklejki na pazurki i byłam baaaarrdddzzzooo NIEZADOWOLONA !!!

    OdpowiedzUsuń
  40. Faktycznie średnio wyglądają ;/

    OdpowiedzUsuń
  41. Fajnie wyglądają na paznokciach. Może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Dostałam takie naklejki(innej firmy)do testowania i jestem bardzo ciekawa czy też będą takie problemy.

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie mam cierpliwości do naklejek wolę używać tylko lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nigdy nie robiłam sobie takich pazurków...

    Bardzo serdecznie zapraszam Ciebie do zabawy Liebster Blog Award - Pytania i nominację znajdziesz u mnie na blogu http://sporttopestka.pl/liebster-blog-award-moje-odpowiedzi-i-nominacje/

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Naklejki bardzo mi się podobają ale niestety jeszcze nie znalazłam takich co by zostały trochę na dłużej niż jeden dzień. A szkoda bo czasami można zrobić z nimi bardzo fajny wzorek.
    Pozdrawiam i zapraszam również do mnie: www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  46. Średnio mi się podoba efekt końcowy, a szkoda bo fajnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie lubię naklejek za to, że tak ciężko się ich pozbyć z paznokcia :/ Masakra.

    OdpowiedzUsuń
  48. Oj średnio wyszło... Jeśli chodzi o naklejki to ciągle planuje ale czasu brak:P

    OdpowiedzUsuń
  49. Ale Ty masz pomysły! Super. :-) Ja zazwyczaj maluję na jednokolorowo. :-)

    OdpowiedzUsuń
  50. Pomysł fajny, ale efekt faktycznie nienajlepszy.

    OdpowiedzUsuń
  51. Fakt, efekt średni. Ja osobiście takich naklejek nie lubię, jakoś tak mi nie pasują :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  52. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  53. Naklejek nie używam i raczej nie zamierzam :).

    OdpowiedzUsuń
  54. Wzorek fajny, ale na paznokciach jakiś taki nie bardzo/

    OdpowiedzUsuń
  55. Kiedyś lubiłam te naklejki ale męczyło mnie usuwanie ich z paznokci. Później polubiłam się ze stempelkami, jednak teraz preferuję klasyczne mani. :D

    OdpowiedzUsuń
  56. dziwnie wyglądają, może jakby można było samemu wycinac byłoby lepiej

    OdpowiedzUsuń
  57. ja myślałam o jakiś naklejkach na paznokcie... ot tak dla odmiany;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Raczej nie przepadam za naklejkami na paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja nie ;p nie przepadam za wzorkami na poznokciach u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Beautiful nail patch ! I love them :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Mnie się wydaje, że jakby te wzorki szły w jedna stronę to byłoby ładniej. A wszelkie naklejki zawsze traktowałam lakierem bezbarwnym, bo zawsze odchodziły...

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.