.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

sobota, 24 października 2015

876. Wesoła sobota...

Witajcie!

Dziś miał być wielki dzień dla Leona.

Meet Beauty.
Takie tam ogólnopolskie spotkanie blogerek, połączone z warsztatami, ploteczkami, sesjami zdjęciowymi i  kosmetyczną radochą.
Coś wspaniałego i wymarzonego dla każdej, blogowo zakręconej baby...

No właśnie miał...

Bo Leona nie będzie na tym cud wydarzeniu.

W ramach bowiem jakiejś akcji promocyjnej z robocizny organizowanej, został wkręcony w prowadzenie zajęć dla dzieci...
Zamiast więc 6 godzin relaksu i frajdy, czeka mnie ponad 60 szkrabów do opanowania przez 4 godzin.

Niestety, z racji na przyzwoitość i surowy zakaz wynikający z kodeksu pracy, nie wolno mi być pod wpływem tzw. środków rozweselających.

Tak więc doprawdy nie wiem, jak wytrzymam owe warsztaty psychicznie.
Możliwe, że po tym wszystkim psychika mi siądzie i nie powstanie.

Trzymajcie mimo wszystko kciuki za Leona, by się nie dał i był dzielny.

Kathy

43 komentarze:

  1. Dasz radę:) Udanej soboty mimo wszystko.
    https://sweetcruel.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  2. O zesz... Trzymam powaznie kciuki, bo ja z jednym szkrabem nie daje rady..

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja niestety muszę pracować i także nie mogę być na owym wydarzeniu...

    OdpowiedzUsuń
  4. Współczuję Ci bardzo, gdyby ktoś mi tak plany zmienił byłabym tykającą bombą....

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mogłaś się jakoś z tego wymigać? Współczuję :-/ Oby szybko zleciało.

    OdpowiedzUsuń
  6. Udanej pracy życzę :D mam nadzieję, że mimo wszytko wyniesiesz coś pozytywnego z tego dnia i czeka Cię jakaś niespodzianka

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie maży sie by być na spotkaniu blogerek...
    Ty Leonie dzielnym bądź...! Dasz radę kto inny jak nie Ty!

    OdpowiedzUsuń
  8. Będzie dobrze, chociaż to przykre, że musiałaś zrezygnować z przyjemności :(

    OdpowiedzUsuń
  9. A co gdybyś miała opłacone te warsztaty Meet Beauty? Pracodawca zwróciłby ci kasę? -.-

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze, szkoda, wielka szkoda! :((
    Wiem jak się czujesz, za dwa tygodnie w Wwie mój ulubiony zespół ma koncert, a ja z braku noclegu zrezygnowałam z wyjazdu :(((. Ale damy radę, prawda? :)
    Trzymaj się cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam nadzieję, ze sobie jakoś poradzisz! Szkoda, ze nie możesz iść :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na pewno dasz rade, w końcu jestes kobieta a one są trwalsze genetycznie. Pozdrawiam www.arletu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. dobrze, że jutro pośpisz sobie godzinkę dłużej :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Sama jedna na 60 dzieci czy z pomocą? Bo sama to nie bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że tak pechowo wyszło :(

    OdpowiedzUsuń
  16. To w takim razie trzymam kciuki :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Dasz radę słońce, trzymam kciuki! :D :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie mogłaś się z tego jakoś wykręcić?

    OdpowiedzUsuń
  19. mam nadzieję, że udało Ci się przetrwać:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Och,szkoda,że Cię wkręcili w zabawianie dzieci....Ja po 5 minutach bym siadła psychicznie,ale mam nadzieje,że jesteś dużo twardsza ode mnie i dasz radę wytrwać te 4 godzinki!! Powodzenia i miłego wieczorku :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja bym z taką gromadą dzieci na pewno nie wytrzymała.

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja tam z premedytacją nie wybrałam się na to spotkanie. Mimo wszystko, choć wydarzenie ciekawe, trochę jednak za daleko. Powodzenia z dzieciakami. Mam nadzieję, że przeżyjesz. Dzieci też... ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ojej, szkoda że pokrzyżowali Twoje plany..

    OdpowiedzUsuń
  24. Dasz sobie radę, ale to przykre, że się nie udało byc na spotkaniu, liczyłam na relację:(

    OdpowiedzUsuń
  25. szkoda, że nie wypaliło spotkanie blogerek, ale jak nie tym to następnym razem, bo na pewno będą kolejne :) a opieka nad tak sporą gromadą dzieciaków to duże wyzwanie, ale jestem pewna, że sobie poradziłaś i że nam o tym opowiesz :)

    OdpowiedzUsuń
  26. haha, no to mocno trzymam kciuki :D/K

    OdpowiedzUsuń
  27. Straszne... mam nadzieję, że jakoś przeżyłaś...

    OdpowiedzUsuń
  28. Oj Leos, faktycznie wielka szkoda :( Nawet dostalam powiadomienie na 2 dni przed ze zblogowanych, ze miejsca wolne sie pojawily i mnie kusilo sprobowac szczescia dostac sie na owa impreze i Leosia napotkac, ale w takim razie dobrze, iz ostatecznie i moj pracodawca (Szwagier ;)), wyrazil swe niezadowolenie i tego pomyslu ;P

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.