.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 29 października 2015

881. Recenzja: Unika Plus Hyal płyn do soczewek

Witajcie!

Dziś podumam sobie z Wami o pewnym płynie do soczewek.

Będzie to specjał znany pod nazwą Unika Plus Hyal, jaki otrzymałam w ramach współpracy z Domem Soczewki.

Słowo od producenta: "UNIKA PLUS hyal - najwyższej jakości wielofunkcyjny płyn do soczewek przeznaczony do czyszczenia wszystkich typów miękkich soczewek kontaktowych.

Płyn UNIKA PLUS hyal jest wzbogacony kwasem hialuronowym, mającym ogromne zalety w pielęgnacji oczu. Najważniejsza z zalet - zdolność do przyciągania i wiązania wody oraz nawilżania soczewek, zwłaszcza wykonanych z materiału silikonowo-hydrożeloweg. Dzięki tych i innych właściwości płynu UNIKA PLUS hyal jest zapewniane dłuższe i komfortowe noszenie soczewek silikonowo-hydrożelowych.

Płyn UNIKA PLUS hyal:

  • pasuje dla osób o oczach wrażliwych;
  • wzbogacony kwasem hialuronowym;
  • przyciąga i wiąże wodę, co pozwala uzyskać komfort noszenia soczewek;
  • przedłużają czas komfortowego noszenia silikonowo-hydrożelowych soczewek."



Skład:

Mazidło w opakowaniu:


Po otwarciu:


Obietnice producenta:






Urocza ulotka przed użyciem:




Na dłoni:



W pudle na soczewki: 




Szczegóły:



Cena i dostępność: płyn otrzymałam jak produkt ze współpracy z 
Domem Soczewki. Normalnie można go dorwać właśnie tam, gdzie kosztuje ok. 30 zł.
 Zapach: bez zapachu.
Konsystencja: wodna woda.
 Opakowanie i pojemność: biała butla, solidnie wyglądają z angielskimi napisami i fruwającymi nań motylkami w niebieskiej i zielonej tonacji. Pojemność: 500 ml.
 Wydajność: bardzo dobra. Produkt spokojnie starczy na kilka miesięcy użytkowania.
Działanie: zacne. Zacznę od tego, że jako osoba nosząca soczewki kontaktowe, płynu do nich potrzebuję dosłownie jak kawy z mlekiem o poranku. Do tej pory kupowałam mazidła tego typu najczęściej z Rossmana, gdyż były tanie, jednakże ich pojemność okazywa się zbyt mała, jak na moje wymagania. Gdy zatem mogłam sobie wybrać do recenzji płyn Unika Plus Hyal byłam wniebowzięta! Ot 500 ml cudo całe dla mnie! Moja radość z użytkowania płynu rosła z każdym dniem; produkt po prostu wspaniały. Przede wszystkim dobrze oczyszcza soczewki z osadów białkowych i ewentualnych pyłków kurzowych, Ponadto dezynfekuje wszelakie bakterie oraz przyjemnie nawilża soczewkowego glutka. Gdy rano zakładam ponownie swoje przezroczyste "gałki oczne" widzę dobrze, widzę wyraźnie, widzę wszystko tak jak należy! Nic mnie nie piecze, nic nie podrażnia nic nie uczula. Dodam, że produkt 
Unika Plus Hyal jest wyjątkowo wydajny; wystarczy jedynie kropelka naniesiona na soczewkę podczas mycia i delikatnie potarcie jej w środku, aby takowa była czysta. Podoba mi się także dodatek do płynu, jakim jest dodatkowy pojemniczek na soczewki. Nigdy bowiem nie wiadomo, kiedy przyjdzie potrzeba, aby soczewki nagle zdjąć. Jeśli do tych wszystkich peanów na cześć Unika Plus Hyal dodam niską cenę oraz łatwą dostępność w Internecie - ot geniusz! Polecam Wam gorąco tego przyjemniaczka - ja sama na pewno wrócę do niego nie raz
Ocena: 5/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.

Miałyście?

Kathy i Leon

47 komentarzy:

  1. Nie mialam bo jestem szczęściarą z mala wada wzroku :-) mam okulary ale się obijam z chodzeniem...

    OdpowiedzUsuń
  2. Do soczewek jeszcze się nie przekonałam. Płyn polecę koleżance :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się nie znam, soczewek nie mam;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja noszę tylko okulary, więc nie mam do czynienia z takim płynem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja noszę okulary, ale jak zdecyduję sie na soczewki - rozważę zakup płynu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazwyczaj kupuję Horien, tani i dobry.

    OdpowiedzUsuń
  7. Na razie nie zdecydowałam się na soczewki, ale kiedy już to nastąpi, będę pamiętać o tym płynie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nie nosze ani okularów ani soczewek :D mój narzeczony nosi soczewki ale zupełnie nie wiem jak ma płyn bo ostatnio zmieniał :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam wiele płynów ale tego akurat nie :P Ostatnio się rozleniwiłam i nosze od czasu do czasu jednodniowe soczewki bo tak to nie chce mi się w to bawić. Okulary na nos i tyle, w domu nikogo nie straszę na szczęście

    OdpowiedzUsuń
  10. ja nie używam soczewek tylko zwykłe okulary

    OdpowiedzUsuń
  11. No ja to noszę tylko okularki do laptopa i czytania ale takie soczewki to fajna sprawa :-) Ciekawy płyn.

    OdpowiedzUsuń
  12. ja nie noszę, bo na szczęście nie mam wady wzroku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. tego nie miałam, ale z tego sklepu mam ZERO-SEVEN Refreshing i też jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie używam soczewek gdyż oczka mam ok ;-) Nazwę płynu polecę córce ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja się uśmiecham często, gdy z kimś piszę smsy na przykład i też ludzie się patrzą :D
    A płyn do soczewek nie jest mi potrzebny, bo ich nie noszę, ale szepnę o nim słówko koleżance ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja na szczęście nie potrzebuję soczewek i mam nadzieję, że jeszcze bardzo długo potrzebować ich nie będę ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja chyba bym nie umiała założyć soczewek, bałabym się, że wydłubię gały xD

    OdpowiedzUsuń
  18. Soczewki, płyny, okulary itd. to temat kompletnie nieznany dla mnie. Zostałam obdarowana dobrym wzrokiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tego płynu akurat nie miałam ;).

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja okulary myję wodą z mydłem i chusteczkami specjalnymi:)
    https://sweetcruel.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Całe szczęście ten produkt nie jest dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uffff, na szczęście soczewek nosić nie muszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeszcze nigdy nie nosiłam soczewek :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobrze, że znalazłaś produkt, który Cię zadowala. * W góry mam jechać 11 listopada i mam nadzieje, że śniegu jeszcze nie będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Również noszę soczewki :) Tego płynu nigdy nie miałam, ale z Twojego opisu wynika, że jest on rzeczywiście bardzo dobry. W końcu nie ma nic przyjemniejszego, niż założenie o poranku dobrze nawilżonych, nie drażniących oka soczewek :) Naprawdę kusi mnie jego wypróbowanie, tym bardziej że cena przy tych 500 ml jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak kupie soczewki to na pewno sprobuje :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja zawsze chciałam mieć soczewki zmieniające kolor oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Noszę soczewki już kilka lat i używam tych archaicznych :D Bausch&Lomb :D I tegoż płynu, jestem bardzo zadowolona. Przy czym u mnie w domu płyn jest kupowany co 2 miesiące, bo idzie na 4 osoby użytkujące :D

    OdpowiedzUsuń
  29. nie noszę soczewek / okularów ale fajnie wiedzieć że jest taki płyn

    OdpowiedzUsuń
  30. nigdy nie miałam i mam nadzieję, że nie będę mieć :) a to dlatego, że nie muszę nosić ani okularów ani soczewek :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dobrze, że jest płyn, który Ci służy. Ja osobiście nie używam soczewek. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ja na szczęście nie muszę nosić soczewek, kiedys miałam lekką wadę wzroku i nosiłam okulary :)

    OdpowiedzUsuń
  33. nie używam soczewek :< a chciałabym ale usłyszałam raz że mam za małe oczy ahha

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie noszę soczewek, ale pokażę ten post mężu. Cały czas narzeka, że ma jakiś zły płyn.

    OdpowiedzUsuń
  35. Temat soczewek mnie przerasta - nie wiem czy byłabym w stanie się przemóc, żeby włożyć to to do oka.

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie znam tego płynu, do tej pory używałam głównie b-lens, ale skoro tak zachwalasz, to może się skuszę...

    OdpowiedzUsuń
  37. na pewno mi się on przyda, bo będę za chwilę kupowała soczewki ;)
    healthybeautylifestyle

    OdpowiedzUsuń
  38. Wolę te, kiedy nie musze niczego pocierać, bo zawsze się boję, że cos uszkodzę. :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.